-
Posts
304 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asieq
-
[quote name='AgaG']naciski chyba nie mają sensu....poczekajmyl jeszcze jak nie zadzwoni do wieczora zapytam mar. gajko czy chce tam dzwonić czy nie... :shake: A tak w ogóle to nie jest łatwo o domy dla samców, ludzie częściej pytają o sunię, choc ta pani, co chciała Florke też nie dzwoni... i no nie wiem...[/quote] A Pan właśnie suni nie chciał... wolal samaca, zależalo mu na młodszym psie.. mial z córką jechać zobaczyć Nortona...
-
[quote name='AgaG']Niedobrze, niedobrze że telefon milczy....[/quote] :-( zadzwonić raz jeszcze do Pana?
-
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
Asieq replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka']:question: No co dwa Ciapki to nie jeden... Ale ludzie to... ech... Dobra, to rusza akcja... I tak rozmowami o innych Zahirka podciągamu do góry... ;)[/quote] A czytelnikow do innych odsyłamy;-) :evil_lol: Dobrego wieczorku, ja niestety musze zmykac, maila już wyslalam.. -
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
Asieq replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka']No Asieq jasne, że przysyłaj [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] P.S. To Ciapkowi jednak szukamy domu?? A ja na Speediego namówiłam... Ale Speediemu też się należy... :roll:[/quote] Niestety :-( Tylko, nie temu Ciapkowi, ktory znalazł domek w ten czwartek, tylko Ciapeczkowi, który jest już w nowym domu od 2 miesięcy.. Tu jest link(od strony, na ktorej jest wyjaśnione co się stało...) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23283&page=25"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23283&page=25[/URL] Plakat już wysyłam! Dziękuję Jagienko!!!:iloveyou: -
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
Asieq replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka']Zahirem znacznie większe zainteresowanie niż Azunią (zerwane telefony) tylko dlaczego domu nie ma.... :shake:[/quote] :-) spokojnie, musza się ludki namyslić ;-) Jagienko a plakacikow Ciapka byś nie chciała - przyślę ci mailem, skoro już rowieszasz Azy i Zahirka? -
Kraków-Franek MA SUPER DOM BEZ PSÓW foty z domku s. 25 i 26
Asieq replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='paulus'] [IMG]http://img478.imageshack.us/img478/9978/tnhpim18963th.jpg[/IMG] [IMG]http://img304.imageshack.us/img304/8817/tnhpim18994vt.jpg[/IMG][/quote] Jakie Cudowne!!! Po jego oczkach widac jaki szczęśliwy.. Rany, jak to niewiele trzeba, choć z drugiej strony, gdy się treaz słucha dlaczego ludzie psy zostawiają, to może jadnak zbyt wiele czasem - odpowiedzialności i miłości.. -
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
Asieq replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG'] całe szczęscie, że mam wakcje, bi bm padła od tej liczby spacerów:lol: :evil_lol:[/quote] a podobno ruch to zdrowie ;-):evil_lol: Agnieszko napisze ci jeszcze smska, ale postaram się i ja z Zachirem na smyczy trochę poruszać;-) Plakacików jeszcze troche zostalo, ale bulwary wiślane w okolicach dabia też oblepiłam.. Jak isę skończą, zgłosze się po nastepne :-) -
Nie mam pojęcia jak zamieścić tu plakacik do ściągnięcia.. Agnieszko wysyłam ci go mailem, zweryfikuj. aby był bardziej czytelny, jest mniej treści - ale moze będzie się bardziej rzucać w oczy.. Jesli ktoś chce jeszcze plakacik przyślijci mi adresiki, tylko, że niestety mam utrudniony doistep no netu i nie moge obiecac, ze bedę odrazu w stanie przesłać..
-
[quote name='AgaG']Do mnie nie dzwonił.... :shake:[/quote] Może do Mar-gajko...? Jej... Brzmial tak, jakby był naprawde zdecydowany... :-(
-
Czy Pan się odezwał? Mam nadzieje, ze tak...brzmiał bardzo miło.. specjalnie dzwoniłam w przerwie meczu, żeby nie denerwować..
-
Kraków-Franek MA SUPER DOM BEZ PSÓW foty z domku s. 25 i 26
Asieq replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='paulus']Franuś został w nowym domku. Aga pewnie napisze więcej jak wróci ze schronu.:multi::multi::multi:[/quote] :sweetCyb: -
Wiem, ze ta Pani probowala najpierw sama coś wymyślić, zadzwoniła do mnie, na końcu.. wiem, ze niewiele to zmienia, no ale, choć wiele osób ma faktycznie takie podejście jak piszesz, to ona akurat wczesniej probowala sama coś wymyślić, zreszta, o problemach z drapaniem drzwi dowiedziałam się dopiero teraz, wcześniej nic nie mówiła, bo uznala, ze to ona musi sobie z tym poradzić.. Fatalna sytuacja.. :-(
-
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
Asieq replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG']Zahir na szczeście nie wyje, gdy zostaje sam... uwielbiam go...[/quote] Agnieszko, plakaty Zahirka tak samo jak Azy rozwieszone w mistrzejowicach, na dąbiu, na rądzie grzegórzeckim, bedzie więcej miejsc... -
Dzięki Basiaap.. Jutro bede z ta Panią rozmawiac, niestety do poniedziałku moge nie mieć dostępu do netu, więc narazie wiele więcej nie napisze.. nie chce oceniać tej Pani.. można by na ten tematy zbyt dlugo dyskutować.. trzeba się zastanowić teraz co zrobić, żeby Ciepek jak najmniej cierpiał..bylo by fantastycznie, gdyby ten czas mógł spędzić w zaprzyjaźnionym domku.. (ja niestety sama wyjeżdzam więc nie moge pomóc :-( ) a potem dołączył do swojej Pani, i już isę z nią nie rozstawał..
-
:-( tego się obawiałam... Ludziska Kochane, Ciapek nie może stacić Pani.. wiem, że 6 miesięcy to strasznie dlugo..szczególnie dla bidulka, ktory nie rozumie dlaczego ma czekać..ale może rozwiązaniem byłoby gdyby ktoś użyczył mu domu (najlepiej z ogrodem, bo wtedy Ciepuś się wyszaleje, i już w domku bedzie spokojny), a potem Pani po niego przyjedzie, i już bedzie razem z nią mieszkał jako dżentelmen angielski...
-
Niestety nie mam zbyt dobrych wieści... Dzwoniła do mnie Pani Ciapka..otrzymala propozycje pracy w Anglii, wyjeżdza za trzy tygodnie.. Ciapka mogłaby ze soba zabrac, ale niestety w tym celu Ciapek musiałby przejść cała procedurę, a to podobno zajmuje sporo czasu... Pani była bardzo tym wszystkim zmartwiona, do Ciapka przywiązała się. Miała z nim spore kłopoty, bo zniszczył mieszkanie przez nią wynajmowane(na poczatku bardzo źle znosił samotność w domu, teraz już jest dobrze!), co jak łatwo się domyślić, nie spodobalo się włascicielce.. Pierwsze pytanie, zanim spróbuje sama to sprawdzić: co trzeba zrobić, żeby pies mógł swobodnie do anglii wyjechać, czy faktycznie potrzebna jest 6 miesięczna kwarantanna? Jeśli tak, to może ktoś zgodzi się na ten czas przyjąć psa do siebie? Bo Pani, powiedziała, że jak tylko formalności będą załatwione to Ciepek może przyjechać..że będzie na niego czekać.. wyjazdu odwlec nie może, swoich znajomych już sprawdzała ale nikt nie moze pomóc.. :-(
-
[quote name='AgaG']Asieq i inne krakusy! Ach 21zrobiła te plakaty w liczbie 200 są piękne i kolorowe, czekają u małgosi w gabinecie. kto może pomóc? Acha ja mam awarię netu u siebie (korzytsam u mamy) gdyby ktos się wybierał prosze o sms-a 501 801 553 grażynko aza przebywa w domu tymczasowym w Tychach czy w sosnowcu?[/quote] Pomogę Agnieszko na pewno!!! Jutro je odbiore i popędze w miasto, wywiesze już tylko tam gdzie na pewno nie zerwą.