Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. [quote name='Gosiapk']Może Saskana dzisiaj jeszcze coś napisze.[/quote] na pewno napisze :evil_lol:
  2. kurcze no, czemu takiej slicznoty nikt nie chce :-o ? dzisiaj miała telefon od jakiegos mlodega faceta, ale zaufania to on nie wzbudzał... Nie pasowalo mu za bardzo ze wysterylizowana. I pytal sie czy miała juz szczeniaki :cool1: A potem sie pytal czy niszczy jak zostaje sama w domu :evil_lol: Szkoda ze jeszcze nie zapytałczy moze czytac potrafi i kawe przynosi do łózka :mad: ? [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/201/cd0b61e943915b49.jpg[/IMG][/URL]
  3. Maluch jedzie sobie teraz pociagiem. Udało mi sie zdazyc wrócic i pojechac doi schroniska, odwiezc Saksane z Małym na dworzec. A charcik jest uroczy, jak pieknie próbuje szczekac :evil_lol: jest strasznie przymilny, lgnie do ludzi, bardzo ciagnie za męzczyznami, buziaki rozdaje i ... zjada rozne świnstwa znalezione na ulicy :mad: Koty tez lubi, bo dzis w schronisku pobiegł do kota i cudem nie został przez niego pobity - na szczescie kot nie wycelował... A takie z niego chucherko ze :shake:
  4. zdjec narazie nie mam, ale mam dobre wiadomosci - Żabcia ponoc chodzi za swoja pania krok w krok, jest baardzo grzeczna - za grzeczna ;) Ale pewnie odreagowuje stres. Z Perełką (nowa siostrą) ani razu nie warkneły na siebie, nawet przy jedzeniu, grzecznie sie miajaj po domu. Jutro jedzie na działeczke, bedzie mogła pobiegac bez smyczy i moze sie rozrusza troche :)
  5. o matko, jaki piekny i jaki zrezygnowany... :-( moim zdaniem dobrze byłoby zebrac kilka osób z okolic i poszukac go i złapać... Bo jesli Policjant zadzwoni ze go widział, to zanim ktos pojedzie - psa moze juz nie byc... Ale pewnie sie wymądrzam, bo niestety jestem daleko... :roll:
  6. no to niezłe jaja.... z Saksaną na gg nie rozmawiałam, w takim razie musiałam rozmawiac z Tossaa :p ale Ty sie Tossaa nie przedstawiłas, wiec skad mogłam wiedziec, ze jest ktos jeszcze chetny.... Charcik jest do adopcji, ludzie zapisani na niego nie przyszli. Jutro mozna go odebrac. Dzisiaj zostal zaszczepiony p/wsciekliznie, dostał biegunki... :roll: ale byc moze to reakcja na szczepienie. W kazdym badz razie wizyta u weta konieczna. moj tel 0603 046 770
  7. ja zwariuje... Tossa czy to z Toba rozmawiałam na GG ? Bo ja do tej pory byłam na 1000% pewna ze rozmawiam z Saksaną, bo ty sie nie przedstawiłas, ani na tym watku ani razu nic nie napisałas.... nochyba ze to nie ty... sama juz nie wiem....
  8. dopiero wrocilam do domu, zaraz pojade do schronu to sie dowiem... ale ja tez nic nie rozumiem ????? Tossaa a z kim rozmawialas w sprawie jego adopcji? bo ze mna chyba nie :p moze mi ktos nwyjasnic o co tu chodzi :cool1:
  9. Zabka juz w domu! Niewiele wiem, bo nawet nie moglam odebrac telefonu od Ambry która wiozła Zabe :oops: :placz: Od Doroty - nowej pani Żabki wiem tyle, ze Żabka sie powoli aklimatyzuje, wszamałe miche, bedzie akapana bo smierdzi przerazliwie i ma pchełki, jutro bedzie zakroplona. Z tego wszytskiego wczoraj zapomniałam podac Ambrze moja umowe adopcyjna :oops: (pojechala tylko schroniskowa) wiec albo wysle Dorocie na maila i poprosze o odesłanie albo jeszcze wykorzystam Tengusie :cool3: (bo Dorota mowiła ze mieszkacie niedaleko):evil_lol: Beda na pewno zdjecia niebawem.
  10. spokojnie :cool3: ciotka Modliszka ma tez troche zajec na uczelni i nie nadąża za Wami :cool3: wiec tak, - pani od krótkich maili z okolic Bielska jest zainteresowana - tzn zdecydowana, dom w miare ok, do sprawdzenia przez kogos na miejscu, bo to kawał drogi od Pabianic - od Tengusi dostałam jakiegos maila z allegro ale jeszcze nie miałam kiedy odpisac :oops: (wlasnie wrocilam do domu) - charcik ma kwarntanne do środy, na miejscu w schronisku jest jakas chetna na niego zapisana. Jesli w srode na koniec kwarntanny nie odbierze go, wowczas mały bedzie do adopcji. Jesli odbierze to znaczy ze mały znalazł dom. - pani z Bielska - gdy mały bedzie mial jednak dom, szuka innego chartowatego, wiec mozna by jej cos podesłac - jesli maly jutro nadal bedzie bez domu to albo Saksana przyjezdza i zabiera go albo kontaktujemy sie z p. z Bielska i uzgadniamy transport, bo o tym jeszcze nie rozmawiałam z nia. Jesli Saksana jest chetna na tymczas z opcja pobytu stałego ;) to jest jak najbardziej za. wiecej info jutro poznym wieczorem... a ciotka Modliszka idzie teraz odpocząc, bo miala dzis straszny dzien i zapomniała zrobic pare rzeczy i byla bez kontaktu ze swiatem zewnetrzym (na zajeciach od 9 do 19)
  11. suuuuuuper! Ambra wyjezdza jutro z Pabianic ok 16:30 wiec ok 19:00 powinna byc w Katowicach. Najlepiej by Jej pasowalo gdzies w centrum. Wysle smsem numer Ambry nowej pani Zaby to sie dogadaja juz na miejscu.:lol:
  12. Kruszynka Żaba jutro jedzie do domku! Wielkie dzięki dla Ambry która zgodziła sie ja zabrac! :loveu: :multi:
  13. Jarkan byl dzis u weta - dostal tablety na odrobaczanie, wet podejrzewa ze problemy z łapa to zmiany reumatyczne, zapisał aspiryne i kazal obserwowac, sprawdzac czy boli po wysiłku, a pod koniec tygodniu (jesli nie bedzie poprawy) przyjsc na zdjęcie. Jarkan ma jednak wciaz problemy z biegunka wywołaną zmianą jedzenia, dostaje ryz z warzywami i mieso, ale ryz mu nie smakuje, woli makaron... Wet powiedzial tez ze jest troche wychudzony, trzeba go wiec podpaść... W schronie mógł schudnac troche po kastracji, a poza tym stres itp robiły swoje. Takze z odrobaczaniem trzeba tez poczekac az sie sprawy zoładkowo-jelitowe unormują. Mam nadzieje ze z jego zdrowiem bedzie wszytsko dobrze...
  14. to na dobranoc nowe fotki: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/135/194d78ba9bb7db0d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/80/a444ff6c7e0dfd10.jpg[/IMG][/URL]
  15. na zakaźne tez byl szczepiony, nie wiem czemu nie ma wklejki w takim razie :p
  16. dzieki wam dziewczyny za pamiec i zainteresowanie :loveu: tytuł wątku moze zmienic Tengusia, bo ona go zakładała... a co do odrobaczania- jesli był odrobaczany w schronisku to na karcie zdrowia powinna byc wklejka z datą. Ja teraz nie pamietam juz... Ale zawsze mozna odrobaczyc ponownie. Moja suka nieraz wymiotuje piana gdy zje jakiegos śmiecia, naje sie trawy :cool1: Ale jest to baaardzo rzadko. Natomiastniepokojące jest to, że wymiotuje często. Chociaz przypomniało mi sie, ze z któryms psem bylo podobnie - zamieszkal w domu i czesto wymiotował, odrobaczenie pomogło, wylazły robale :p O łapie Agnieszka juz mowiła na początku, ale myslałysmy ze to moze skutek zastania miesni i siedzenia w w małym boksie w schronisku... Ale moze to jednak efekt jakiegos starego złamania...? A czy u astów wystepuje tzw wilczy pazur?
  17. fotki są genialne :loveu: chociaz zapewne niemało strachu wam Gruby napędził :roll: ja nie wiem, zero ogłady, w tym wieku to juz mógłby sie chłopak nauczyc jak sie z damami obchodzic, a nie takim sknerą byc co zabawki chowa....phi :eviltong: ehh ci faceci
  18. Saksana dobry sposób na podnoszenie wątku :evil_lol: :razz:
  19. ta Pani jest z daleka niestety, bo z Tarnowa. ja byłam dzis z Rudą na spacerze... ogólnie rzecz biorąc jest bardzo grzeczna, nie ciagnie za bardzo na smyczy, nie zachęcona do zabawy sama nie zaczepia. Ale bawic sie lubi, obskakała mnie, zaczęła szaleć, gryźć smycz... Szybko jednak da sie ją uspokoic, nie jest zawzięta. Boje sie tylko, że np moze w zabawie przy[padkowo chwycic dziecko i bedzie problem... Sama nie wiem.
  20. dzieki Tengusia! :loveu: dzwoniła przed chwila do mnie Pani, która wypatrzyła Rudzielca tutaj na dogo. Jest tylko kwestia tego czy taki szczylek jak Ruda nadaje sie do domu z 3 letnim dzieckiem?
  21. o boze :placz: co do biedactwo musiało przejsc wcześniej... :shake: jak przeczytałam ten fragment, że uciekł to az zamarłam... całe szczescie ze wrócił, i to sam jeszcze! Ale z Moruska dzielny psiak!
  22. Śliczna dziewczynka szuka domu. Ma ok 8-10 miesięcy, została znaleziona na ulicy. Została juz wysterylizowana! Jest grzeczna, zgadza sie z innymi psami. ŁAdnie chodzi na smyczy, lubi sie bawic (wiadomo), do ludzi spokojna i łagodna. Typowy przytulas. Ktos musiał ja czegos uczyc, bo potrafi zrobic siad (chyba ze to przypadek [IMG]http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG]) Jest drobnej budowy, mimo ze na zdjęciach wyszła potęzniej, to jest malutka. Sięga do kolana, choc moze jeszcze urośnie. Przebywa w schronisku w Pabianicach. Ma wszystkie szczepienia. tel: 0603 046 770 [IMG]http://schronisko.icx.pl/images/zoom/EFYNCK/p1344.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.icx.pl/images/zoom/EFYNCK/p1344a.jpg[/IMG]
  23. niestety, mała wciaz w schronie, bardzo smutna jest, tak bardzo chciałaby isc do człowieka, przytulic sie.... kto da jej dom???? Aha, moze zmienmy opis na allegro, że to mic beagla i asta :roll: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/130/8018e2d2a20b854a.jpg[/IMG][/URL]
  24. [quote name='carolinascotties']o rety...jaki to grzeczny psiut...ależ mnie za gardło ścisnęło...:-( :placz: dlaczego on musi tkwić za kratami... słuchajcie- a jak to jest z wychodzeniem na spacery? jak często psiule wychodzą ? Ps. pomysł z filmami - najlepszy na świecie!!!!! :loveu:[/quote] pomysł z filmami to autorstwa p.Patrycji ze schronu :cool3: a na spacery psy właściwie nie wychodza... :-( powód pierwszy: nie ma kto wychodzic... nie ma tu wolontariatu takiego jak w innych schroniskach. Ja jestem tylko, ale moje mozliwosci czasowe sa niewielkie niestety, w ciagu roku, w tygodniu ograniczaja sie tylko do oglaszania psów, robienia zdjec i szukaniu domków... druga rzecz to taka, ze moga wychodzic tylko psy bedace w pojedynczych boksach, albo w zbiorowych gdzie jest mało psów...No ale poniewaz nie ma kto wychodzic to niestety. Ja wychodziłam z roznymi psami w wakacje, ale bedac sama moglam zabrac jednego psa, wiec jednego dnia wychodzilam powiedzmy z 3 psami po kolei po pol godziny...
×
×
  • Create New...