Szok! Co za schron, a w telewizji tak dobrze gadają... :shake:
Nie mogę pomóc, niestety, ale okrutnie szkoda mi boksi :-(
Dziewczyny, a wrzućcie ją na trójmiejskie, opiszcie sytuację, może jak ludzie zaczną do schronu dzwonić, to pomogą jej. Napiszcie anonimowo, że widziałyście dziś chorego psa...