-
Posts
40782 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mysia_
-
starość :-( ja trafił do schroniska to już to miał, a w sumie im starszy tym bardziej :-( dziewczyny a on dalej tak dyszy i charczy? ja prawdę mówiąc wcześniej u niego tego nie słyszałam :roll: Oby to nie było nic poważnego, może to przez tą pogodę, przez te zmiany wszystkie. Kiedy będziecie szły do weta? Jak cos to bym Wam napisała chociaż na PW kiedy co miał w schronisku robione, a książeczkę wyślę pocztą.
-
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
no pięknie :mad: chyba się wystraszyli :evil_lol: -
Miałam dom, ale moja pani urodziła dzidziusia. KAMA zmów ma dom!
Mysia_ replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']Tak??? Była szkolona z Pastelem u Was?[/quote] no w sumie to nie... Kama z tego co pamiętam sporo umiała jak trafiła do schroniska :roll: ale to lepiej niech Manixsa napisze o co jej chodzi :evil_lol: -
jedna podróż, potem druga i to o wiele dłuższa - to pewnie stres :-(
-
Łuska przeskakuje przez wszystkie płoty i wita każdego odwiedzającego (a raczej szuka jelenia co jej patyczki porzuca:diabloti:), a Tekila taranuje w furtce pracowników, którzy przychodzą na rano do pracy :evil_lol: A dzisiaj do domku trafił Juwi :loveu: ale za to trafiły trzy szczeniaki (każdy z innego miejsca:shake:) :-(
-
czyli chyba porażenie nerwu tak? Jesli dobrze kojarzę to jest bardzo poważna sprawa, nieuleczalne, może tylko leczyć objawowo... Chyba nawet gdzieś kiedyś natknełam się na opinię, że to choroba genetyczna, jednak weci często ją diagnozuję bez odpowiednich badań, ponieważ to są jakieś bardzo bolesne badania, ale prawdę mówiąc pojęcia nie mam na czym polegają, postaram się czegoś poszukać w necie, ale chyba nie będzie tego za wiele, bo to raczej rzadka choroba... Przynajmniej ja o niej nie wiele słyszałam :-( Dżinusiu pamiętaj, że wszyscy jesteśmy z Tobą, wazne, zbyś nie cierpiała i żeby było tylko lepiej! Lenko, a co Dżina dostała u weta? Przepraszam jeśli już gdzieś to pisałaś :oops:
-
pewnie dzisiaj będzie spacerek z Asią, tyle szczęścia w tym wielkim nieszczęściu :roll:
-
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
tak bardzo mi go szkoda :-( na każdym kroku trzeba uważać, żeby jakiś psiak go nie pogryzł :-(:-(:-( -
też mi się wydaje, że nie powinno być z nim większych problemów, w końcu nie bez powodu nazwałam go Skarbuś :evil_lol::loveu: poprostu to psiak, który zupełnienie nie nadaję się do schroniska :roll:
-
Majk - po 7 latach pojechał do domu. I nie zamierza wracać!
Mysia_ replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
widzę po moim 4 letnim siostrzeńcu do czego dzieciaki w tym wieku są zdolne :mad: -
Miałam dom, ale moja pani urodziła dzidziusia. KAMA zmów ma dom!
Mysia_ replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Kamusia tak bardzo bym chciała, zeby ktoś Cię zauważył.... -
książeczkę wyślemy pocztą, bo jutro jak Bjutka przyjedzie po niego rano niestety nie będzie jeszcze nikogo w biurze kto mógłby książeczkę Skarbusia wydać, mnie akurat jutro nie będzie w schronisku, tak to bym przyjechała poprostu wcześniej :roll:
-
Lenko, oczywiście nie uważam, żeby Dżina miała wylew, ale zupełnie nie zgodze się z Twoim wetem na temat wylewów :mad:. Trochę, a nawet bardzo tym wszystkim interesuje, spędzam długie godziny na czytaniu przeróżnych artykułów w necie i oczywiście czytam również o różnych przypadkach tutaj na dogo :roll: Wiele rozmawiam z wetami, w schronisku mam do czynienia z wieloma przypakami chorób u psiaków, no i czytam pewne pisemko weterynaryjne ;) Dobry wet po badaniu odruchów neurologicznych rozpozna przebyty wylew nawet jeśli jego przebieg był łagodny (jak w przypadku Arona). Sprawdza się odruchy w łapach, sprawdza się oczy (pojawia się oczopląs), itd. Prawdę mówią pierwszy raz słysze, żeby w diagnostyce wylewu ktoś sięgał do badań eeg (ale napewno tego poszukam, bo ciekawska ze mnie bestia :diabloti:), to badania kojarzy mi sie raczej z cięzkimi przypadkami padaczki u zwierząt.... Z mojej strony tyle i już Dżince nie zaśmiecam, trzymam za nią kciuki, żeby było lepiej ;)
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
żarłok kochany :evil_lol: -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Cudna psina! :loveu: Dodalam go do grupowego wyroznionego Allegro kudlaczy: [URL="http://www.allegro.pl/item761289276_kudlate_pieski_czekaja_na_odmiane_smutnego_losu.html"]KUDŁATE PIESKI CZEKAJĄ NA ODMIANĘ SMUTNEGO LOSU (761289276) - Aukcje internetowe Allegro[/URL][/quote] dzięki Sabinko ;) -
o rany, ale tu się wszystko szybko dzieje, trzymam kciuki za jutro ;)