Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. to długa historia... Jeśli decyzja na CZarusia zapadnie na "tak" (Bo w gre wchodzi jeszcze jeden piesek) to CZarus bedzie zawdzięczał ten domek starszej suni Lagunie. Pani znalazła na allegro ogłoszenie Laguny - starszej suni mix ONka. No i zdecydowała sie ja adoptować, bo nie miała żadnych szans na adopcje. No ale pani nawet nie widziała całego zdjęcia Laguny no i jak zobaczyła że Laguna to spoory piesek to sie wystraszyła. W tym samym czasie na LAgune zdecydowali sie starsi ludzie z Niemiec (dzieki fundacji z któa nasz schron współpracuje). Zdecydowalismy ze Lagunka pojedzie więc do Niemiec, a pani adoptuje jakiegos biedaka od nas. No i pokazałam pani Czarusia... Domek juz był sprawdzany przez Hund i Bubu (no bo Laguna miała tam jechać). No więc mam nadzieję, że to będzie jednak Czaruś! :thumbs: oby tylko nie zapeszyć...
  2. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img57.imageshack.us/img57/3701/f071pd8.jpg[/IMG][/URL] o rany :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: nieeee, to nie mozliwe, to wcale nie jest ta chora, kulawa, brudna i ledwo żyjąca Fuksia/Tosia :shake: Zurdo dawaj Ty prawdziwą Tośke :mad: No albo psy podmienione, albo zdjęcie lewe - z jakiejś wystawy pewnie wzięte :cool3:
  3. czy ktoś mi uwierzy że szykuje sie dla Czarusia domek :cool3: ? Tak tak, to prawda, potrzebne teraz mocne kciuki :thumbs: no i potrzebne by było też drobne poratowanie środkami na transport. Bo domek byłby w Bielsku.
  4. Wysłałam Pani sporo kandydatut piesków bez szans. Pani się zastanawia nad dwoma. Jednym z nich jest Czaruś z mojego podpisu. Tak strasznie bym chciała, żeby dzieki Lagunce Czaruś znalazł dom... Ta bida jest ogłaszana wszędzie juz ponad pół roku i... jeszcze nigdy nie było żadnego nawet jednego telefonu w jego sprawie ani maila. :-(
  5. to ja tez sie pozwolę wtrącić... ja bym nie dała Toli ani żadnego psa kobiecie w wieku 87 lat! Co z tego, że są tam dzieci obok, wnuki.... Babcia umrze (bo taka jest kolej losu), a pies znowu zmieni właściciela, nie wiadomo kto się nim zajmie i będzie przerzucany z rąk do rąk. Poza tym, osoba w tym wieku wychodząc z psem na aspcaer (nawet tak małym jak Tola) nie jest w stanie upilnować go dobrze. NIe jak nawet byłaby sprawna. Z tego co piszesz Tola to żywe sreberko, więc gdzie taki piesek dla starszej osoby. Ci ludzie niech wezmą lepiej ze schroniska starszego pieska, który będzie juz spokojny i nie będzie wymagał dużo ruchu. Ja jestem za tą rodziną z Bielska.
  6. ale ma genialne oczęta :loveu:
  7. kurde no, i znowu się spłakałam... :p :loveu:
  8. :loveu: :loveu: :loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/363/e0b6836d3e5042e6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/363/651c72152fea141b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/308/3c1b7458048ad26b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/308/255071e20a8880e0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/363/8b1d560f7ce0148f.jpg[/IMG][/URL]
  9. tak więc to juz postanowione - Lagunka w połowie czerwca pojedzie do swojego domku do Niemiec! Będzie mieszkać z wykastrowanym kolegą! :multi: A Pani z Bielska zdecydowała że zaadoptuje od nas jakiegoś mniejszego gabarytowo pieska w podobnej do Laguny sytuacji... czyli bez szans na adopcje. Bubu - fundacja jest w 100% pewna, od wielu lat pomaga naszemu schronisku - równiez finansowo a przede wszystkim w adopcjach. Pieski nasze i nie tylko "przed i po" mozna m.in znalezc tutaj [URL]http://www.hundehilfe-polen.de/html/aktuell.html[/URL] a tu jeszcze kilka przykładów: [URL]http://www.hundehilfe-polen.de/html/ronnie.html[/URL] [URL]http://www.hundehilfe-polen.de/html/red.html[/URL] [URL]http://www.hundehilfe-polen.de/html/frodo.html[/URL] [URL]http://www.hundehilfe-polen.de/html/victor.html[/URL] [URL]http://www.hundehilfe-polen.de/html/barchen__oldie_.html[/URL] [U][URL]http://www.hundehilfe-polen.de/html/aria.html[/URL][/U] i wiele wiele innych...
  10. no tak jak pisała Tengusia :oops: Banjo juz w swoim domku. To było jednak tak, że psem opiekowała sie matka właściciela i on jej uciekł. I dopiero gdzies w internecie znalazł go kolega właściciela i tym sposobem pies trafił z powrotem do domu. Z jego relacji Banjo miał zmiany nowotworowe na skórze + zmiany pasożytnicze... i że staly był leczony. Tak więc myślę, że bedzie leczony nadal!
  11. no i co z tym domkiem...? moze ktos porozklejac na inne fora? moze ktos zna jakies....? a moze macie jakies gazety ogłoszeniowe w swoich miastach? transport to nie problem...
  12. na szczęscie udało sie z tymi kotami... chyba ta początkowa agresji jego to stresem była spowodowana. Ale wiedziałam, że to mądry chłopak jest ;) Jarkan i Bolek u Tengusi to moje dwa ulubione astowate psiaki ze schronu, które jakos najbardziej mi zapadły w serce :loveu:
  13. będzie dobrze zurdo :p pociesz sie tym, ze ja mam w tej sesji do zebrania 19 wpisów :roll:
  14. na zabek ??? :crazyeye: toz to pół kiełbasy było! w przeliczaniu na masę ciała i w porównaniu do mnie to zjadła ponad dwa razy więcej :p Juz nie mówiac ze z grila, to niezdrowa i liczy sie podwójcie. Aa no i juz nie wspominając o tym, że sie panienka jednak skusiła na te rozmemłane serca z marchewką :cool1: A i owszem Sonia popijała wodą, ale nie smakowa... w końcu ona nieletnia jest - 7 lat zaledwie nieskończone jeszcze :cool1:
  15. no to wstawiam foty z tego ostatniego grila co to tak Sonia narzekała... no bo tak, najpierw kazali chodzić [IMG]http://images21.fotosik.pl/305/cd878d333d38391f.jpg[/IMG] a ja chciałam na rącki [IMG]http://images21.fotosik.pl/305/7b34fa40e83885e2.jpg[/IMG] gdy sie wreszcie mogłam połozyc to musiałam pilnować żarcia [IMG]http://images20.fotosik.pl/360/0fff5fe9b02208fc.jpg[/IMG] swojej miski tez pilnowałam, a co! toz to by ktos jeszcze zabrał... [IMG]http://images20.fotosik.pl/360/20be42b37ceda359.jpg[/IMG] wreszcie przyszedł czas na obiad... ale chwila chwila, oni mają kiełbase a ja mam jakies serca rozmemłane z marchewka jeśc :crazyeye: Nie, tego juz za wiele... Musiałam sie troche pogimnastykować, a niech sie ciesza, byle tylko kiełbasy dali... [IMG]http://images21.fotosik.pl/305/dc797582f930bf0c.jpg[/IMG] hurra! udało się! mam i ja! [IMG]http://images20.fotosik.pl/360/048d93ab08f89e00.jpg[/IMG] odwal sie od mojej kiełbasy :diabloti: [IMG]http://images20.fotosik.pl/360/fd8de847534da2c9.jpg[/IMG] juz nie ma ? [IMG]http://images21.fotosik.pl/305/5278fd08c9db9c76.jpg[/IMG] tam tez nie widac... [IMG]http://images21.fotosik.pl/305/30568edfb12bed15.jpg[/IMG] a taka spotkalismy jeszcze kaczą rodzinke :loveu: [IMG]http://images21.fotosik.pl/305/bbad5355618b38f6.jpg[/IMG]
  16. tylko ze jesli LAgunka pojedzie do Niemiec to dopiero w połowie czerwca. Bo dopiero wtedy przyjeżdzaja Niemcy do nas.
  17. mam dobrą wiadomośc - bez względu na to czy pani z bielska zdecyduje sie adoptowac Lagune czy nie, sunia ma na 100% zapewniony domek w Niemczech. Fundacja niemiecka któa pomaga naszemu schronisku znalazło ludzi chętnych adoptowac starsza sunie no i wybór padł na Lagune. OCzywiscie pani z bielska ma pierwszeństwo... Musi dac odpowiedz do poniedziałku.Jesli sie nie nzdecyduje to LAguna w połowie czerwca pojedzie do Niemiec!
  18. mam go na allegro tylko od jakiegos miesiąca, ale bez rezultatów niestety...
  19. no cudo cudo... tylko ze bez domu... nie pisze bo mam mało czasu i rzadko niestety zaglądam na dogo
  20. bardzo mi przykro, ale tej pani także... nie chce tu nikogo oskarżać, bo rózne sytuacje sie zdarzają, z tego co ta pani pisze to naprawdę bije się z myslami i ponoc juz zamówiła dla LAguny kapiel u psiego fryzjera na poniedziałek... więc moze naprawde jakies okolicznosci wystapiły... będę czekac jeszcze, a przy okazji mozna Lagunce dalej szukac domku... mamy przynajmniej nowe zdjęcia
  21. no i zbyt wczesnie było na radośc.... Rece mi opadły generalnie... Wyjazd odwołany, adopcja równiez. Pani pisze ze wynikły pewne trudnosci związane z wyjazdami i ze bedzie musiała czesto wyjeżdzac na kilka dni... Pani pisze ze adopcja sie opózni w związku z tym, a póki co chciałaby wirtualnie adoptowac Lagune... W sumie to wątpie czy w ogóle do niej dojdzie... :shake: Tragedia. Mozna sie było domyslac tak jak ktos słusznie zauwazył, ze takie zwklekanie z transportem nic dobrego nie wrózy, ale to nie była moja decyzja tylko tej pani w związku własnie z jakims wyjazdem... Jesli o mnie chodzi to LAguna mogła jechac juz tydzien temu...
  22. uwaga uwaga Jarkan pogromca kotów nadchodzi :evil_lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/301/0e5bf333c4979c03.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/301/44cd3e264aa7988f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/356/608e6e5b7a5f1722.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/356/e78685d03b5c24eb.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/301/a03ad87425837ce6.jpg[/IMG][/URL]
  23. kurde jest problem... Pani zaczyna sie wahac... :roll: ratunku, co robic? głowny problem to chyba wzrot Laguny (Pani myslała ze jest mniejsza...) a drugie to obawa czy sunia bedzie umiała zachowac czystosc w domu i czy nadaje sie do mieszkania... i jak ja mam to sprawdzic... :placz: ? przeciez sie nie da... w czwartek wieczorem Pani ma dac ostateczna decyzje... :roll:
  24. no i ostatnia lecznica w Łodzi tez odmówiła... :shake:
×
×
  • Create New...