AMIGA, mnie tez sie to w glowie nie miesci. Caly czas mam te zdjecia przed oczami, nawet nie chce sobie wyobrazac co czuja i co widzialy w oczach Hasana dziewczyny, ktore go ratowaly:-( nie wiem co robia takie scierwa w schroniskach, nie wiem jak moga po czyms takim spac i zyc spokojnie, jak mogli zostawic go w takim stanie, tyle dni bez pomocy:placz: nigdy tego nie zrozumiem.
Ale jeszcze jest jedna sprawa, ktora nie daje mi spokoju - te szczeniaczki. Czy one sa tak zarobaczone, ze maja takie wielkie brzuszki? Dziewczyny, czy moglybyscie je odrobaczyc, odpchlic? Pomoge Wam za to zaplacic