Witaj Bogusiu, Witaj "Lewka"
dzięki za powitanie.
A moje "ozdóbki" to dwa przeciwne żywioły: ogień i woda.
Sunshine - to ogień - ciekawska, wszędzie jej pełno, zazdrosna, rozrabiaka, "żywe srebro", chochlik,
Tiffanie - to woda - spokojna, elegancka, subtelna, szalenie delikatna.
Świetnie się "uzupełniają" i "dogadują" no i przepadają za sobą.
Są nierozłączne i prześcigają się w jak najlepszym wykonywaniu zadań, za które otrzymują smakołyki.
Acha - i wspólnie zaczepiają Berneńkę POMPEJĘ.