No ja też pamiętam, jak mój był malutki, taka kruszynka:loveu:
I pamiętam jeszcze jak nie mogłam sie doczekać, kiedy będzie duży, a koleżanka, która ma dobka, mówiła, że kiedyś będzie mi jeszcze brakować, żeby od tak sobie wziąść GO na rączki i nosić:roll:
no i miała rację:p
ale kocham GO nad życie:loveu: