karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by karusiap
-
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/35/e74499a673b67590.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/35/42e4784d92a3284c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/108/07ac772e1a53fba0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/107/d390a62ec47b667e.jpg[/IMG][/URL]
-
Paculinko wczoraj,dziekujemy naszemu fotografowi Tz-owi Jagienki:) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/107/5d704f41fb14ea87.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/107/ac6c66c3773f7462.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/107/a01f0e77f1368eac.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/35/2897e12d6b4674c7.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/107/546e67740d9c0f58.jpg[/IMG][/URL]
-
Majka po wypadku. Zostaje u mamuni black sheep:)
karusiap replied to black sheep's topic in Już w nowym domu
slodziutka myszka:loveu: -
Kraków - Pies przywiązany kablem do drzewa. ma dom
karusiap replied to .Ania.'s topic in Już w nowym domu
dziewczyny niech ktoras z Was zaproponuje mu bude(ze zbierze np kase i kupi) lub pomoc w zrobieniu...zobaczymy jak zareaguje,cos by podejsc czlowieka -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
karusiap replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Pan Darek powiedzial,ze zmarla chorujac...Wyrazal sie o niej bardzo cieplo,ale tego watku nie rozwijal.Juz i tak dopytywalam sie pare razy ,zeby to uslyszec... -
Dobek Max wreszcie znalazł swoją przystań
karusiap replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
Maxiu ma przepiekna,ciepla ,duza bude.Zostala ona zrobiona przez mar.gajko i p.Luize byc moze z pomoca-serdecznie DZIEKUJE!!!!!juz myslalam,ze Maxiu nie zechce ze mna pojsc na spacer:evil_lol:zawsze jak ludzie sie kreca stal przy kracie albo na budzie,dzis po spacerku wszedl do swojego domku i tylko kuperek widzialam....moje malestwo:loveu: mialam dzis tel,Pan chcial Maxa do pilnowania domu,tzn mieszkal by w domu ale mialby w nocy biegac i pilnowac i szczekac...i nie wiem kiedy by spal jak w nocy by pilnowal na polu....poza tym Max jest uciekinier a Pan spytal gdzie ucieknie jak mu sie uda pokonac ogrodzenie...no nigdzie bo nie pojdze na stroza....:cool1: -
Paculinko dostal dzis wielka kosc,mam nadzieje,ze zajmie go ona na troche.Bylismy tez na spacerku i caly czas zaczepial Maxia:)misiu moj kochany
-
czyzby usunieto jego watek??:crazyeye:tez nie moge znalesc
-
Kraków MA DOM!!! Arek (Misio) psy w schronie rozwaliły mu łapę
karusiap replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
aaaa Misiek jest ok,on taki Misiek wlasnie,...sugerowalam sie tytulem watku nadal;) -
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/107/b1d7e37a359f795e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/32/ad7e2349a95ce862.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/107/e7ddcd2299b63131.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/33/92eb05f736e2626a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/32/401b5786495d66c4.jpg[/IMG][/URL]
-
Kraków MA DOM!!! Arek (Misio) psy w schronie rozwaliły mu łapę
karusiap replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Fakt ten psiak co umknal uwadze...Aga a moze zmienisz mu imie?:cool3:jest jakies diwne dla psa:oops::lol: -
wkleje jednego z pieknych maili od Pani Magdy(dostalam kiedys zgode:)mam nadzieje,ze nadal aktualna)...bo cos sie samolubna zrobilam i sama sie zachwycam czytajac sobie:oops:;) Dzień Dobry Pani Karolino, Myślałam wczoraj napisać do Pani, ale jakoś tak mi zeszło.Jestem trochę zmęczona.Zdrowie mi też szwankowało, ale to już ufam historia.Borysek nic by nie robił tylko spacerował.Ciągnie mnie na spacery poza ogród, hen daleko.Tylko wczoraj nie dałam rady z nim wyjść, ani z Rufuskiem.Bardzo byli niezadowoleni.Borys dużo czasu spędza na samotnym spacerowaniu po ogrodzie, głównie w nocy i wcześnie rano.Nie przeszkadza mu deszcz.Boi się tylko wiatru i strzałów z wiatrówki.W niedzielę był odpust w Liszkach i dzieciaki ze wsi zakupiły jakieś pukawki, z których strzalali cały Boży dzień.Borysek był podenerwowany i drżał ze strachu.Nie mógł się aż wysiusiać na spacerze.Myślałam, że znów jest coś z pęcherzem.Dałam mu więc leki i wszystko było już w porządku.Uspokoił się i poszedł spać. Innego dnia zobaczyłam, że on drży po powrocie do domu.Myśłałam, że się przestraszył.Miał mokre futerko, więc go przykryłam reczniczkiem i usiadłam koło pontonu. Po chwili przestał.Teraz wiem,że jest mu zimno.Stracił dużo podszerstka ostatnio.Na szczęscie znajoma ma też psa z długim włosem i po spacerze w deszczu on również drży i wchodzi pod koc, aby się zagrzać.Dobrze jest mieć kogoś z kim można wymienić doświadczenia na temat psów. Próbujemy z Wojtkiem oswajać naszych chłopców.Puszczamy ich w domu.Wczoraj nawet byli razem w ogrodzie.Borys jakoś tak kłapnął zębami,gdy Rufcio pozwolił sobie na zakazany gest, ale generalnie nie jest agresywnie nastawiony do Rufusa. Cieszymy się każdym dniem z Borysem.Powoli nawiązaliśmy z nim kontakt.Umie pokazać, że chce wyjść z domu.Wojtka nad ranem budził ostatnio potrącając jego nos swoim pycholem.I to kilkakrotnie.Mnie też trzepnął pycholem w ... książkę, aby mu otworzyć. Gdy wychodzimy na spacer, to bardzo dużo węszy.Szuka trawy, którą mógłby zjeść.I świetnie pamięta do którego miejsca można dojść, aby nie zaczęły szczekać wiejskie psy.Ostatnio upatrzył sobie pole sąsiada, na szczęście nie jest zasiane.Bardzo chce podchodzić pod same zabudowania.Chętnie spaceruje ze mną przy nodze po ogrodzie.Piszę tak skrótami, bo jest tego wszystkiego bardzo dużo. Martwię się gdy nie chce jeść, ale gdy już następnego dnia wraca mu wilczy apetyt bardzo się cieszę.Dostaje Caniviton, podobnie jak Rufus.Są dni że wychodzi kilkakrotnie na górę, ale był tez i taki dzień, że nie dał rady i o mało nie spadł ze schodów.Musiałam go asekurować.Przestraszyłam się nie na żarty.No ale nie mam na to zbyt dużego wpływu.Wielka szkoda,że te jego nogi są ciągle w nie najlepszej formie.Mimo, że dużo chodzi w ciągu dnia.Dzisiaj rano już dwukrotnie zmywałam podłogę na dole, bo nasz Borynio wchodzi i wychodzi z domu.Nie mam serca mu zabraniać.Niech sobie używa ile się da.Bardzo też potrzebuje naszej obecności, już mu nawet ten Rufus tak bardzo nie przeszkadza, byle tylko być z nami. Pozdrawiam serdecznie. Magda, Borysek, Rufcio i Wojtek
-
MA DOM!!! Kraków Wielicka koło wjazdu tow. do tesco wyrzucony
karusiap replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
a to wstawie:) [FONT=Arial][SIZE=2]Dzień dobry Pani Agnieszko[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Dzisiaj wieczorem miną dwa tygodnie odkąd Teoś zamieszkał z nami.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Każdego dnia ta kochana psina coraz mocniej zjednuje sobie nasze serca.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]To stworzenie jest zupełnie pozbawione agresji, nawet zaczepiony przez obcego samca Teoś nigdy pierwszy nie pokazuje zębów. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Ma dobry charakter - błyskawicznie się zaadoptował, bardzo cieszy się gdy ktoś z nas wraca z miasta, gdy jesteśmy w domku to nie odstępuje nas na krok. Więc chyba się przywiązał.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jest bardzo schludny, zawsze cierpliwie czeka na spacer, gdy widzi smycz w ręku to roznosi go radość. O ile w domu jest niebywale wyczulony na każde polecenie i wykonuje je chętnie, to na spacerze nadmiar bodżców powoduje że chwilami jakby głuchł na nasze uwagi. Myślę że bez smyczy trudno byłoby go upilnować.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Grzecznie czeka na nasz powrót z pracy, sąsiedzi relacjonują że czasem użala się przez kilka pierwszych minut, potem jest już cichutko.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Teoś ma umiarkowany apetyt, wygląda zdrowo, jest wesolutki i ciekawski. Szzybko się uczy, przy okazji ma sporo własnej inicjatywy, np wita nas z pantoflami w pysiu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]W przyszłym tygodniu chcemy odwiedzić weterynarza, prosiłbym o przypomnienie nazwiska lekarza z lecznicy przy ul. Centralnej.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] Miło nam będzie jeśli znajdzie Pani chwilę by odwiedzić nas, podpiszemy wtedy umowę adopcyjną.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Serdecznie pozdrawiamy wraz z Teosiem. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]................................[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]W załączniku fotki Teosia, są świeże, proszę nie zwracać uwagi na datę, nie ustawiłem jej prawidłowo w aparacie.[/SIZE][/FONT] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/32/7fe82f68e79962d1.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/106/dae0509d175a5c77.jpg[/IMG][/URL] -
MA DOM!!! Kraków Wielicka koło wjazdu tow. do tesco wyrzucony
karusiap replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
fotkami zajme sie za chwilke a list tez wstawic??