[quote name='Kasia25']U nas upału nie ma. Zimno nawet i deszczowo. Było sio, było koo i przekąska:multi: Niechciała ale Sendi pokazała, że jak Kora gardzi to ona bardzo chętnie i jej porcje wciągnie, wiec zjadła.
Kamil z Sendi od rana wojna o poduszke w misie. Słysze krzyki mamooooooo chodź prędko ta flądra mnie trzyma. Wchodze, patrze Sendi uwieszona na koszulce.:shake: SMARKACZE! Niby to się kłócą a chodzą za sobą cały dzień.[/QUOTE]
I zrobiło się optymistycznie :lol:, uffff.... Jak ja lubię ten wątek!!!
Korasku, witaj w realu, zdrowiej i nie martw więcej ciotek :loveu:
Kocham tych SMARKACZY!!!! :multi: A poduszki muszą być pewnie dwie ;)