Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. mmd dziękuje, wiem że nawaliłam ale spadło na mnie sporo ostatnimi czasy i nie dałam rady
  2. dzwoniła jedna babka ostatnio, bardzo fajna i dodatkowy plus, że z Bogatyni. Przekazałam więc numer do p.Marka żeby umówili się na spotkanie no i czekam na dalszy rozwój wypadków... mam nadzieję że dojdzie do spotkania
  3. przepraszam, od dwóch dni leżę z 40 stop. gorączką i anginą, mam poważnie chorą mamę i nie dałam rady pojechać do Pako, nie mam na to sił ani fizycznie ani psychicznie....
  4. dzodzo - bierzcie ją póki jakiś pseudo się nie zakręci.... a sunia to jeszcze dzieciak...
  5. Aga pisała, że nieciekawie jest z Sunią. W środę operacja.
  6. Śmiesznotek niech będzie, Gucio to na potrzeby ogłoszeń, bo jakoś mi nie pasował ten Śmiesznotek
  7. allegro Gucia - [URL]http://allegro.pl/item949171589_mix_jamnik_szorstkowlosy_gucio.html[/URL] inne ogłoszenia dla Gucia: alegratka, morusek, pineska, ojej, petworld, kupsprzedaj, adopcjapsa, sprzedasz, cafeanimal
  8. Suuuper, bardzo się cieszę. Marcel to dobry pies, tylko musiał trafić na dobry dom ;)
  9. Tina pojechała do domu wczoraj. A Pako jedzie jutro. Akrum - Ty masz dobrą rękę do ogłoszeń ;) mam nadzieję, że treaz Megi się poszczęści...
  10. Dorota nie denerwuj się - niestety nie wiedziałam z jakiego powodu nie odbierasz telefonu. Ludzie od Pako dzwonili do mnie kilkakrotnie i za każdym razem musiałam coś tłumaczyć, kręcić no bo nie miałam im nic do powiedzenia. Na szczęście wszystko się wyjaśniło. Pako pojedzie w sobotę razem z panią, która przyjeżdża do nas po psa. Jadąc z Wawy ma zabrać Pako, mieszka na Białołęce więc ma chyba po drodze nawet. W Łodzi odbierze go mmd i Pako trafi do nowego domu.
  11. dzięki mmd! mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze :) a w schronisku wszystko ok?
  12. Asia - dobrze że sie odezwałaś, Podaj proszę swój numer tel bo piechcia ma tylko ten numer "zdechnięty" i nie może się do Ciebie dodzwonić, a mamy sprawę do Ciebie :) Albo odezwij sie do niej pilnie proszę.
  13. najwyżej będziesz miała spokój w przedziale jak wszyscy się ewakuują :evil_lol:
  14. przyszłam zaprotestować - widziałam na NK zdjęcia Kamela przy budzie !:smhair2: :evil_lol:
  15. Pani od Pako na szczęście czeka niecierpliwie na niego, już kupiła koszyczek i zabawki dla niego. W ciągu dnia Pako będzie miał towarzystwo bo córka tej pani zostawia u niej na czas pracy swoją jamniczkę mini. A to hrabianka jest pierwszorzędna, na kanapie szczeka żeby ją kocykiem przykryć. Generalnie ludzie na maxa zakręceni i zwierzolubni. No więc mam nadzieję, że sobotni transport wypali a kochana mmd zgodzi się Pako odebrać i dostarczyć na Retkinię (kurcze ja mam spotkanie o 14.... nie mogę odwołać już).
  16. a ta pani od bilbo będzie jechała smaochodem? zawsze to wygodniejsze dla psa niż pociąg...
  17. no udało się dodzwonić wszędzie pani nadal zainteresowana Pako, tylko dopiero teraz się wygadała, że mąż to jeszcze nie jest zdecydowany na nowego psa. Ale powiedziała, że tydzień będzie miał humory a potem mu przejdzie. tak więc potrzebny transport z Wawy do Łodzi lub kasa na ten transport (jeśli Dorota miałaby go przywieźć).
  18. mmd - a co Ty na to jakbym znalazła Ci pasażera na gapę na drogę powrotną....? oczywiście odmawiaj śmiało jeśli masz obawy, będziemy kombinować inny sposób.
  19. asty zniknęły celowo. to znaczy mamy na stanie Korsa (ta co była w ciąży) i Blejk.
  20. jak dla mnie ta warszawka dobrze brzmi - mógłby młody pojechać wreszcie, tylko mmd dogadaj co i jak z kosztami (opłata adopcyjna w schronie 30 zł + Tobie za transport)
  21. ja znalazłam trzeba szukać wg dzielnicy Wawy
  22. dzieki za bazarek! ponieważ mamy jakąś kasę z bazarków Kasi to może zróbmy allegro wyróznione ale takie, żeby na jednym allegro były ze 2-3 psy. Np jużak i owczarek niemiecki...
  23. no właśnie ja nie wiem czy dom na Pako jeszcze, bo wychodzę w tej sytuacji na idiotkę.... Dorota - czemu nie odbierasz na telefonu?? Cały weekend próbowałam sie do Ciebie dodzwonic, pani w sprawie Pako dzwoniła do mnie kilka razy a ja za każdym razem nie miałam jej nic do powiedzenia... bo nic nie wiedziałam.
×
×
  • Create New...