Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. HEHE no tak jednego wypchnęłam do Darii :eviltong:
  2. dzięki Mulinka. Zaraz napisze do Pidzej czy to jeszcze aktualne i do Morii.
  3. [quote name='PALATINA']Póki co znalazłam dojazd do Białogóry z jedynie 3 przesiadkami, ech... :shake: Pod tym względem Jastarnia jest najlepsza! Czy ktoś z was był tam i może mi powiedzieć, czy są tam warunki, żeby godzinami iść wzdłuż morza..? Niecierpię leżeć plackiem w tłumie! Kocham iść i iść tak bez końca, ze stopami obmywanymi przez morze i psem biegnącym u boku :loveu:[/quote] Ja byłam w Jastarni, te fotki które wstawiłam to właśnie z Jastarni. Co prawda byłam tam parę lat temu, ale cos tam jeszcze pamiętam. :p Plaża jest bardzo ładna, kilka zejść, z tego co pamiętam to jak najbardziej są warunki żeby iść sobie długo plażą. Samo miasto bardzo ładne, zadbane, wszędzie kostka, małe latarenki. Dużo ogródków, restauracji. Można isc nad zatokę na spacer.
  4. Julek sie przypomina. Moze ktos jednak pomoze Julkowi... on duzo nie potrzebuje... :-(
  5. [quote name='przemas-ol']Ale się ciesze :) :multi: Modliszka nie przesadzaj. :) Jesteś jeszcze młodą osobką tak jak ja. :) Mi niedługo stuknie 18 :)[/quote] a mi niedługo stuknie 23 :placz: aha, ta pani-babcia to wcale nie wiekowa, przynajmniej z głosu, bardzo konkretna, rodzina duza, w razie problemów na pewno pomoze. Mysle, że to bedzie dla Luki dobry dom. Najlepsze jest to, że ta pani-babcia Luki w ogóle nie widziała :evil_lol: Szuka dla niej suczki własnie wnuczka - a wiec pani-babcia wie od wnuczki ze Luka bardzo ładna, zdaje sie na zdanie wnuczki (ktora hoduje dogi niemieckie).
  6. dostałam juz fotkę Basterka :cool3: Baster ponoc grzeczny, słucha sie tylko chłopaka :evil_lol: Drugiego psa polubił, ale tamten jego niekoniecznie. Wszyscy sa zadowoleni ;) [IMG]http://images25.fotosik.pl/34/92406b134207667cmed.jpg[/IMG]
  7. Nowej Pani sie nie spieszy, ale ze względu na dobro psa chciałaby zeby Luka juz nie musiała byc w schronisku
  8. [quote name='kluska1991']jeśli 84 to twój rocznik to jeszcze nie jest tak strasznie :razz::eviltong: JESZCZE .. :razz: :diabloti:[/quote] :mad::mad::mad: Szukamy transportu Łódź - Kraków - im szybciej tym szybciej Luka pojedzie!
  9. [quote name='przemas-ol']U nas w wolontariacie jest jedna osoba pełnoletnia + kierowniczka wolontariatu. A tak to przeważnie 15-18 :)[/quote] czuje się staro... :cool1::placz:
  10. słuchajcie, będę mówic :eviltong: LUKA BęDZIE MIAłA DOM! Dzwoniła do mnie teraz pani bezposrednio zainteresowana, czyli pani-babcia. Rozmawiałyśmy 25 minut, domek jest fajny. W domu jest staruszka ONka w wieku 14 lat oraz 10 letni piesek kastrat kundelek, który jest dzikuskiem i nie gryzie tylko właścicieli. Luka miałaby kochający domek, jedzonko, opieke weta. Spacerów by nie było, bo pani mówi że w okolicy biegaja czesto psy luzem i kiedys juz pogryzły jej psa na spacerze i teraz sie boi. Ale miałaby do dyspozycji ogródek, kiedy by tylko chciała. Pani swego czasu miała 6 psów. Wszystkie staruszki juz niestety poodchodziły, zostały te dwa. Widac, z pani kocha zwierzęta, suki w cieczce miały zawsze do dyspozycji własny pokój, pani boi sie kastracji/sterylizacji ale przez tyle lat mając psy i suki nie zdarzyła sie "wpadka". Uprzedziłam panią o problemach, nie wystraszyła sie. Powiedziała, że Luka moze sobie wyc ile chce, bo jej to nie przeszkadza. Podwórko dobrze zabezpieczone, wiec Luka nie ucieknie, bo jest betonowa wylewka. Fajnie by było tez, gdyby Luka lubiła dzieci, bo panią czesto odwiedzaja prawnuczki, ale to wszystko z czasem... Na umowe adopcyjna sie oczywiscie zgadza, transportu szukamy teraz - najlepiej bezpłatnego ale gdyby sie nie znalazł długo to pani pokryje tez koszty transportu.
  11. kluska, ale ja nie generalizuje :eviltong: ja bym po prostu widziała tutaj kogos pełnoletniego, kto pomógłby mi robic zdjecia, ogłoszenia, kto wyprowadzałby razem psy ze mna, w razie potrzebny pojechałby ze mna odwiezc gdzies psa do domu do innego miasta... itp itd. no ale cóz... :roll:
  12. nikt :shake: z allegro dzwonila jedna osoba, ale niezbyt zdecydowana, z Gliwic. Powiedziałam jej ze transport znajde, ale chyba jednak przez ta odległosc zrezygnowała... :roll:
  13. tutaj u nas raz w tamtym roku byla jakas dziewczyna w schronie zapytac sie o wolontariat. Pomijajac juz fakt ze miała 15 lat ... No ale pani ze schronu dała mi jej numer tel, skontaktowałam sie z nia, ale jak sie okazało to bardziej słomiany zapał - i wiecej by było kłopotu niz pozytku. Potem juz sie wiecej nie odezwała, jak jej powiedziałam zeby na poczatku porobiła mi jakies ogloszenia w necie albo porozwieszała plakaty po miescie. I tyle było chęci. Kazdy sobie mysli, ze pojdzie sobie do schroniska, pieski pogłaszcze przez kraty, pooglada i tyle. A tu raczej nie o to chodzi... :shake: Jakby były ze dwie osoby to moze by i adopcje wzrosły. Mnie sie przez rok udało (dzieki dogomanii oczywiscie :evil_lol:) wyadoptowac ok 50 psów.
  14. oczywiscie, sprawozdanie bedzie na bieżąco :eviltong:
  15. przemas-ol , nie ma tu chętnych po prostu do wolontariatu ... :cool1: Ja sama tez mam ograniczone mozliwosci czasowe, z reguły (jezeli w ogole) jakies psy wyprowadzam to tylko takie, ktore sa w pojedynczych boksach. I to tez nie za duze, bo duzych po prostu nie utrzymam na smyczy. Fajnie by było gdyby chociaz jeszcze jedna osoba była, zawsze latwiej wtedy czy zdjecie zrobic, czy psa wyprowadzi, uczesac itd. Ale nie ma nikogo :roll:
  16. no dobra, to mam nadzieje ze ta pani jeszcze zadzwoni... miała porozmawiac z babcią i oddzwonic. Ja nie moge oddzwonic do niej za kilka dni, bo dzwoniła z jakiegos strasznie dziwnego numeru, chyba ze skype'a :roll:
  17. [quote name='przemas-ol']W Olsztynie postępujemy tak samo. Całymi klatkami wychodzimy na spacerek :) A może u Was też tak się da :)[/quote] tylko ze w Pabianicach jesli chodzi o wolontariuszy to jestem tylko ja :cool1: Wiec nie ma kto wyprowadzac psów... :shake: I tereny tutaj takie beznadziejne, ze nawet nie ma gdzie isc.
  18. tez właśnie takie są moje obawy... że Luka to raczej pies kanapowy, a nie podwórkowy. Zobaczymy narazie, pani ma przedstawic sytuacje babci i podjąć ewentualnie decyzje.
  19. Kluska - w przypadku psów które ja ogłaszam, to mam wpływ na to, kto danego psa dostanie. Ludzie są z Krakowa, więc to ja załatwiałabym wszytskie formalności i transport ;) Nie byłoby tutaj problemu takiego, że Luka wyje czy szczeka jak jest sama w domu, bo babcia jest w domu cały czas, a poza tym to domek z ogrodem. A Luka to jest mały piesek przecież, ona sięga do kolana, jest sporo nizsza od amstafa. :cool3: Wagowo moze miec z 15 kg. Mnie chodzi o to, że moze sie okazac ze Luka poza schronem to np bardzo żywiołowy piesek... Ta pani miała sie zastanowic jeszcze, żeby nie skrzywdzic psa. Plus jest jeszcze taki, że jesli by sie zdecydowali to Luka zaraz by poszła na sterylkę. Czyli ludzie rozsądnie myslący to są. :lol:
  20. Łebę w sezonie całkowicie odradzam jeśli chodzi o wyjazd z psami. To fajne miasto, ale nie dla psów. Tłok wszędzie, pełno ludzi, hałas. Na plaży tłumy. Na mieście życie zaczyna się po 22. Tylko ze jak jedziesz z psami to odpada, bo nie ma co z nimi zrobić. Ogólnie Łeba to super miasto, wspominam wyjątkowo mile, bo tam właśnie byłam na pierwszych wspólnych wakacjach z TZ :evil_lol: I często będąc nad morzem, jeździmy tam na 1 dzień, ale przeciskać sie z psem w tłumie, patrzec zeby go nikt nie zdeptał to nie dla mnie :shake:
  21. PALATINA - byłam tez w Jastarni z psem. Bardzo dobrze wspominam, tam jest super o tyle ze masz i morze i zatokę. My bylismy w pokoju akurat, pola namiotowe tez były, ale raczej na uboczu i od strony zatoki. Miasto fajne, sporawe, na plaze chodzilismy z psem i nie było problemów nigdy. :p [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/34/6620929fdc641d55.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/33/7968c046b3bc517f.jpg[/IMG][/URL]
  22. JA moge Ci polecic np Karwie - było tam sporo pól namiotowych. Co prawda ceny na takich duzych polach namiotowych zorganizowanych były prawie tak samo wysokie jak za pokój, ale było sporo działek prywatnych, na których właściciele wynajmowali miejsce na namiot. I cenowo tez tanio to wychodziło.
  23. Idefix jak otwiera paszczę to tak fajnie zwija język w rulonik :evil_lol: Nikt by nie chcial miec takiego fajnego psa?:mad:
  24. dzodzo - w Pabianicach jest od tygodnia młody dobermanek :cool3: Ponoc ma właściciela, tylko czemu nikt go jeszcze nie odebral :cool1: ?
×
×
  • Create New...