Jump to content
Dogomania

stellanovaa

Members
  • Posts

    544
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stellanovaa

  1. [quote name='Asiaczek'][B]Stellanovaa[/B] - dzięki za wsparcie. [B][COLOR=blue]Nie ma sprawy...[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]... do usług :lol: .[/COLOR][/B]
  2. [COLOR=blue][COLOR=blue][FONT=Verdana]W hodowli nie chodzi tylko o robienie testów. Dobrze jest, jeśli ktoś robi testy, pewnie żaden hodowca tego nie neguje wręcz przeciwnie. Ale w hodowli psów interesuje nas znacznie więcej cech, niż tylko wady dziedziczne czy umaszczenie. Mimo że w niektórych rasach barwa jest bardzo ważna, a wady dziedziczne bywają dość powszechne, bardziej interesują hodowców budowa psa, zdolność do pracy i charakter. Ważne są również poligeny i ich addytywność, dominacja i epistaza.[/FONT][/COLOR][COLOR=blue][FONT=Verdana]Na pewno wielu hodowców jest zainteresowana odziedziczalnością zrealizowaną w swej hodowli. Temperament i liczne cechy charakteru psa mają w części podłoże genetyczne, ale również kształtowane są przez środowisko. Ważna jest w tym wypadku socjalizacja szczeniąt. Nie można decydować się na selekcję tylko w kierunku jednej cechy. Trzeba się interesować genami plejotropowymi, które to mają ogromne znaczenie w hodowli i obserwować korelagacje. [/FONT][/COLOR] [COLOR=blue][FONT=Verdana]Można by tu pisać i pisać, bo jest to temat rzeka.[/FONT][/COLOR] [COLOR=blue][FONT=Verdana][B]Aby być dobrym hodowcą[/B] nie wystarczy tylko mieć dwa, trzy mioty, poczytać troszkę, powtarzać zasłyszane opinie innych czy powtarzać czyjś schemat postępowania. Trzeba trochę doświadczenia, praktyki, wiedzy, pokory a i tak trzeba się ciągle uczyć. Nie należy uczepić się tylko paru kwestii ( jak przysłowiowy rzep psiego ogona). Wypadałoby mieć szersze horyzonty... [/FONT][/COLOR] [COLOR=blue][FONT=Verdana][B]Basenji[/B] to mały pies, rasa pochodząca z Afryki. Pieszczotliwe nazwanie go „[B]mały[/B]m [B]Afrykańczyk[/B]iem” jest jak najbardziej na miejscu...[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] Pozdrawiam, Beata[/COLOR]
  3. ...w każdej hodowli, z każdego miotu, tylko nieliczne osobniki można nazwać wybitnymi, a więc takimi, które mogłyby być wykorzystane w przyszłości dla celów hodowlanych. Cała reszta powinna trafić do domów z zastrzeżeniem, że nie będzie do celów hodowlanych wykorzystywana. Bywa, że w miocie nie ma żadnego wybitnego osobnika... [COLOR=blue]Czy jest w danym miocie wybitny osobnik można stwierdzic trzymając przynajmniej dany miot przynajmiej do wieku 0,5 czy 1 roku. [/COLOR] [COLOR=#0000ff]Jeśli jakiś hodowca mając szczenięta w wieku 2, 3 miesięcy życia ( a więc w najlepszym okresie do zaaklimatyzowania sie szczenięcia w nowym domu - okres socjalizacji ) mówi potencjalnemu nabywcy , iż ten a ten szczeniak jest i bedzie wybitnym [B]po prostu KŁAMIE!. [/B][/COLOR]
  4. [COLOR=blue]Napisał(a) [B]Evelina[/B][/COLOR] [B][COLOR=#0000ff][/COLOR][/B] Cytat: Napisał(a) [B]gmk[/B] [I]Cena takiego zwierzęcia to w zaleznosci od rozmiaru od 10000 do 50000 dolarów i jakoś nie przyszło mu do głowy żeby poprosic znajomych by spełnili jego marzenie i sprzedali mu za na przykład 1000 dolarów. [/I] Skoro mini hipopotmy maja cene, sa "towarem" jak kazdy inny. Wystarczy wiec wylozyc zadane 10 czy 50 tys. dolcow, ewentualnie wytargowac co nieco i szczescie zapewnione. ;-) Cytat: Napisał(a) [B]gmk[/B] [I]Hodowla to równiez odpowiedzianosc za szczeniaczka i za jego zdrowie i powtarzam po raz kolejny badania wykazały obecnosc kilku chorób genetycznych u basenji. Odpowiedzialnośc polega na tym żeby starac się by szczeniaczki miały jak najmniej do czynienia z tymi chorobami a po części można to zapewnic robiąc testy. [/I] Moge sie mylic, bo w temacie hodowli jestem lekko zielona. Jakby co to prosze o poprawienie. Wiem, ze suka czy pies rodowodowy musza miec uprawnienia hodowlane aby staly sie reproduktorami. Mam w zwiazku z tym pytanie. Czy osoba, majaca ambicje zalozenia hodowli sadzac ze bedzie to dla niej "fajne" doswiadczenie, nabedzie suke rodowodowa z wielkimi predyspozycjami do tytulow, powozi ja po wystawach, zdobedzie minimum niezbedne do zrobienia jej uprawnien hodowlanych, wpisze sie gdzie trzeba, oplaci skladki moze juz zalozyc hodowle ? Bo jesli TAK (taki obraz o zakladaniu hodowli wyrobilam sobie na forum :oops: ) to w moim odczuciu bedzie to rowniez pseudohodowla. Mysle, ze pierwszym, podstawowym krokiem przed zabawa w hodowle powinno byc obowiazkowe zdobycie uprawnien hodowlanych przez samego zainteresowanego. I gdyby na tym etapie dokonywana byla bardzo scisla selekcja, polegajaca na sprawdzianie wiedzy kynologicznej, ze o prawach genetyki nie wspomne z pewnoscia wiecej byloby hodowli z prawdziwego zdarzenia i nie kazdy kto ma kase i ochote zabawial sie w powielacza ladnych pieskow. [COLOR=blue]Droga Ewelino,[/COLOR] [COLOR=blue]Zgadzam się z Tobą.[/COLOR] [COLOR=blue]Są ludzie, którzy nigdy nie wezmą czyjegoś zdania pod uwagę :shake: . Najważniejsze jest tylko to co oni myślą. Są kompletnie zaślepieni i żadne argumenty do nich nie przemówią. Jak to trafnie ujął pewien forumowicz: to są fanatycy ;) .[/COLOR] [COLOR=blue]Pozdrawiam,[/COLOR] [COLOR=blue]Beata[/COLOR]
  5. [quote name='agabass'][B][FONT=Comic Sans MS]Miarkujmy miarkujmy rozsądnie i myśli i słowa [/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]zdrowie rasy swoja drogą ale najważniejsze są nasze psy które kochamy mimo ich wad, charakterów, upodobań[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]I uważam, że jest to rasa dla osób, które są obyte z psami, nie dla kożdego, ale nie dla elity - bo kto wg was jest elita ten co ma wypchany portwel i nie ma czasu czy ten co kocha ponad wszystko. [/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]Dla mnie odpowiedź jest prosta.[/FONT][/B][/quote] Trafnie ujete :loveu:
  6. [quote name='gmk']Ma to by rasa dla ludzi świadomych ! Nie może byc to rasa sprzedawana pod hasłem "BASENJI W KAŻDYM DOMU !!!" A hodowla nie polega na tym zeby dostarczac ludziom radości tylko żeby dbac o czystośc i zdrowie rasy ... Niech bedzie jak najmniej popularna dalej wyjątkowa. Sprzedawajmy mniej szczeniąt a lepsze i w doskonałe ręce ludzi którzy docenią psa którego kupują. Basenji nie jest psem dla wszystkich ! [] [COLOR=blue][B]Wszyscy nie chcą mieć basenji. Każdy człowiek który decyduje się na daną rasę czyta na ten temat, dowiaduje sie jak najwięcej itp.[/B][/COLOR] [B][SIZE=4][COLOR=#0000ff]Każdy z nas hodowców chce aby jego szczeniaki dostały się w jak najlepsze ręce, do kochającej rodziny. [/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=blue][B]Basenji dobrze napisał:[/B][/COLOR] [COLOR=blue][B]"Chówca[/B] zdobędzie tanie szczeniaki i będzie je rozmanażał. I wkrótce zobaczymy baski na giełdach samochodowych czy bramach wystaw psiaków jako "super rasa do domu", łatwa w utrzymaniu, bezproblemowa itd, itp. Taka sytuacja powtarza się cały czas więc dlaczego baski mają być wyjątkiem? Grymaszenie nie nic na to nie da, należy się zastanowić ( tu HoS ma zdecydowaną rację) czy najlepszym wyjściem nie będzie obniżenie ceny na pieski ( około 1000 Euro to chyba jednak za dużo) + danie jakiejś gwarancji hodowcy na jakościowo dobre zwierze".[/COLOR] [COLOR=#0000ff][B]Wygórowana cena to pierwszy krok do rozmnażania danej rasy przez "Chówców". [/B][/COLOR] [B][COLOR=#0000ff]Pozdrawiam,[/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000ff]Beata[/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000ff][/COLOR][/B] [COLOR=blue][/COLOR]
  7. :placz: :placz: :placz: :placz: okazuje sie też, że niektórzy kochają basenji za to, że przynoszą im pieniadze... brr :placz: :placz: :placz: :placz:
  8. Brawo! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
  9. [quote name='Asiaczek'][B]"Karusek"[/B] to internetowy sklep dla psiaków. Ale nie znam linka. Może Agabass zna? Pzdr.[/quote] podaję link: [URL="http://www.karusek.com.pl/"]http://www.karusek.com.pl/[/URL]
  10. [quote name='gmk']... Ty zadałaś pytanie o zdrowie moich psów... (przeczytaj proszę regulamin dwa razy zanim napiszesz jeszcze cos więcej o psach w HODOWLI LOANGO !) [COLOR=#0000ff]- nie rozumiem... Czy w/g regulaminu nie mozna zadac pytania o zdrowie psów?. Ja nigdy nie piszę/ałam nic złego na psy z innych hodowli. Wiem ile krzywdy można tym wyrządzić.[/COLOR] Psy a szczególnie basenji nie powinny byc tanie dostępne dla wszystkich, to nie jest doskonały nieszczekający piesek dla każdego ! Człowiek który go kupuje musi dokładnie znac charakter i upodobania basenji. Inaczej lepiej nie hodowac ....\ [COLOR=blue]Czyli: "jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę" ;) [/COLOR] [COLOR=#0000ff]:shake: Nie wszyscy ludzie kupują psa do hodowli. Powiem wręcz: nieliczni kupują psa z myślą o hodowli. Większość po prostu chce mieć czworonożnego przyjaciela. Jesli ktoś marzy o rasie basenji a nie stać go (albo po prostu nie chce) wydawac na psa 3000-4000zł to już nigdy nie może mieć basenji?. Ma być to rasa tylko dla wybrańców...?![/COLOR] [COLOR=#0000ff]Beata[/COLOR]
  11. [quote name='gmk']Po pierwsze pseudohodowcy to dla mnie ludzie nie będący zrzeszeni w zadnym związku, którzy nie podlegają zadnej kontroli. Jeśli pomyślałaś że dotyczy to innych Hodowli basenji niż nasza to źle. Po drugie moim celem jest podniesienie poziomu hodowli basenji w Polsce tak by każdy musiał robic wszystkie obowizujące w UE testy, co nie znaczy że wszystkie basenji w Europie są chore a tylko u Hodowców w Polsce zdrowe i piekne jak kryształ. Po trzecie mam psy z bardzo dobrych żródeł !!! Po piąte to właśnie po Twojej Sabie moja Koka umarła na Fanconi (pełna półtoraroczna walka z chorobą udokumentowana) na całe szczęście nie jest to suka Ypsylon ! Tu potrzba wyobraźni i wiedzy jak zapewne lat doswiadczeń, chyba że z tych lat nie wyciaga się zadnych wniosków Grażyna[/quote] [COLOR=blue]Ja nie napisałam, że tylko w Polsce są zdrowe czy piękne. Czy myślisz, że tylko Ty masz cel podnoszenia poziomu hodowanych basenji w Polsce? A wszyscy inni hodowcy basenji to chcą by rasę tę objęła stagnacja? [/COLOR] [COLOR=#0000ff]Zresztą jak zapewne wiesz robienie testów nie daje pewności co będzie. [/COLOR][COLOR=blue]N[FONT=Arial]ie każda choroba wychodzi w testach a cukier w moczu powinno się sprawdzać raz w miesiącu. Ja nie jestem przeciwna testom jako takim. Jak ktoś chce i ma ochotę może je robić. Ale nie można z takiego powodu naskakiwac na innych i zle o nich mówić czy pisać.[/FONT][/COLOR]
  12. [quote name='Basenji']Nie trzeba pisać hodofffcy czy inaczej. W zootechnice, czyli nauce o utrzymaniu i rozmnażaniu zwierząt używa się następujących pojęć: [B]chów[/B]- reprodukcja zwierząt na potrzeby produkcyjne [B]hodowla[/B]- reprodukcja zwierząt o określonych cechach mająca na celu pozyskiwanie określonych cech na najwyższym poziomie i dająca osobniki do dalszego chowu. To po pierwsze. Większość dyskutantów widzi, że [B]Hodowca[/B] nie ma możliwości ani prawnej ani faktycznej nadzorować tego, co dzieje się ze sprzedanym zwierzakiem. Kupiłem i jestem właścieilem - karmię, wyprowadzam, dbam więc wara innym od mojego psiaka. [B]Chówca[/B] zdobędzie tanie szczeniaki io będzie je rozmanażał. I wkrótce zobaczymy baski na giełdach samochodowych czy bramach wystaw psiaków jako "super rasa do domu", łatwa w utrzymaniu, bezproblemowa itd, itp. Taka sytuacja powtarza się cały czas więc dlaczego baski mają być wyjątkiem? Grymaszenie nie nic na to nie da, należy się zastanowić ( tu HoS ma zdecydowaną rację) czy najlepszym wyjściem nie będzie obniżenie ceny na pieski ( około 1000 Euro to chyba jednak za dużo) + danie jakiejś gwarancji hodowcy na jakościowo dobre zwierze. A także ogłaszanie się na Allegro - to naprawdę dobra droga do sprzedaży. zdrówko[/quote] [COLOR=blue]Całkowicie się z tym zgadzam. Potencjalny nabywca jest bardzo zainteresowany ceną szczenięcia. Jeśli będzie ona (rozsądnie) większa od ceny szczeniaka od "Chówcy" nabywca zdecyduje się na takie szczenię. Tym bardziej , że ma gwarancję w postaci umowy sprzedaży psa. Każdy hodowca taką stosuje - to przecież zalecenie Związku. Jeśli będzie to cena jak z kosmosu siłą rzeczy bardzo ale bardzo niewiele osób zdecyduje się na taki wydatek. I wtedy rzesza "Chówców" (bardzo tarfne i fachowe określenie) będzie się rozrastać w tempie zastraszającym tępie.[/COLOR] [COLOR=#0000ff][/COLOR]
  13. [quote name='house_of... Twierdzenie, że umowa, kontrakt cywilno prawny to tylko papier, który niczego nie daje, wydaje mi się totalnym nieporozumieniem (jeśli nie głupotą). W ten sposób chyba chcielibyście umyć sobie rączki przed własną odpowiedzialnością za los szczeniaka. Dodam więcej - po prostu nie chcecie kontraktem drażnić potencjalnego nabywcę - chyba tylko o to tu chodzi. Znam kilka hodowli w Polsce, które z powodzeniem stosują kontrakty i jakoś nie narzekają. Także w świecie jest to bardzo częsta praktyka.... Pan nie rozumie albo nie chce zrozumieć co pragniemy przekazac w naszych wypowiedziach. Ja i wielu innych hodowców stosujemy umowy przy sprzedaży szczeniąt od wielu lat. To jednak nie uchroni od spraw które w/g umów nie powinny mieć miejsca. Są różni ludzie. Jedni przestrzegają umów, nakazów, zakazów itp. inni je ignorują . I naprawdę nic wtedy nie pomoże. Każdy hodowca jak sprzedaje szczeniaka czuje się za jego los w jakiś sposób odpowiedzialny. Cieszy się, że znalazł dobrych ludzi, którzy kupują od niego psa. Nie podejrzewam aby ktokolwiek z hodowców (nie mylić z hodofffcami=handlarzami ) sprzedał swoje szczenię człowiekowi, który przyjdzie do jego domu i w jakikolwiek sposób zle się zachowa w stosunku do zwierząt. I rzadko kiedy tak bywa by ktoś po pierwszej rozmowie kupił psa (w szybkim tempie) i koniec kontaktu. Przeważnie jest to wiele rozmów nieraz spotkań i dopiero pies jest odbierany. Szybko to sprzedają handlarze na bazarach, giełdach czy aukcjach. :shake: [SIZE=3'][B]Nie wolno Panu pisac, że my hodowcy tylko chcemy się pozbyć psa aby bylo mniej do wykarmienia. Nie zna nas Pan , nie wie jak troszczymy się o psy, nie wie co myślimy! Jak Pan może tak pisac?. Wypadałoby mieć trochę szacunku dla innych. [/B][/SIZE][/color][COLOR=black]To my właśnie poświęcilismy się całkowicie , niejednokrotnie całe życie swoje i naszych bliskich podporządkowaliśmy psom oraz naszej pasji jaką są wystawy i hodowla. I na pewno nie dla kasy!!!. Dla kasy to nie jezdzi się na wystawy, sprowadza psy itp. Potencjalnemu nabywcy nic nie mówi , że szczenię jest po takim a takim kojarzeniu. Ceny szczeniąt rodowodowych=rasowych są podobne. I nie wchodzą tu w grę żadne takie głupoty typu: "nie chcecie kontraktem drażnić potencjalnego nabywcę" . A dlaczego? ... to już każdy z nas hodowców (i nie tylko) dobrze wie. Nie będę się na ten temat rozpisywać.[/COLOR] [COLOR=black]Beata [/COLOR]
  14. Asiaczku - to prawda, że w mojej hodowli urodziło się dużo miotów, w końcu hoduję psy niemal 20 lat, dawniej na większą skalę niż teraz... Oczywiście, że nie mogę powiedzieć, że któryś z moich "dzieciaków" nie "posiał" czegoś na boku, wręcz przeciwnie... nawet pies basenji z mojego pierwszego miotu jak się okazało spłodził bezpapierowy miot w Warszawie, pierwszy, w którym urodziło się 6 samczyków, czyli reasumując to mamy aktualnie już trzeci miot bez rodowodów wśród basenji:( i tu niestety Asiaczek ma rację - umowy czy kontrakty nic nie dają, wiem to z własnego doświadczenia, każdy nabywca i tak zrobi potem co mu się podoba, mimo że my chcieliśmy inaczej...[/quote] Taaaak niestety jest! Nie ma wplywu na to co bedzie za kilka dni, miesiecy czy lat... Sprzedany pies nie jest już naszą wląsnością. I żadne pisemne umowy nic nam nie zagwarantują :shake: . A człowieka (nabywcę szczenięcia) się nie "prześwietli". Może nam się wydawać, że spełnia nasze wyobrażenie o wspanialym kandydacie na przyszłego właściciela malucha a potem okazuje się co innego. Wiem to z własnego doświadczenia. I co z tego, że człowiek który nabył psa i kochał go jak własne dziecko po trzech latach się nim znudzil, porzucił. Był przeciez wspaniałym kandydatem jak brał szczeniaka. Niestety takie przyklady można mnożyć. Ci którzy hodują psy dłuższy czas na pewno się ze mną zgodzą. Pozdrawiam, Beata
  15. ...naszą hodowlę odróżnia od [COLOR=blue]pseudohodwców [/COLOR]to że robimy testy i analizujemy historię chorób u rodziców szczeniąt... Czyli sugerujesz a może mówisz wprost, że wszyscy inni hodowcy są "pseudohodowcami" bo nie robią testów swoim psom? I Tylko Wasza hodowla jest super bo robicie testy i analizujecie historię chorób rodziców. To na jakie choroby zapadają rodzice Waszych szczeniąt? Ja mam dwa basenji. Jedna suka od Ypsylona, druga z mojej hodowli. Obie nigdy nie chorowały. W/g Ciebie jestem pseudohodowcą ( z dwudziestoczteroletnim stażem ) bo nie robię testów? W hodowlach najczesciej testy robi się tym psom, które przybywają z nieznanych hodowli gdzie istnieje podejrzenie jakieś choroby itp. Beata
  16. [quote name='Draczyn']To niestety nie mój nabytek. To import Dorota L[/quote] A skąd to cudo jest?.
  17. [quote name='gmk'][quote name='stellanovaa'] Już zmienione na pierwszej stronie Pozdrawiam Grażyna[/quote] Działasz szybko jak błyskawica ;) Dziekuję bardzo pozdrawiam
  18. [quote name='gmk']Witam Po przeczytaniu właściwie wszystkiego co można na tym Forum o basenji pragnę wszystkich zaiteresowanych poinformowac ze w Polsce jest kilka hodowli basenji . Ponizej podaje nazwy, telefony i linki do ich stron (do tych którzy je posiadają.... [COLOR=blue]5. [B]STELLANOVA[/B][/COLOR][COLOR=blue] KONTAKT : tel : +48 (22) 7578147 lub (+48) 509 305 855 e-mail : [/COLOR][EMAIL="[email protected]"][COLOR=blue][email protected][/COLOR][/EMAIL] [URL="http://www.stellanova.republika.pl"][SIZE=1]http://www.stellanova.republika.pl[/SIZE][/URL] :shake: [COLOR=blue][B]ZMIANA adresu strony internetowej hodowli Stellanova:[/B][/COLOR] [COLOR=#0000ff][URL="http://www.stellanova.waw.pl"]http://www.stellanova.waw.pl[/URL][/COLOR] [COLOR=#0000ff][/COLOR] [COLOR=#0000ff]Pozdrawiam[/COLOR] [COLOR=#0000ff][/COLOR]
  19. [quote name='Draczyn']Ogromnie mi sie ten maluch podoba [IMG]http://www.buldogfrancuski.com/importy/pepe.jpg[/IMG][/quote] Po prostu : super, rewelacja! Gratuluję Beata
  20. [quote name='agabass']Umiem czytać. Chodziło mi o właściciela, a nie o rodziców szczeniąt. Myślałam, że ta rasa będzie jeszcze długo wolna od takich sprzedaży i takiego rozmnażania poza hodwla. Niestety pomyliłam sie: hasło przewodnie: [B][I]mamy baski więc je rozmnażajmy :shake:. [/I][/B][/quote] ....no to " "ładnie" :angryy: Tak sie cieszyłam, że baski są wolne od utrapienia z handlarzami... Od ponad 20 lat mam do czynienia z handlarzami w rasach którymi się pasjonuję. Tu przynajmniej wydawało sie, że rasa ta jest niedobra do zarobku przez handlarzy bo suki mają raz w roku cieczkę. Nie mogą "robić" nadprogramowych miotów, rasa z ich punktu widzenia malo opłacalna. A tu proszę taki numer!. Jak widać te drobne handlarzyny wszędzie się rozplenią! :shake:
  21. [quote name='madja']no ba ;) jak na prawdziwego baska przystalo ;) baska rozrabiaska :diabloti:[/quote] ale myśle , ze ją kochacie i rozpiewszczacie ile "wleze"...:evil_lol:
  22. [quote name='alanowak']oooo...chorzow, to niedaleko;) fajnie, ze bede miala drugiego baska kolo siebie, a mozesz mi zdradzisc jak nazywa sie przyszly wlasciciel??;>[/quote] :lol: z przyczyn oczywistych odpowiedz na GG. pozdrawiam Beata Zawadzka
  23. [quote name='madja']ja chce taka Zahre! ;)[/quote] :shake: "nie da rady" Zahra bedzie mieszkac w Chorzowie... Ale jest fajna, ma wspaniały charakterek :evil_lol: . Moze jeszcze sie taka urodzi za rok ;) . Pozdrawiam serdecznie. Beata Ps. A jak tam mała Draka?. Rozrabia?.
  24. [quote name='Draczyn']mnie też Was ogromnir brakowalo, ale byłam zbanowana i nie niałan, nawet do kogo sie poskarżyć. Ban całkowity, ani pisa ć ani czytać nie mogłam. A było to tak, pewna babka, z której zdaniem nigdy nie mogłam sie zgodzić w sprawach hodowlanych, lekarskich, żywieniowych, wściekała się za każdym razem gdy wypowiedzi jeje komentowalam. wypowiadała sie o mnie niezbyt pochlebnie i całkowicie niezgodni z prawda ,uzywając niekiedyn ordynarnych wyzwisk. Wkroczyła w to Wind, stwierdziła że przesadzamy i że powinnyśmy stać sie dla siebie transparentne, Mnie było to calkowicie na rękę i zaczęłam tak postępować, co moją adwersorke doprowadzało do szwskiej pasji. Postanowiłam więc spędzić dzionek u grzywaczyków, gdzi pisalam różne posty. Jeden z tych postów, chociaż wcale nie był do niej wylekła na buldożki i zaczęłapisać posta na mnie z epitetami różnego typu, ni przebirejąc w słowacz. Nie chciałam tych niecenzuralnych postow czytac, wiec wyłączyłam komputeriprzeniosław sie do zabaw z mimoimi psiakami. Jakież było moje zdziienie, gdy wieczorem włączając komputer stwierdziłam , że jesten zbanowana i nie mogę ani czyta c ani pisać. Poczułam się tak ja kiedys w szkole, kolega ściąągal odemne pracę, o czym ja nic nie wiedzialam a oboje dostalilsmy pały. Po tym incydencie, narazie nie nmam zupelnie ochoty wchodić na budożki. Pozzdrawiam Was wszystkich serdecznie po długiej nieobecnosci[/quote] :shake: Tak to jest przykre... Może to jest celowe działanie aby Ciebie nie było na buldożkach:oops: . Nie wiem... Ale bardzo sie cieszymy, że jesteś już:multi: chociaż tu. Pozdrawiam Beata
  25. i jeszcze jedna fotka: [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/2148/zahra551ft.jpg[/IMG] Zahra Stellanova
×
×
  • Create New...