[quote name='tamb']
Ten martwy był już sztywny, miał rany na brzuchu i zdeformowany pyszczek. Pocieszam się, że może to nie ona go zatłukła tylko wpadł pod samochód. Chcę w to wierzyć bo mam już dość.
[/quote]
Mam nadzieję, że to nie ona ale jeśli to psychiczna wariatka to wszystko jest możliwe...
Czekamy na fotki uratowanej suni.