Nie jestem bo już dawno zapomniałam jak to było i jak bolało.
I stwierdzę nawet, że tamten ból to nic w porównaniu z tym jak daje nam popalić teraz ten mały szkrabik :loveu:
po troszku po troszku i może kiedyś pokaże całość w miarę roznegliżowaną :cool3:
oj tak Dario-Ewo, coś za bardzo ukrywasz tego swego Marka-Adama :shake: