Poprosze o zdjęcia..
Wklejam więcej informacji które uzyskałam o Faronie.
Farona od małego był uczony posłuszeństwa konsekwencją postępowania i
nagrodami, a nie krzykiem i biciem. Ma charakterek jak to onek, na
spacerze zagania dzieci i nie pozwala im odbiegać daleko, do obcych nie
jest agresywny. Na spacerach nie zdarzyło mu się, żeby kogoś zaczepiał czy obszczekiwał. W rodzinie nigdy na nikogo nie warknął. Jest zapalonym aportowcem - będzie aportował do ostatniego tchu.
Co do kotów to nie miał z nimi styczności także nie wiem, ale myślę, że bez problemu można go do kota przyzwyczaić. Nic go złego, ani od ludzi, ani od psów, ani od kotów nie spotkało więc nie ma spaczonej psychiki. Nie chcę ogłaszać się w normalnych ogłoszenich bo szukam kogoś, kto się zna na psach, a nie przypadkowych ludzi co by
chcieli, a później okazuje się, że pies nie słucha.