-
Posts
19364 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by akucha
-
Portos a la owczarek długowłosy.POSZEDL DO DOMU :)!
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ma 2 gapów. Był jakiś telefon. Mógłby pójśc do domu, taka kolejka do allegro... -
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
A myślisz, ze co ja zrobiłam? :evil_lol: Otworzyłam miniaturki i wszysyko znalazłam! -
Prawie jamnik szorstkowlosy- wesoly Pirat.Trojmiasto.MA DOM
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ciekawa jestem. Lubią Pirata, ale czy gryzienie... Zanam psy, które własciceli gryzą. Małe własnie. -
Prawie jamnik szorstkowlosy- wesoly Pirat.Trojmiasto.MA DOM
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
:roll: A domowników gryzie? -
Gad,kolorowy cudo-pies w domu,a Żabine wyrzucili,maja nowa zabawke :(
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Gadzie nasz Gadzie... co z tobą będzie piesku? -
Bodzio z sierscia jak baranek szuka ludzi z sercem.ZAADOPTOWANY :)
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No tak, ale oni chcą oglądać, przegladać, zachwycać się. Mało takich, których wzrusza widok, boją się schronisk. Tak myślę... -
Prawie jamnik szorstkowlosy- wesoly Pirat.Trojmiasto.MA DOM
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
A ta cholerskość w czym się przejawia? -
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ukradłam te fotki do ogłoszeń :lol: Ładna jest Alaska, to taka miśka do pokochania. Ona nigdy nie miała domu, to straszne :-( -
Okruszek Drugi juz jest z Okruszkiem.Za TM :( :( :( :(
akucha replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ten katar tak go wykańcza, czy to skutek powaznej operacji? To takie niesprawiedliwe :-( -
Sznaucerowata,15stoletnia Diana-a juz wątplismy! Ma DOM :) !!!
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Delicjo, witaj!!!! :lol: Piękne sunie obie, cieszę się, że Dianka miała takie szczęscie. Mam nadzieję, że szybko zrozumie, że jest we własnym, bezpiecznym domu i mocno pokocha Was i zwierzęcych rezydentów. Trzymam mocno kciuki! Brązowa, różowe okulary tak szybko dotarły? :evil_lol: -
Przebudzenie Dino. Dino odszedł w ramionach swojej Zuli...
akucha replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Same dobre wieści :lol: A co Dinuś najbardziej lubi robić? -
Wszystkie plagi egipskie na mnie... Mam cos kompem, pulpit łysy, poza paskiem startu, tak wlazłam do Internetu. Nie mam nic, gg brak. Jak coś pilnego, to pozostaje PM. Z Belką lepiej, dziś już normalna. Nadostawały od cholery zastrzyków :cool3: Tola ma jakieś sprawy alergiczne, musiałam kupić specjalistyczną karmę :placz: Takiego się wstydu wczoraj najadłam, że więcej już nigdzie z nią nie jadę, serio!!!! Miała dzień na NIE, NIE, NIEEEEEEEEEEEEE... Raban w poczekalni przed wizytą, w gabinecie skandal. Do zastrzyków trzymaliśmy ją we troje, ze stażystą jeszcze :oops: Cyrk. Ona się drze jak zazynany świniak, to jest prosiak - żadna bulwa. Ja czegoś takiego nie słyszałam jeszcze; nie szczekanie, wycie, skomlenie. To wrzaski. Po wyjściu z gabinetu chciała zeżreć wszystkich ludzi i zwierzaki. Pyskowała, rzucała się, kładła, czołgała. TZ-et z Belą uciekł, a ja zostałam z ta cholerą sama. Musiałam wszystkich przepraszać :roll: Ludzie się uśmiali, zwierzaki w poczekalni były w takim szoku, że siedziały jak trusie. A może takie dobrze wychowane, no nie wiem. A jeszcze przed lecznicą napatrzyłam się na pijanego faceta, który okropnie szarpał pięknego, młodego ON-ka długowlosego :-(. Jezu, podnosił go do góry na wielkiej kolczastce, szastał nim na prawo i lewo bełkocąc i klnąc. Ale z Tolą na rękach byłam i nie miałam już siły na kłótnie. Wróciłam zła i zniechęcona do wszystkiego.
-
Się tak nie zamartwiajcie. Będzie dobrze :lol: Przysnęła i od godziny spokój. Mam nocne czuwanie.