Dziewczyny nie jedźcie przez Bielsko bo się Wam nie opłaca nadkładać drogi, a jeszcze dodatkowo postoicie w korkach. Najlepiej jechać Kraków-Wadowice-Andrychów-Kęty czyli cały czas tak jak na Bielsko, ale kilka km za Kętami, w Kobiernicach, trzeba będzie skręcić w lewo albo na Żywiec, albo na Czernichów - nie pamietam która miejscowość jest na drogowskazie. Chociaż raczej powinien być Żywiec.
Powinno Wam to zabrać 1,5 godz.
Ale jakbyście jakimś cudem nie skręciły to po prostu dojedziecie do Bielska, więc oprócz straty czasu nic się nie stanie ;)