No cóż ... tylko trochę mnie nie było, a tu takie ekscesy ! Hmmm .... evl, ale zbyt wylewna w opisie pozyskiwania taty przez Zuzankę to nie byłaś.
Maksymalna oszczędność w słowach.Kompletny lakonizm.Nieee, "no tak być to nie bedzie.":mad:
W takim razie każdy nowy dzień, każde nowe dokonania proszę nam tu odmeldowywać.
A tak konkretniej: czy Zuzanka ma jeszcze jakieś długi ? Jeśli nie , to ja bym ze swojego bazarku wszystkie pieniądze bardzo chętnie przekazała na leczenie Lilki.
Czy ktoś jest przeciwny ?:roll: