Jump to content
Dogomania

Tośka_m

Members
  • Posts

    1207
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tośka_m

  1. [U]Cimi [/U]- w Poznaniu niby też nie ma gdzie skakać, a jednak można :razz: [U]KaRa[/U] - mieszkanie całe szczęście jest duże :p A telewizor rzeczywiście jest przedpotopowy, ale dzięki temu klimatyczny. Nie napisałam - włącza się go poprzez włożenie śrubokręta między te kolorowe kabelki. Lecą wtedy iskry :evil_lol:
  2. [quote name='an3czka'][I][B]Macie taką hmmm... mieszankę stylkową:evil_lol:[/B][/I][/quote] Dodatkowo - każdy mebel jest z innej parafii. Szczególnie u chłopaków to komicznie wygląda, bo mają ultranowoczesne biurko z laptopem i bajerami, a do tego 100letnie (naprawdę!) łóżka po prababci. A, no i szafę - sejf mają :evil_lol: [QUOTE][B][I]Psi! Resztek to ja nie chcę!:obrazic:[/I][/B] [/QUOTE] Noooo dooobra. Ostatecznie mogę się podzielić ;) [QUOTE][B][I]Wcale, że nie. Słodkie pieski nie mają takich zębisk!:diabloti:[/QUOTE] [/I][/B]Ozzy łamie stereotypy :evil_lol:
  3. [U]An3czko[/U] - ależ oczywiście, że się podzielę. Jak mi coś tam zostanie :evil_lol: To nie potwór, tylko słodki Ozzulek :cool3: [U]Bigos[/U] - Qrczak wisi pod sufitem, 2 metry nad podłogą. Ozzy tak wysoko nie widzi :evil_lol:
  4. [U]Cimi [/U]- ależ to nasze pierwsze skakanie. Nie ma czego zazdrościć. Jeszcze :evil_lol: Tak się jakoś dziś melancholijnie rozglądam po naszym mieszkanku i stwierdzam, że jest wielce osobliwe. Mieszka w nim 7 osób, pies i kot, wszyscy są wielkimi indywidualnościami, co bardzo rzutuje na wygląd mieszkania. Przedstawiam najbardziej charakterystyczne postaci: Karrington. Broń Boże fotel. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img301.imageshack.us/img301/4661/tnp10306920eb.jpg[/IMG][/URL] Qrczaq. Solidaryzowaliśmy się z ptakami chorymi na ptasią grypę. No i jakoś tak został. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/4078/tnp10306956tl.jpg[/IMG][/URL] Telewizor i jego osobliwy włącznik. Za każdym razem gdy chcę oglądać Złotopolskich ryzykuję życie. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/6991/tnp10307040oq.jpg[/IMG][/URL] Świeczki. Mamy ich miliony. Te najładniej pachną i wyglądają jak truskawkowa galaretka. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img122.imageshack.us/img122/1773/tnp10307013hp.jpg[/IMG][/URL] Butelki.Też mamy ich miliony. Niektóre nie doczekają się nigdy zaszczytu przewiązania wstążeczką i obrastają kurzem w kącie ;) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img112.imageshack.us/img112/6471/tnp10307067py.jpg[/IMG][/URL]
  5. O matko, biedactwo. Nie wygląda to różowo :-(
  6. [U]KaRa[/U] - już bliżej niż dalej usuwania metalu :p A kalarepki mimo zakazu jem i przestać jeść nie zamierzam ;) [U] Aśka[/U] - a Ty pewnie wcale mu ani kawałeczka nie dajesz i się pastwisz nad psem :evil_lol: ;) Się pochwalę, a co - byliśmy dzisiaj skakać w Tulcach i było extra!! :multi: Rudzizna mimo upału, tabuna psów (suczek :razz:) i mojej sceptycznej miny dał czadu i skakał niezmordowany hopki i dzielnie przechodził tunel. Przerósł moje oczekiwania co do niego. Koocham go :loveu:
  7. [U]Alicja[/U] - prawie jak "Kiedy ranne wstaną zorze" :evil_lol: [U] KaRa[/U] - ja też uwielbiam kalarepki. Tylko przez metal muszę na nie uważać i generalnie nie powinnam ich jeść, ale przecież takiej przyjemności sobie nie odmówię. Jak widać na załączonym obrazku kalarepki nam w tym roku obrodziły i są wyjątkowo smakowite :cool3: [U]Leemonca[/U] - ależ o tym łepku i rozumku to z mojej strony był żarcik. Absolutnie nie chciałam sprawić, zebyś poczuła się niekomfortowo i musiała tłumaczyć z czegokolwiek. Ozzy już taki jest, że ma mały łepek i mały rozumek ;) No i jest futrzakiem, bez dwóch zdań :lol: [SIZE=1][COLOR=Gray]A dzisiaj jedziemy poskakać!![/COLOR][/SIZE] :multi:
  8. [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/2416/98gx.jpg[/IMG] Skacze? Ja przepraszam, ale tu i pies, i pani przewodnik (Asiu :razz: ) się wgapiają w nieokreślony punkt, a nie skaczą :evil_lol: Co niektórzy nawet sobie brodę ręką w zamyśleniu podtrzymują :lol: [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/7661/104sb.jpg[/IMG] O. Myślałam, że Dagon jest ciut mniejszy, a to kaban :razz: Aśka - zajefajne rękawiczki :razz:
  9. [U]Leemonka[/U] - no właśnie prawie tak duża jak łepek o małym rozumku :evil_lol: Futrzak dziękuje za komplementy ;) No właśnie ja też się troszkę obawiałam jak to mu wyjdzie (he he... przodem czy tyłem :cool3: ), ale nie było żadnych sensacji żołądkowo - jelitowo - trawienno - wydechowych. Najwyraźniej potrzebował kalarepki i basta :evil_lol:
  10. [U]Leemonca[/U] - witam serdecznie w Tośkowej galerii i zapraszam częściej :multi: Też się zastanawiam gdzie w tym małym rudym ciałku pomieściła się taka wielka kalarepa :cool3:
  11. [IMG]http://i64.photobucket.com/albums/h180/sabaera10/oln10.jpg[/IMG] Poza wystawowa a la ON :cool3:
  12. Najwyraźniej :evil_lol: Zjadł całą tą kalarepkę, a była niemałych rozmiarów. Zostawił tylko korzeń zdrewniałe części, które malowniczo rozdrobnił i rozrzucił po trawniku :p
  13. [quote name='anetta'] Masaj "ciecie-giecie: :lol: mial w sierpniu zeszlego roku i dopiero po kilku miechach moglam cokolwiek powiedziec ze charakter mu sie poprawil w stosunku do innych psow. Niestety jego zachowanie na smyczy nadal jest niezadowalajace :shake: Ale po prostu "ten typ tak ma" i nic juz sie z tym nie da zrobic, mozna jedynie jakos korygowac...a nie zawsze mi sie to udaje ;)[/quote] W przypadku mojego zmiany w podejściu do psów było widać po kilku - kilkunastu dniach. Fakt, nigdy nie był bardzo agresywny ani specjalnie dominujący, więc może u mocniejszych psychicznie psów proces łagodnienia przechodzi dłużej, a może jest to tylko i wyłącznie kwestia osobnicza ;)
  14. A propos pycha. Oto co skonsumował dziś Ozzy: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img161.imageshack.us/img161/2126/tnp10306010ou.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img114.imageshack.us/img114/273/tnp10306207mz.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img114.imageshack.us/img114/1218/tnp10306239je.jpg[/IMG][/URL] Nie oszczędził nawet korzenia: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img502.imageshack.us/img502/8527/tnp10306256wf.jpg[/IMG][/URL]
  15. Myślę, że Basco jest na najlepszej drodze do stania się wyluzowanym i spokojnym psem :multi:
  16. [U]Aśka [/U]- a co byłoby problemem w przypadku Dagona podczas socjalizacji? Za brak kontaktu przy nodze dostalibyście pewnie karne, ale to nic nie szkodzi. [U]Ewa[/U] - a gdzie mieszkasz? Zawody obedience na których bywałam jako widz odbywały się zawsze w miłej i piknikowej atmosferze, wszyscy świetnie się bawili - i psy, i przewodnicy. Można pogadać, powymieniać się doświadczeniami. A i tak podziwiam, bo beagle nie są przecież łatwymi psami do szkolenia :multi:
  17. [U]Nathaniel[/U] - nie rób jaj, nie chcę być odpowiedzialna za Twój zawał :evil_lol: [U]KaRa[/U] - pozory słodkości mylą :cool3: [U]Bigos[/U] - he he :lol: Ozzy ma ochotę na pyszności, ale on ma dziwny gust i za pyszności uważa szyszunie :lol: [U]Aśka[/U] - Gorbi dziękuje, Ozzy dziękuje, a poziomki zjedzone :evil_lol:
  18. Dobry piest to padnięty... yyy... znaczy się zmęczony pies :evil_lol:
  19. Ewa - przecież zerówka w obedience jest łatwiejsza niż PT. Moglibyście ją niemal z marszu zaliczyć :p
  20. Ateno - powiem Ci na przykładzie mojego psa - stał się spokojniejszy w domu, na dworze to cały czas wulkan energii, stał się bardziej skoncentrowany na mnie i mniej przejmuje się obcymi psami, dlatego łatwiej jest nam na spacerach i podczas szkolenia. Potrafi się także dogadać z każdym psem i suką, wszyscy są dla niego kompanami do zabawy, a nie jak wcześniej do zdominowania i zawarczenia. Stał się także wielkim pieszczochem. Myślę, że w przypadku Igro dodatkowym plusem kastracji będzie jego niechęć do ucieczek, ponieważ kastrowane psy mają do nich znacznie mniejszy pociąg. Mitem jest natomiast, że kastraty gorzej stróżują. Po zabiegu musisz uważać, żeby nie wylizywał ranki i nie zrywał szwów. Dlatego myślę, że lepiej będzie, gdy pies będzie przez kilka dni na stałej obserwacji przez domowników. Proponuję założenie kołnierza. [B]Teraz mój problem[/B] - przez kilka dni po kastracji (2 miesiące temu) na prąciu powyżej szwu pojawiało się twarde zgrubienie wyglądające jak wynik utrudnionego przepływu płynów limfatycznych spowodowanych właśnie szwem i zabiegiem. Myślałam, że to nic takiego, zwłaszcza, że zgrubienie szybko schodziło, a potem nie pojawiało się wcale. Od kilku dni znowu się pojawia. Znika w ciągu kilkunastu sekund po pomasowaniu. Jest to twarda rgudka, wielkości małego orzecha laskowego. Martwię się :roll:
  21. Dzisiaj byliśmy na rowerowym spacerku, pogoda wyśmienita, ptaszki śpiewały, żadnych pit buli biegających luzem po lesie, pies uchachany, a pańcia ledwo zdążyła do TZa na imieninki :oops: Takie pyszności upolowałam :evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img420.imageshack.us/img420/227/tnp10306319bm.jpg[/IMG][/URL] Ozzy trochę się chował [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img105.imageshack.us/img105/5278/tnp10306484ec.jpg[/IMG][/URL] Trochę udawał słodziaka [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img425.imageshack.us/img425/5818/tnp10306555dr.jpg[/IMG][/URL] Ale i tak w końcu pokazał swoje prawdziwe JA [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img347.imageshack.us/img347/8039/tnp10306644vb.jpg[/IMG][/URL] [U][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img430.imageshack.us/img430/7466/tnp10306728tj.jpg[/IMG][/URL][/U]
  22. [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/1439/imgp42197gv.jpg[/IMG] Obłędne ucholce :loveu:
  23. [U]Nathaniel[/U] - zobacz jaką ma nieszczęśliwą minę że musiał wejść do wody :roll: On lubi zamoczyć łapki, no może jeszcze brzuszek, ale moczenia głowy i grzbiet kategorycznie odmawia. Zmoczona łajka wygląda prześmiesznie, taki szczur :evil_lol: Z wielkiego futra nie zostaje nic i cała duma psa uchodzi :evil_lol: [U]Esfero[/U] - Gorbi ma trzy latka, więc jest mężczyzną w sile wieku, który dopiero co w mężczyznę się przeobraził, bo łajki późno dojrzewają. Z tymi gwiazdkami to taki sprytny automatyczny trik, żeby brzydkich wyrazów nie pisać :cool3: :lol:
  24. An3czka - pod żadnym pozorem nie dopuść do lizania ranki! Podczas pierwszej nocy założyłam Ozziemu gacie + pseudokaganiec z bandaża, bo nie chciałam mu pakować kołnierza. Kaganiec i gacie zdjął i się wylizał, potem ranka przez dwa dni wyglądała nieładnie i broczyła trochę krwią. Jeżeli powyciąga sobie szwy może być nieprzyjemnie! [SIZE=1]Moszna się szybko wchłonie i nie będzie miał tam nic[/SIZE] :cool3:
  25. [quote name='KaRa_TC']raczej ta minka jest zawiedziona widokiem jaki zobaczyła:lol: Pania bawiaca sie z Figusia;)[/quote] Jak mogłaś jej to zrobić. Serce jej pęka :sadCyber:
×
×
  • Create New...