eeeeeeee, ciotka już wcześniej napisała, że jak się dogadają psiaki to Pirat zostaje (nie pisała, że ma kłopoty więc siedziałam spokojnie pewna tego, że Pirat ma już dom:evil_lol: ;) )
Zakwasy mam, ale nie po spacerku. Nogi to ja mam rozchodzone po buszowaniu z Imbirem po polach. Później poszliśmy na działkę i było sprzątanie jesienne i ognisko i w niedziele ciąg dalszy działkowania:evil_lol: , dzisiaj też byłam na 3 godzinki:cool3:
p.s. cieszę się, że banerek się podoba
Hej, Hej, Hej:multi:
Fotki jesienne ekstra i Zuza nanich wyszła cudnie:lol:
Fajnie tutaj wpaść do was i przy okazji "posłuchać" śląskiej gwary:lol:, my niestety z Łodzi jesteśmy i na codzień człowiek nie słyszy tego. :cool3: