-
Posts
5004 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by diabelkowa
-
Oś Witosa -wszystko się pokomplikowało!!!
diabelkowa replied to wandul 66's topic in Koty w potrzebie
oj chyba nie bardzo jest to bezpieczne miejsce bo moja siostra je dzis widziala w okolicach abc.... -
Oś Witosa -wszystko się pokomplikowało!!!
diabelkowa replied to wandul 66's topic in Koty w potrzebie
a moze powiecie gdzie jest to bezpieczne miejsce? -
proponuje tego gosia kajdankami przykloc do balkonu i bic pejczem :diabloti: :diabloti: No ale tak serio to przeciez jak go sprzeda to tak samo moze sobie kupic psa ktorego tez bedzie trzymal na balkonie.... Tak zle i tak nie dobrze ....
-
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
diabelkowa replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podnosze gruba kluske :)) -
Oś Witosa -wszystko się pokomplikowało!!!
diabelkowa replied to wandul 66's topic in Koty w potrzebie
Fajnie ze jest juz zalatwione. Nie pozwolilibysmy ich zastrzelic przeciez to jakis obled! A jak by byla miejscowka na stale to gdzie?? Jesli chodzi o posilki to duuzo osob je karmi z tego co widze to pani z ossowskiego z tych niskich blokow nie bede nazwisk wymieniac ;) codziennie im wyrzuca przez okno jedzenie. -
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
diabelkowa replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podnosze!!!! Romus pomoz nam!!! -
ja mu chetnie zleje doopsko :DD [SIZE=6][COLOR=Red] Kubus wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek :******* Kocham Cie :*** :)))) Zdaj ladnie dla mnie maturke i na studia fruuu :)))[/COLOR][/SIZE]
-
Oś Witosa -wszystko się pokomplikowało!!!
diabelkowa replied to wandul 66's topic in Koty w potrzebie
poze sie spytac czy nie chca tych psow do strozowania tam gdzie kiedys byl bakal tam kolo przystanku na ul kochlowickiej. -
Klub utalentowanych dogomaniaków = Wiersze,opowiadania
diabelkowa replied to a topic in Wszystko o psach
rybcia swietne! -
Moj piesio jak widzi psa to automatycznie gluchnie nie slyszy chodz tu ani nic po prostu sprint do psa. Cwiczylismy na 10 metrowce ale cooz :P raz wychodzi raz nie ... Teraz staram sie ograniczyc kontakty z psami . Jak Logan byl szczeniakiem to na sile glupia chcialam go przyzwyczaic do zabaw z psami i tak mu zostalo woli teraz psy ode mnie ....
-
he he Aki to taki diabelek :P mam nadzieje ze juz nie urosnie ani wzrostowo ani wagowo bo jak zobaczy Logana to juz chyba Madzika bedzie lezec na stale na ziemi a nie tylko chwilowo jak ostatnio :PP :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:
-
Oś Witosa -wszystko się pokomplikowało!!!
diabelkowa replied to wandul 66's topic in Koty w potrzebie
[quote name='Gracekrist']Najlepiej skontaktować się z Sabiną (pisze na tym forum). Te psy wcale nie mają sielankowego zycia. Nie znajdziecie ich latających po osiedlu, bo póki co sa zamkniete na ogródku i mają budy. Nie wiadomo tylko, jak długo moga tam jeszcze byc.[/quote] hmm to dziwne dosyc bo jak rano szlam z psem wczoraj to jakos widzialam je na osiedlu. [quote name='Sabina2000']Sorry ale jesli mozeci to poprostu sie od nich odczepcie dzieki za taka pomoc i za te brednie które wypisujecie poradzimy sobie same. Tak dla waszej wiadomosci psy nie spia pod schdami tylko na ogródku i nie są agresywne w stosunku do ludzi. A psa nie zagryzły pogryzły sie kiedys z psem o suczke (która jakis debil z cieczka puscił zeby sobie latała) własciciel pogryzionego psa tez nie był ideałem ponieważ jego ,,pupil'' całymi dniami latał bez opieki sam i był bardzo zaczepny.(mimo ze Panie które tez sie łajzami opiekuja zwracały mu uwagę i bardzo prosiły żeby go przypilnował) Są sytułacje w których kazdy pies jest agresywny.Jedno w czym sie zgadzamy to to ze nie moga latac sami luzem ale tym my sie zajmiemy czyli PANIE KTÓRE NAPRAWDE COS O NICH WIEDZA I SIE NIMI ZAJMÓJA !!! Ps:Jak się chce pomuc to raczej rozmawia się z ludzmi którzy opiekuja się danym zwierzakiem lub mu pomagaja no podstawowa sprawa to nauczcie sie czytać moje drogie ,,panie'' (Madzika,amikat,diabelkowa) bo jak narazie to kiepsko wam to idzie.[/quote] Mowisz ze sie nimi opiekujesz to prosze bardzo zaszczep je wyszkol zalatw PORZADNA miejscowke a nie ogrodki.... Wedlug mnie pomysl ze znalezieniem miejscowki do pilnowania jest bardo dobry. Ja widzialam jak ten Onkowaty rzucil sie na siatke pewnej pani bo tam miala miesko. One juz sa bezczelne i nie mow ze nie sa agresywne! Oczywiscie w niektorych sytuacjach prawie kazdy pies wykazuje agresje ale nie tak jak one... Chodzi mi tu glownie o tego onkowatego. Niektore male psy sie ich boja i ze strachu sie jeza to on to wykozystuje tez sie jezy i symuluje atak slyszalam ze zagryzl a nie pogryzl i dziwne ze tego psa o ktorym to slyszalam jakos nie widzialam juz nigdy. Moj pies tez sie go boi i to tak ze az ze strachu wykazuje lekka agresje. Jezy sie i lekko powarkuje mialam raz taka sytulacje ze prawie mialam posrane gacie jak onkowaty sie prawie na niego rzucil prawie mojemu leb ukrwalam bo tak nim szarplam idac w innym kierunku. Nie wiem jak sie zachowac jak by sie rzucil na prawde. Ja sie przyznam ja sie go boje... -
[*] ale szal bedzie mial szalowa impreze na sylwestra
-
[*]nie lubie wchodzic tu za TM bo zawsze musze sie rozplakac... Lagunka swietny podpis
-
Yoszi już nie szukamy, śpij spokojnie Serce Nasze ['][']..
diabelkowa replied to Folen's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[*] ale czemu ona odeszla???? -
co tam u wass slychac ?:))
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
diabelkowa replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
[URL="gg:4882202"][IMG]http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=4882202[/IMG][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.gif[/IMG] Cytat: Napisał(a) [B]Pysia[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2682733#post2682733"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]No dzisiaj to się opylasz :mad: Przygotowałam się na nadrabianie i co? :mad: Dawać mi tu postu i to już :diabloti: Z fotkami oczywiście :loveu:[/I] No juz już :watpliwy::watpliwy: Kot mojej kuzynki Jordan: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images4.fotosik.pl/270/1cfc295aeb33d0a4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images3.fotosik.pl/314/aebe39ab1c200411.jpg[/IMG][/URL] Dwa goopki: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images3.fotosik.pl/314/253c4e6fe38e93af.jpg[/IMG][/URL] I Figuśka w świetle zachodzącego słońca: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images2.fotosik.pl/315/523d84d700d82fdb.jpg[/IMG][/URL] jaaaka sliiczna fooora co ona ma na szyjce ? :)[IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/kasia/LOCALS%7E1/Temp/moz-screenshot.jpg[/IMG] -
no dawaj nowe fotki :DDD
-
Boski Logan- posłaniec psich bogów oraz Demon- brzydki malinois ;)
diabelkowa replied to diabelkowa's topic in Foto Blogi
[quote name=':: FiGa ::']Czarna sunia piękna :loveu: A Loganek jak się wygrzewa na słoneczku :loveu: Wy teraz taką ładną trawkę macie?? :cool3:[/quote] to zdjecie z listopada bo wczesniej sie nie dalo zrzucic zdjec [quote name='kamila-dog']Jak to brat ci nie chce pozyczyc? :crazyeye: A to nie dobry brat :mad:[/quote] ja o tym wiem od dawna :P -
Oś Witosa -wszystko się pokomplikowało!!!
diabelkowa replied to wandul 66's topic in Koty w potrzebie
na osiedlu maja sie owiele lepiej niz w schronisku ale sa dzikie i agresywne i trzeba cos z nimi zrobic -
Oś Witosa -wszystko się pokomplikowało!!!
diabelkowa replied to wandul 66's topic in Koty w potrzebie
bylam na ogrodkach amikat nie widzialam ani zadnych blakajacych sie psow. Wszystkie byly w ogrodkach i darly sie na mnie... widzialam takze jak ludzie tam mieszkajacy rozpalali sobie ogniska co do kotow to nie wiem bo juz dosc ciemno bylo... nawet dwa burki sie stamtad wyniosly.... -
Oś Witosa -wszystko się pokomplikowało!!!
diabelkowa replied to wandul 66's topic in Koty w potrzebie
ja sie dzisiaj spotykam z amikat w tej sprawie i napisze wszystko jak wroocimy. opisac moge ich charakterek ale ze zdjeciami to nie do mnie... ja zaloze watek wiem jak i opisze psiaki amikat ty mi poslesz zdjecia i je wstawie -
no wiem, ale czy to co on robi nie jest przestpestwem. Mnie to podchodzi akurat pod znecanie sie nad zwierzetami... szkoda ze tam nie mieszkam i nie moge nic zrobic :///