-
Posts
12460 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by oktawia6
-
[quote name='halbina'] Oktawio, uprzedź Panią, że moje telefony oba szwankują... nowy Play nie łapie sieci... a stary Plus... aparat czasem nie łączy... ale sms dochodzi, jakby co, niech Pani pisze, ja będę oddzwaniać... (nie wiem, czy Ci podałam jeden czy oba) [/quote] Ta Halbino-mam oba i oba podałam:lol:u niej kiepsko z SMS-ami:oops:ale na pewno da radę:)
-
Na raze Beatko te wykorzystaj które masz, on jest w klinice jeszcze - kończą się zaraz badania i diagnostyka finisch! Na razie nigdzie nie jadę poza dom bo mam szczenięta z Krzyczek i siedzę kołkiem w domu. Enia:z tuczeniem ostrożnie, dostał specjalistyczną karmę RC-w badaniach również anemia więc je dobrą wartościową-ma kupiony cały wór.
-
Rozmawiałm dzisiaj z panią, która maluszki odebrała, cuchną standardowo, zostały zaszczepione już:roll: przez weta z Krzyczek. Jeden z nich piszczy bardzo przy podnoszeniu z brzuszek... Muszą byc skonsultowane przez weterynarza, temperatura itd. Pani powiedziała, że zadzwoni do Was Halbino i Bianko-ponieważ podałam jej Wasze adresy oraz telefony. Moje maluszki jutro dostaną Caniviton, wczoraj był 3 dzień Aniprazolu. Robaki takie wychodzą jak 150-dzisiaj Jak Agatka robiłą koopkę to tasiemce aż się widły w kale, jeden wyłaził z pupiny, stała nieruchomo-przez papier jej wyjęłam i ciągnął się i ciągnął.....nie jem już spagetii!:mad: Papier toaletowy za drogo wychodzi bo pół kg ligniy a to dużo 3 zł bodajże- a strczy na tydzień, do tego płyn dezynfekujący. Moje już ni mają pcheł po Front Linie-zostały tylko ich odchody na skórze-widac szczególnie na Agatce bo jest biała.
-
Dziadek z Krzyczek-maleńki struszek w DT-już nie!-jest w Hamburgu!!!
oktawia6 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
Dom potrzebny na już! z allegro nikt nie dzwonił Auroo z innych portali również bez odzewu? -
Kierowniczka jest uprzedzona o Waszej wizycie-jednak nie będzie jej juutro w schronisku bo będzie w swoim salonie fryzjerskim-jej pracownica ma do niej zadzwonic jak będziecie na miejscu i ma Wam wydac Filipka. Wysłałam też priv Rybci z info o tym. Charly: 500 zł będzie jutro przelane na konto, które podałaś:p. Miejcie szeleczki dla Filipka i smycz z kocykiem, w aucie rozłóżcie też jakieś koce i drugą smycz i obróżkę jakbyście zabierały drugiego psa. W trakcie podróży dzwońcie do mnie w razie potrzeby-jedźcie jak na Nasielsk za Dębe potem skręcic na ostatnim rozwidleniu na Płońsk-schronisko nie jeste oznakowane żadnym banerek-jest tylko tabliczka wielkości kartki A4 o godzinach otwarcia i ten baner: [IMG]http://img113.imageshack.us/img113/8553/tnpa130041eq5.jpg[/IMG] oraz tabliczka z numerem: [IMG]http://img113.imageshack.us/img113/7244/tnpa130040mj8.jpg[/IMG]
-
ja nie zmotoryzowana:roll:do tego mam szczenięta z Krzyczek
-
[quote name='Maupa4'] Oktawio - a jak serce Jacusia ? Wiesz w takim wieku to bardzo ciężko zbadać bo praktycznie nikt tego nie robi ale ... niech go wet "połozy" na słuchawce i dokładnie posłucha jak serce pracuje - tak mi się trochę z Monarem skojarzyło. No i powiedz "dzieciom" że w przyszłym tygodniu dostaną zabawki ;).[/quote] dziękuję Ci Maupo:oops::calus:! on był osłuchany w dniu konsultacji na SGGW-wetka nie miałą zarzutów-jak go biorę pod brzuszek to mocno bije-ale wetka nie zauważyła nic groźnego on nie miał nawet temp. Na miejscu widziałąm pierwszy raz coś takiego u szczeniąt w tak młodym wieku: Zbigniew-Wiecie pracownik schronu jak do nich wszedł do tego kocja i wziął jednego za wsiarz to ten biedny maluszek chciał go ugryźc i piszczał-powiedziałam, że delikatnie trzeba bo one mniejsze od jego łap są-wszystkie potem spieprzały do budy. Jacuś i Agatka liżą mnie po twarzy, piszczą z radości na mój widok, Agatka szarpie mi nogawki, jakby mnie znały x lat-mało tego: jak opuszczam łazienkę, to jest płacz! Halbina, Bianka biegnijcie do apteki po kg ligniny-przyda się do sprzątnia i ścierania koop i siu:lol: Wieczorem napiszę więcej od p.Marii.
-
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
oktawia6 replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
[B]dopisz w tytule KRZYCZKI- i tak zostaniesz namierzona jak Księżopolska zechce - wpisuje w wyszukiwarkę Krzyczki i wszystkie wątki wywala-nawet te w których tylko to słowo się przewija więc ta konspitracja niepotrzebna.[/B] [SIZE=4][COLOR=red][B]Rano dostałam informacje o jego stanie: wymiotuje krwią, rzygał kupą-wygłodzony musiał jeśc i słomę bo ona też tam była.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][B]Nie wiadomo czy przeżyje[/B][/COLOR][/SIZE] -
[quote name='BIANKA1'] Czyli 2 maluchy jadą do Halbiny ? Pozostałe 2 zostają , bo nie ma transportu z Zabrza do Wrocławia ? Czyli mam nie czekać , alarm odwołany :cool3: [/quote] tego nie napisałam!-napisałam, że dzisiaj są wszystkie 4 odbierane i dokładnie wszystkie 4 zostały przed momentem odebrane przez p.Marię. Dzisiaj wieczorem mam do niej zadzwonic- 2 jadą do Halbiny 2 Do Ciebie by pojechały Bianka
-
jeszcze koopy do posprzątnia i siku-w sumie dobrze, że rano chodzę spac-bo jakby spała nocą to rano do łazienki bym nie weszła:evil_lol::evil_lol::evil_lol: zauważyłam i teraz jestem na 100% pewna: Jacuś ma małoocze-szkoda, że wetka tego nie zauważyła ja szukam zawsze oznak inności-będzie jego oko będzie wyglądało gdy dorośnie tak jak Fiony: [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/8835/49918674us4.jpg[/IMG] tak teraz wygląda: jak pies który jest w letargu i ma już zapadnięte i cofnięte oczy tak wygląda jego jedno oko, drugie mniej ale też nie jest normalne-robiłam próby czy jest niewidomy, podąża za mojąręką ale nie tak szybko jak Agatka, jest wogóle inny-szybciej się męczy i częściej leży (jak na filmiku), pierwszego dnia jak wyjęłam je z kartonu tak się trząsł że myślałam że to koniec, nogi mu się rozjeżdżały do tego-teraz jest o wiele lepiej lae nadal ma lekkie drżenie kończyn- nie cały czas jak na początku ale sporadycznie ma, jest inny. Będzie wymagał naprawdę dobrego człowieka Agatka również rzecz jasna ale wyrośnie na "innego" psa:lol: Do tego ta przepuklina, która będzie do kategorycznej operacji bo inaczej będzie zgon.
-
[quote name='baffi2'] 200 zł za sterylke to wcale nie jest mało, miałam nadzieję że tańsze będą... [/quote] kobito: żarty sobie robisz?:crazyeye:to jest połowa ceny! można i za darmo i zrobic: metodą jak na polu owce się kastruje w Australii
-
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
oktawia6 replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
[B]pamiętam jak obłąkańczo chodził z tzw.:syndromem klatkowym, pamiętam....:[/B] [CENTER][URL="http://pl.youtube.com/watch?v=wWvfft6rQ_U"][IMG]http://i.ytimg.com/vi/wWvfft6rQ_U/default.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
oktawia6 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='andzia69'] czy to ta....terierka???:crazyeye: to miód dla mych oczu-pamiętam ją jako....: to jest to! Neigh-rozumiem, że ta fografka była u Ciebie i zrobiła zdjęcia profesjonalne?-to ważne. -
[quote name='pucka69'] a bo ja mam na drugie "Filip z Konopii" - a tak na serio - to ja pisałam pod postem halbiny - a Ty sie tam wepchnełaś z tym swoim długim postem ;)[/quote] aaa nie spojrzałąm na czas:evil_lol:masz rację, a i owszem czasem napiszę dłuższy post:eviltong:ale zaraz Jacuś i Agatka wkroczą do akcji:cool3:-teraz lulają maluszki.
-
Oto wiersz mojego autorstwa-pisany pod wpływem rzeźni-dla ubojowców o nich...dla tych co tam mordują niechumanitarnie: Puste twarze, patrzę i nie widzę nic jeśli ludzkośc brzmi dumnie -chcę by je schyłek był szybki Wstyd podnieśc czoło bez ideału, bez celu Patrz na swoje ręce - ociekają krwią jesteś nikim, niczym - nocnym koszmarem nawiedzającym mnie we snach mroczniejszy od wynaturzonch demonów Bez końca, bez dna nie dające się zmierzyc cierpienie głuchy skowyt agonii - rozchodzi się... bez echa - degradacja osobowości bez współczucia, bez emocji w ukryciu dalej to samo Agonia przemija, trwa już martwy szept i nie ma już nic. Wiedz, że z każdym dniem jesteś bliżej śmierci ostatnie tchnienie wydasz w samotności obdarty z nadzieji - ból zadany powróci byś nigdy nie zaznał spokoju... -------------------------^---------------------------- Autor: Oktawia Mroczek
-
a myślałam, że już śpicie:evil_lol:już zaczęłam wgrywac-mam nadzieję, że nie potrwa to dłużej jak 1 godzinę:mad:bo w standardzie tak jest-ale filmik jest tylko w trakcie wgrywania na youtuube:lol:. Agatka jest bardzo inteligentna w tak młodym wieku to nie spotykane wręcz-Jacuś jest taki słodko bezradny taka mała pierdółka-ona go podgryza on ucieka i chowa się za mną z płaczem ale dzisiaj to on ją podgryzał za tyłek:loveu:. Koopy nigdy na środku łazienki nie zrobią-idą w kącik i tam-lub za postument - i czołgam się po zakamarkach non stop: jestem zaopatrzona w pół kg ligniny bo inaczej rolka papieru lub więcej by szła dziennie, a tak jest bardzo ekonomicznie. Dzisiaj były mega robaki w kupce:crazyeye:giganty jak z Obcego-dostały dzisiaj Aniprazol-3 dzień-cwiartka tabletki bo na 2 kg wagi. W ten piątek mam obiecany na odpornośc Canivisin-to w prezencie od EMIR, dzięki jej wsparcia na jej koszt maleństwa miały dokładny przegląd i karmę: jedzą Eukanubę Intestinal-bo dobre jedzenie też ważne-przy biegunce naprawdę i by potem krzywicy jakiejś nie dostały i mocniejsze kości miały. Sama z siebie nie dałabym rady:oops: bo przecież sama mam psów w tym ostatnio Dyzia z Krzyczek-w trakcie kosztownego leczenia i też na specjalistycznej diecie:roll:
-
[quote name='Bonsai'] Dobre wieści! :multi: Oby domek znalazł się równie szybko. [/quote] bardzo bym chciała by dom znalazł się szybko-no może nie będzie to takie tempo jak schowanie wacka-ale w miarę. [B][COLOR=blue]Mam prośbę do Beatki :[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]zrób mu aukcję na allegro kochana:candle:[/COLOR][/B] [B][/B]
-
Dziadek z Krzyczek-maleńki struszek w DT-już nie!-jest w Hamburgu!!!
oktawia6 replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
jest piękny-pamiętam jak leżał zwinięty w kłębek w apatii, nieruchomo-to był straszny widok:shake::placz:i jak potem piałam do Auryy, że będzie ratlerek a przywiozłam jej Dziadeczka Rica:oops:-ale chyba nie ma urazy do mnie:oops: Rico szuka odpowiedzialnego domu gdzie otoczą go miłością i będzie kochanym członkiem rodziny!