zgoda jest tak jak pisałam wcześniej ino TZ każe mi czekać...
Pytam więc na co?
A On na to, że jak tylko skończy 4-miesięczny kurs w czasie którego będzie w domu może ze cztery razy to wtedy będzie drugi ogonek. (kurs rozpocznie pod koniec roku)
Druga sprawa jest taka, że moja mama znalazła pracę na cały etat więc teraz Niania jest potrzebna na cały miesiąc dopóki Łukaszek nie pójdzie do przedszkola, co za tym idzie - ja jej płacę za opiekę nad dzieckiem a nie nad dwoma psami w dodatku ;)
Tak więc muszę cierpliwie poczekać aż Tomek ukończy ten kurs, Niania wtedy będzie potrzebna rzadziej to i psiakami będzie miał kto sie zająć :lol: