Ja miałam problem tego typu, że ksiądz twierdził iż nigdy nie widuje mnie w kościele...:p
Co do pytań to żadnych konkretnych nie było, to była taka pogadanka z Jego strony - co to jest chrzest i jakie są zadania rodziców chrzestnych - nic strasznego ale nie wiem czy tak samo jest w każdej parafii :roll: