-
Posts
1017 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by konisia
-
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
konisia replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
Tak się cieszę:loveu: Jesteście kochani!!! Pobeczałam się:placz: -
2 szczeniaki z Grochowa-jeden złapany(jest w lecznicy)
konisia replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy cioci Alix za fotki:) -
2 szczeniaki z Grochowa-jeden złapany(jest w lecznicy)
konisia replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, byłysmy z Alix w lecznicy, ponieważ musiałam odebrać smycz i obróżkę. Psiaki mają naprawdę dobre warunki, odżyły. Maluszek radosny, sunia też, nawet Tosiek sam się przytula i chce głasków. Nie mówiąc już o czarnym owczarku, który zrobił największy postęp, ogonek w górze, zainteresowany, zazdrośnik, wiadomo chodzi sobie powolutku, bo już starszy piesek jest, ale mordka cały czas ucieszona. Dziękujemy dziewczyny. Alix prosimy o foto:razz: -
DRENIU-Kerry Blue Terrier! Już w NOWYM DOMKU!!! :)
konisia replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za rady z preparatami, ale Państwo chyba wolą jak najbardziej naturalne metody(tzn.wiem że te preparaty też są naturalne - ale mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi:)). -
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
konisia replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jaki problem cewnikowanie sprawia samemu Szejkowi? Tzn. czuje wtedy ból, ucieka? (bo z tego co wiem, u ludzi to bardzo nieprzyjemna sprawa - dlatego pytam - domyślam się, że u piesiów też, ale napisałaś to tak "lekko", że już sama nie wiem:lol: ). -
Anielico, pisz jak tylko czegoś się dowiesz. Jak wyjasni się sprawa boksia z Jeleniej to może będę mogła go wziąć na tymczas.
-
Czy ten doberman przeżyje??? - Dobi za TM... :( :( :(
konisia replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I co z piesiem? -
Jak tam sprawa boksika?
-
Wyrzucony z samochodu Piracik MA JUZ NOWY DOM!! :))
konisia replied to zaba14's topic in Już w nowym domu
Piraciku do góry! -
DRENIU-Kerry Blue Terrier! Już w NOWYM DOMKU!!! :)
konisia replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Dreniu vel Kerry ma się bardzo dobrze:multi: Pozwala sobie grzecznie myć łapki i pupke po każdym spcerku, wszędzie jeździ z Państwem samochodem (wybiera się nawet w góry na urlop:)) Jest obiektem zachwytu sąsiadów i znajomych - dlatego też cały czas powiększa kolekcję zabawek:cool3: Państwo kupili mu gąbkowe igloo, ale za bardzo nie chce z niego korzystać, bo podobnie jak u mnie, woli chować się pod ławą:evil_lol: Na spacerkach jest grzeczniutki, za to w domku odstawia dzikie tańce, kręci ósemki i powarkuje zapraszając do zabawy.Ogólnie wszytsko w jak najlepszym porządku. Dostaje tartą surową marchewkę i siemie lniane na poprawę sierści. Nawet rozmawiałam z nim chwilkę przez telefon, podobno kręcił główką i był bardzo ciekaw co u mnie słychać:loveu: Wydaje mi się, że możemy prosić już o przeniesienie wątku. Zdjęcia z nowego domku powinny być jakoś w tym tygodniu, więc wstawię:) W imieniu Dredka dziękuję jeszcze raz wszytskim:calus: -
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
konisia replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Tak, rozmawiałam, ale pokazywałam kilka psów i spodobał im się też ten straszy z Palucha, który teraz jest u Gamonia. A że ten u Gamonia potrzebuje troszkę czasu na oswojenie, sprawa tak jakby stoi w miejscu, bo oni chcą go poznać:( -
Jest śliczna!!!:placz: :placz: :placz: Niech ktoś ją zabierze do domku...proszę(ja nie mogę, bo moja sunia by ją zjadła:() Cudowne biedactwo...:placz:
-
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
konisia replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Wysłałam:) -
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
konisia replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam plakat dla Wiktorka. Taki prosty w wordzie, bo stwierdziłam, że lepiej będzie drukować.Tylko nie wiem gdzie to teraz wrzucić, żeby każdy mógł sobie pobrać:oops: -
A czy oprócz azylowej strony starsze psy mają ogłoszenia w innych serwisach, portalach etc? Co z collie?
-
Wyrzucony z samochodu Piracik MA JUZ NOWY DOM!! :))
konisia replied to zaba14's topic in Już w nowym domu
Piraciku poluj na domek na samej górze! -
DRENIU-Kerry Blue Terrier! Już w NOWYM DOMKU!!! :)
konisia replied to mosii's topic in Już w nowym domu
A więc Dredzik kanapy nie zjadł i zachowywał się bardzo grzecznie. Już podzielił swoje psie serduszko, większość czasu spędza z Panem, a kiedy poczuje ochotę na jakąś przekąskę zgłasza się do Pani. Narazie je ryż z kurczakiem i z marczewką (bo Państwo są przeciwnikami suchej karmy), a potem będzie dostawał też inne mięska:) Na spacerkach wszytskim się interesuje i jest bardzo ciekawski. Kiedy Państwo siedzą wieczorem w pokoju leży grzecznie na swoim posłanku, ale kiedy tylko położą się już spać, słyszą cichutkie, tup,tup,tup i Dredzik wędruje na kanapę, żeby się porządnie wyspać:evil_lol: Oficjalne imię zostało wybrane - nasz Dredzik to teraz [SIZE=3][COLOR=green][B]KERRY[/B][/COLOR][/SIZE]:cool3: Trzymajcie kciuki. -
Mala czy dostałaś moje pw z telefonami?
-
Mala czy możesz podać linka? ,plz.
-
Hmm...widzisz Mala...sytuacja jest "trochę" zagmatwana, najlepiej jak napiszesz do "Wielkiego Brata" tfu! co ja mówię do Wielkiej Siostry.
-
DRENIU-Kerry Blue Terrier! Już w NOWYM DOMKU!!! :)
konisia replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Świeże wieści "po nocy" w noym domku:) Dredzik w czasie podróży jak zwykle zachowywał się bardzo ładnie. Po przyjeździe do domku zjadł gotowanego kurczaczka, pobawił się i zaczął kręcić się przy drzwiach jakby chciał powiedzieć: "no fajnie jesteście, dzięki za dobry obiadek, ale ja już chcę jechać do domku, do mojej Pani". Jak to usłyszałam to oczywiście łezki mi popłynęły... Ok. 21 był na długim spacerku, gdzie wykazywał duuże zainteresowanie okolicą i tym co się wokół niego działo. Po spcerku ułożył się wygodnie na kanapie i poszedł spać, co Panu za bardzo się nie spodobało, ale żona przekonała go, że przecież takie maleństwo grzeczne może spokojnie sobie spać:) Dziś Dredzik dostanie budkę z gąbki, żeby mógł czuć się bezpiecznie w nowym domku. Poza tym ma trochę rzadką kupkę (myślę że to ze stresu) więc Pani już zapowiedziała na obiad kurczaka, ryż i oczywiście marchewkę, bo dobra na luźne kupki. Został sam na 2 godziny cały czas monitorowany przez sąsiadów. Na początku trochę szczekał, ale potem już była cisza. Rozmawiałam z Panią akurat jak wracała do domu, więc nie wiem czy cisza była spowodowana tym ,że zasnął czy tym że zajął się np. rozkładnaiem kanapy na części:evil_lol: Więcej będę wiedziała wieczorem. Pozdrawiam, kciuki nadal potzrebne:thumbs: