Goniu, doskonalę rozumię o co Ci chodzi, ale ja już naprawdę nie mam pomysłów, terazz na szybciora musze skołowac deklaracje na hotelik gryzionego Brucia :-(
Bartuś to psiak bardzo nieufny, mnie boi się mniej niz innych, na spacerach odżywa, jest taki szczęśliwy gdy jest wolny, gdy biega po polach i lasach z waalonym jęzorem.. To psiak, którego badzo kocham pomimo tego, że mój kontakt nie jest z nim tak bliski, bo Bartuś poprostu tego nie chce. Chcę dla niego jak najlepiej, a sama nie wiem co by było dla niego najlepsze...