-
Posts
9377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by modliszka84
-
:angryy: usunięte=patrz regulamin
-
Dzwonił dzisiaj pan Hektorka. Trochę się obawiałam czy moze nie z jakims problemem ale... :loveu: pan powiedział, że jak miał w życiu kilka psów to jeszcze żaden nie był tak mądry i inteligentny jak Hektor :lol: Są bardzo z niego zadowoleni, rozpieszczają go, podobno wszystko rozumie co się do niego mówi i nawet powiedział mi "hau-cześć" do słuchawki Hektorek :evil_lol:
-
[quote name='aisaK']eee, musiałaby mieć wszystkie szczepienia, bo to za krótki czas... Bo myslalam o Ariel,ale nikt mi nie odpisuje. Dalej szukam suczki, bo jest wolne miejsce...:([/quote] mix pewnie nie moze być...? bo jakby mógła byc zmiksowana to u nas jest Moria :roll: [IMG]http://schronisko.icx.pl/images/rsgallery/display/p1092.jpg.jpg[/IMG]
-
A teraz uwaga - kosmici atakują :-o [IMG]http://images30.fotosik.pl/104/f88427a54ee55d47med.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/104/da54562df02403camed.jpg[/IMG]
-
[I]Heloł syscy! Wreszcie mię dopóściła do kompa, bo muwi ze bródas jestem i gupol :roll: Szelka - siostro wreszcie sie odeswałas bo jusz myslałam ze cie tam utopili w tych wodah. Ale pacz , mię wolno było na te piaski hodzić i nawet fajnie tam bylo, bo sucho :p To czemu cię nie wpóscili ? Kamel - dzienks za te serce i kość... Pszynajmniej ktos o mnie pamietał, bo ta pancia moja to zapomniała... :-( I nic nie dostałam :shake: Ehhh jakie to rzycie jest niesprawiedliwe :placz:[/I] [I] :loveu: Wasza Sonia [IMG]http://images27.fotosik.pl/104/b9bb159ca02a9036.jpg[/IMG] [/I]
-
mnie to juz nie dziwi... :roll: zimą ubiegłego roku o 22:00 zabierałam psa ze schronu, jechałam z nim ponad 30 km żeby podwieźć do osoby która go chciała adoptować i akurat o tej godzinie był transport, pies miał jechać ostatecznie do Częstochowy. Na miejscu pani stwierdziła, że ona psa jednak nie chce bo na nią warknął (ślepy pudelko-terier... ). No cóz. Super, po północy musiałam psa odwieźć do schroniska bo nie miałam co z nim zrobić... Także.... :roll: Najgorsze jest to, że tacy ludzie robią z początku b.dobre wrażenie, zamydlają oczy i nawet kontrola w domu nie wskazuje na nic złego...
-
Staruszek w schronisku oddany po 10 latach!pojechał do domu
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://schronisko.icx.pl/images/rsgallery/display/p1599.jpg.jpg[/IMG] -
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
modliszka84 replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='akucha']Masz rację Modliszko. Tylko oczy mają tak samo smutne...[/quote] oczywiście, że tak... nic nie zastąpi swojego człowieka... :roll: -
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
modliszka84 replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='akucha']O rany... tyle piękny psów, a ja myslałam, że u nich schrony prawie puste. Dużo bullowatych i raczej duże psy. Miny smutne jak u naszych :shake:[/quote] Dużo bullowatych, ponieważ w Niemczech obowiązuja bardzo wysoki podatki od posiadania psa w typie amstafa, bulteriera itp. Nie tylko od psów rasowych, ale choć trochę przypominających rasy "groźne". Słyszałam, że w Niemczech są specjalne schroniska przeznaczone tylko dla amstafów, pitbulli. A po drugie, to zobaczcie w jakim stanie są te psy - zadbane, czyste... Rzeczywistość schroniskowa w Niemczech w ogóle nie ma porównania do tego co jest w Polsce... -
Niestety babka chciała chyba maskotkę, a nie żywe stworzenie po przejściach wymagające pewnego poświęcenia. Gdy było już wszystko dograne, Peter Beny z dogo zgodził się psa zabrać do Katowic, byłam już umówiona na odbiór psa ze schroniska i przekazanie Peterowi - pani po kilku rozmowach telefonicznych ze mną co chwilę zmieniała zdanie i w końcu powiedziała, że rezygnuje. No cóz... nie wiem czy sie przestraszyła tego, że powiedziałam jej, że pudel wymaga regularnego strzyżenia, pielęgnacji sierści, że być moze trzeba zrobić RTG łapki żeby sprawdzić co z nią nie tak czy może opłaty adopcyjnej 40 zł ... hmm całe szczęście, że pies nie został juz zapakowany do samochodu i nie był w drodze... :p no i to, że mamy domki w rezerwie ;) Piszę w liczbie mnogiej bo już od jakiegos czasu mam takze kontakt z panią z Poznania, która także chce dać mu dom. No i nie wiem czy tu jeszcze Ala35 zagląda, bo też sie deklarowała wcześniej... Teraz pozostaje wybrać najlepszą możliwość. Żeby było jasne już na przyszłość - pudelek wymaga natychmiastowego strzyżenia "na zero" i regularnych wizyt u fryzjera potem. Wskazane byłoby także prześwietlić jego łapkę i zbadać dlaczego utyka. Ewentualnie podjąć jakieś leczenie. Pani z Poznania (poczytuje dogo) mogłaby przyjechać po niego 10 listopada (dopiero wtedy ponieważ jest w domu jeszcze nie zaszczepiony szczeniaczek). Do tego czasu trzeba by było znaleźć dom tymczasowy dla psiaka, żeby przypadkiem nie "wylazł" z niego żaden katar, kaszel czy inne cuda. Chyba że Ala mogłaby przyjechać po niego "na dniach" a ja nie znalazłabym tymczasu... Mam nadzieję, że do 3 razy sztuka i tym razem już się uda oraz żadna ze stron nie poczuje się urażona, gdy pudelek pojedzie w kierunku Poznania lub w kierunku Gdańska.
-
Staruszek w schronisku oddany po 10 latach!pojechał do domu
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
[quote name='Seaside']Allegro dla Misia [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=262850524"][B][COLOR=#0000ff]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=262850524[/COLOR][/B][/URL] dziewczyny jeśli trzeba coś zmienić, poprawić, piszcie to zaraz naprawię :) Misiaku trzymam za ciebie mocno mocno kciuki :([/quote] dziekuje, bardzo ładnie mozesz jeszcze dopisac mojego maila [email][email protected][/email] -
Bullowate z Pabianic czekają na domy!
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
[quote name='dariaopole']coooo???? jak???? gdzie?????? :multi: trzymam ze wszystkich sił!!!!!![/quote] no sama nie moge uwierzyc dlatego nie chce zapeszyc. Jesli sie uda to zmieni adres na Kraków :cool3: Pan jest zdecydowany, zona pana sie zastanawia... no wiec :thumbs: -
Bullowate z Pabianic czekają na domy!
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Trzymajcie kciuki za Gambita. Byc moze w sobote pojedzie do nowego domu. -
Młoda sunia w typie amstafa Luka - ADOPTOWANA
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła do mnie pani Luki. Bardzo ją chwaliła, że strasznie fajna jest i mądra, że zna wszystkie komendy. Jest podobno grzeczna bardzo, bardzo posłuszna i karna, świetnie chodzi na smyczy, z drugą suczką sie dogaduje , tylko ze chce sie z nią bawić, a tamta nie ma ochoty... I ogólnie że super pies. No wszystko by było super pięknie gdyby nie jedna rzecz, za którą czuje sie winna i jest mi źle... Luka jednak mieszka w budzie. Pani mnie wczesniej przekonywała, że na pewno bedzie w domu, tak jak i druga suczka, a tymczasem .... :shake: Właśnie dlatego nie lubie adopcji do tych głupich moich Pabanic, bo tu jest taka mentalnośc. Podobno pani była z Luką u weta, i wet stwierdził że w ciepłej budzie ona może mieszkać. I teraz ja nie moge nic zrobić, bo przeciez umowa adopcyjna jest ze schroniskiem... a ja nie mam nic do powiedzenia... Wiem, że na pewno jej źle nie jest, podobno budę ma zrobioną , ocieploną i ustawioną chyba w garażu czy jakims innym takim pomieszczeniu, no ale.... Może troche przesadzam, może Luka jest szczęsliwa, że ma dom, że moze biegać do woli, ale czuje niedosyt. :shake: