Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. i co z sunia? ma juz domek ?
  2. poniewaz dogo prawie nie chodzi, chciałam poinformowac ze Misiu od 2 dni jest w nowym domu, bo przyjechali po niego nowi wlasciciele. Niestety poinformowal mnie o tym stary wlasciciel gdy pies juz byl w drodze. A nasza krótka rozmowa telefoniczna skonczyła sie tak: "no to dziekuje, do widzenia". :cool1: po prostu słów brak, pozbyl sie zbednego mebla i tyle...
  3. no cóz... facet bardzo zdesperowany, az mi szkoda słów normalnie :angryy: zle zrozumiałam jednak jego wiadomosc. Okazało sie ze ludzie z Gdyni dzis przyjechali tutaj i zabrali psa. Tak wiec transport niepotrzebny...:p Po tym facet zadzwonil do mnie, powiedział że pies pojechał, "dziekuje i do widzenia". No cóz... :shake: jedyne co mi pozostajke to skontaktowac sie z nowym domem i zaprosic na dogo, poprosic o wiesci i moze zdjecia... Temat zamknięty.
  4. zaraz mnie cos trafi :angryy: napisałam do właściciela psa czemu nie zawiezie go osobiscie do domu, to dostałam smsa ze pies pojechał juz do gdyni nic nie rozumiem niue dosc ze znalazłam mu dom dla psa, który stał sie zbedny to teraz jestem pominięta w tym łancuszku :cool1: i nawet nie wiem co z psem, cholera. za szybko to wszystko :shake:
  5. napisałam juz na watku transportowym - o ile moje posty nie znikneły, bo stad znowu zniknely :angryy: napisałam tez do właściciela ze najlepiej by bylo zeby go zawiózł osobiscie i zaraz sie skontaktuje z pania z GDyni
  6. Halbina masz całkowitą racje i w pełni sie z Toba zgadzam... ale wiesz jak to jest :p ja tej pani z gdyni powiedziałam ze gdyby co to pomoge w transporcie. jesli nic nie znajde to przycisne oczywiscie tego faceta...
  7. ludzie ponoc szukali mu wczesniej domu, dajac ogłoszenia w lokalnej gazecie... ale uwaga uwaga wczoraj zadzwoniła do mnie pani z Gdyni, która chciała by go przygarnać. Wypytałam mniej wiecej o warunki i podałam numer do właściciela. Teraz dzwonił właściciel psa ze ci ludzie sa zdecydowani zaadoptowac Misia. Tylko problem jest z transportem. Dom w Gdyni, Misiu miałby duza ocieplaną bude, 4000 metrów kwadratowuch terenu. Dwoje dzieci w domu - w tym jedno z alergia na sierśc - dlatego Misiu mieszkałby na dworzu. Pani miła, konkretna. Tak wiec szukam teraz transportu Pabianice / Łódź-Gdynia!
  8. [quote name='Kar0la']Akucha śnieg??? :-o:-o O rany współczuję. U nas wczoraj było troszkę chłodno, ale grila udało się zrobić. :lol: A do Łodzi na wystawę to żadna cioteczka się nie wybiera?[/quote] ja sie wybieram :lol:
  9. dzieki Tengusia za ostatnio podesłanego maila - odpisałam. Ale odpowiedzi nie otrzymałam... Z drugiej strony nie wiem czy to nie za duzy obowiazek brac psa ze schroniska bedac w polowie ciąży... :roll: ?
  10. podnosze sliczna sunie... dzisiaj skontaktuje sie z ta dziewczyną ... :mad:
  11. facet mi napisał, że Misiu łagodny do wszystkich, że nigdy nie atakował, wiec mysle ze z kotami dogadałby sie tez. On narazie mieszka na wsi (pod Pabianicami) wiec roznego rodzaju zwierza miał w okolicy pod dostatkiem pewnie...
  12. cioteczko basia, pamietasz pitbulke Kami z Pabianic? ona znowu szuka domu... zalozylam jej watek na dogo, a na niebieskim watek zalozyla Keiti... szkoda słów na ludzki debilizm :angryy:
  13. dzieki cioteczko justys ze do nas tu zaglądzasz i pamietasz... moje adopcje stoną ostatnio :shake: nie wiadomo az które pieski wybrac i wstawic do posposu, tyle ich mam ...:placz:
  14. cholera znowu posty zjada :angryy: Misiu mieszka w budzie, ma kojec jest łagodny dla innych psów i ludzi
  15. pamietacie pitbulke Kami z Pabianic? zajrzyjcie prosze :placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5181966#post5181966[/URL] wziela ja jakas kretynka, Kami znowu szuka domu.
  16. Dzisiaj od znajomej ze zgierskiej fundacji Medor dostałam wiadomość o szukającej domu pitbulce. Aż mi oczy z orbit wyszły gdy zobaczyłam na zdjęciach "swoją" Kami [IMG]http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_evil.gif[/IMG] Kami to okolo roczna pitbulka, która spedziła w schronie w Pabianicach okolo 2 miesiące. W styczniu została adoptowana - niestety nie była to "moja" adopcja, tylko bezposrednio ze schroniska. NAwet nie wiedziałam gdzie trafiła ... Az do dzisiaj [IMG]http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_evil.gif[/IMG] Dziewczyna która ja ma była w fundacji Medor w Zgierzu aby ją oddac ! Tam nie została przyjęta. Umiesciła tam ogloszenie na stronie www i w ten sposób informacja doszła do mnie. Zaraz mnie po prostu szlag trafi! takiego maila dostałam: [B]Cytat:[/B] Kilka dni temu rozmawiałam z pracownikiem Waszej fundacji i dowiedziałm się że mogę umieścić ogłoszenie na waszej stronie.Mam do oddania roczną Amstafkę .Wzięłam psiaka ze schroniska w styczniu.Była tam około dwóch miesięcy .Jest zdrową ,bardzo radosną i przyjacielsko nastawioną psiną.Ma nietypową brazowo-stalową maść(po błękitnym rodzicu),ma biały krawacik i jedną skarpetkę.Ma wszystkie niezbędne szczepienia.Ma na ciele drobne blizny i prawdopodobnie przez poprzedniego właściciela była bita ponieważ bardzo się boi nawet w zabawie jak się podniesie nad jej głową np.gazetę.Chciałabym oddać ją do domu najlepiej z ogródkiem ponieważ bardzo lubi przebywać na dworzu.Potrzebuje również dużo miłości i czułości.Decyzja o oddaniu jej nie jest łatwa ale niestety zmieniły się moje plany i muszę wyjechać dlatego szukam dla niej dobrego domu bo nie zasługuje drugi raz na schronisko.SPRAWA JEST PILNA!Proszę o kontakt osoby zainteresowane pod numer 508 465 479 .Psiak mieszka w Łodzi. prosze pomózcie. Kami to naprawde urocza suczka, sliczna i łagodna. Kto wie w jaki sposób ta dziewucha bdzie sie chciala jej pozbyc [IMG]http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_evil.gif[/IMG] A do tego wszytskiego, suka ma cieczke... [IMG]http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_mad.gif[/IMG] Wzieła psa, zabawiła sie, a po 3 miesiacach jej sie przypomniało ze wyjezdza. [IMG]http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/images/smiles/icon_evil.gif[/IMG] kontakt do mnie 0603 046 770 [IMG]http://images21.fotosik.pl/235/7f117e14df680673.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/235/1e7e9339286ed28b.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/290/12654337cb09f089.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/290/7527db009d91f8c5.jpg[/IMG]
  17. pies mieszka w budzie, ma kojec. 7 maja dom bedzie sprzedany... :-( Misiu nie ma sie gdzie podziac... :shake: jest łagodny wobec psów, nigdy nie atakował. Do ludzi tez spokojny, szybko przywyczaja sie do nowopoznanych osób.
  18. Dostałam wiadomość o szukającym domu bernardynie. Jest to 5 letni pies, łagodny, wychowany z dziećmi. Właściciele sprzedają dom, 7 maja zdają klucze, przeprowadzają się do bloków. Dla psa nie ma miejsca.... :shake: W najlepszym wypadku pójdzie do schronisku - ale schronisko w Pabianicach najprawdopodobniej go nie przyjmie. Jeśli nie znajdzie domu, tymczasu lub jakiegokolwiek lokum - zostanie uśpiony :angryy: RATUNKU! [IMG]http://images20.fotosik.pl/287/6e3f5b2e5695fa66.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/232/0ce89b99fb9fc24d.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/232/8a9c3f28b363f8ba.jpg[/IMG] tel do mnie 0603 046 770
  19. przepraszam, że ja troche nie na temat.... ale w pabianickim schronisku mamy psa identycznego jak Karmelek - tak gdyby ktos pozazdroscił Ronji i chciał takiego samego, to prosze sie zgłaszać... ;)
  20. na allegro mamy 3 obserwujacych :crazyeye: ale dlaczego nikt nie dzwoni :placz: ?
  21. Czarus siega troche powyżej łydki, ok 35 cm w kłębie
  22. oj cioteczki, co by te psy bez was zrobiły... nikt tu nie zagląda poza wami :shake: :-(
  23. dziekujemy za odwiedziny cioteczek... zapraszamy częściej ;) Uruk prosi cioteczki o zainstalowanie jego portetu w podpisie :cool3: bo chciałby wreszcie pójsc do domku... na allegro 1 gap.
×
×
  • Create New...