Jak sie dzis czujemy?
Basiu, moze moglabys robic na watku, choc przyblizone rozliczenia, swoje wydatki i wplywy i saldo, to latwiej byloby rozeznac sie w tym ile trzeba uzbierac (nie jest to wynikiem braku zaufania, bo Twoja praca i wkład w ratowanie suni są niewymierne, ale jak widac ile kasy idzie, to kazdy dołoży grosik) i kazdy kto wplacil bedzie wiedział, ze pieniadze dotarły