słuchajcie, mam złe i dobre wieści. Mucha sie spodobała, ale... jest ścierściuchem i ta pani nie moze jej wziąć bo ma mężą który ma astmę i inne rzeczy i sie dusi od psiej sierści(tego sie obawialam), ale ponieważ Mucha jest już na miejscu i musi mieć dobry domek a moja mama kocha psy Mucha zostaje u niej :-) !!! lalala lepiej nie mogła trafić, będzie miała za towarzysza elmera i sonie, ale podobno we trójkę z moją mamą przeżyli wyjazd z wawy na działkę( mama pierwsz raz jechała sama autem) i sie dogadują między sobą, no moze mucha troche warczy na elmera