Jump to content
Dogomania

Mysia_

Members
  • Posts

    40782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mysia_

  1. Link do strony gdzie jest spis [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25986&page=558[/URL] + psiaki z zeszłego tygodnia: [FONT=&quot][B]KAMA [/B]to starsza, duża sunia, mix owczarka. Adoptowana ze schroniska jako szczenię wróciła po 7 latach, bo w domu pojawił się dzidziuś i na Kamę zabrakło czasu. Kama 2 lata czeka w schronisku na nowy dom. Jest bardzo delikatna i sympatyczna. Serdeczna w stosunku do dzieci. Uwielbia kontakt z ludźmi. Jest śliczna. Buro-brązowa, z pięknymi stojącymi uszami – b. podobna do owczarka. Szuka domu w którym nie zabraknie miłości. Tel. 692 581 343[/FONT] [FONT=&quot][B]TWIX [/B]to ładny, średniej wielkości młodziutki pies, krótkowłosy, czarny, podpalany (pysk i brzuch ma biszkoptowe), krótki ogonek. Twix uwielbia biegać. Bardzo dobrze aportuje. Za niektórymi kolegami nie przepada, więc lepiej żeby trafił do domu, gdzie nie będzie psiej konkurencji. Twix szuka towarzystwa ludzi młodych, chętnie będzie towarzyszyć w joggingu, czy jeździe na rowerze. Na kanapie też potrafi leżeć... Tel. 692 581 343[/FONT] [FONT=&quot][B]BUMER [/B]to mały, czarny, rozbrykany pięciolatek. Ma nieco dłuższy włos – jeszcze nie jest kudłaty, ale już nie krótkowłosy. Jest zaradny, wesoły i uwielbia spacery. Mimo, że rozpiera go energia, może trafić do starszej osoby, bo łatwo nad nim zapanować, no i jest leciutki. Jest bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem. Tel. 692 581 343[/FONT] [FONT=&quot][B]SOBI [/B]to ciut większy niż mały psiak. Ma ok. 8 lat. Jest krótkowłosy, biszkoptowy z białym brzuchem i czarną łatą na grzbiecie. To jeden z najczujniejszych psiaków w schronisku! Na ogół to on podnosi alarm, gdy zbliża się ktoś nieznajomy. Lubi spacery, do nowopoznanych osób przez pewien czas zachowuje dystans. Gdy już kogoś pozna, kocha na zabój! Tel. 692 581 343[/FONT] [FONT=&quot][B]ADI [/B]to piesek mały, czarny, krótkowłosy. Ma ok. sześciu lat. Uwielbia spacery i pieszczoty. Z emocji czasem potrafi „uszczypnąć” wolontariuszki (nie ma w tym cienia agresji, to taka nieco bardziej dosadna miłość... Szuka domu, gdzie wpuszczą go na jakiś stary fotel i będą głaskać po brzuchu. Adi nie ma wielkich wymagań. Tel. 692 581 343[/FONT] [FONT=&quot][B]CZESTER [/B]to średniej wielkości, starszy psiak, który na swojego człowieka czeka w schronisku już 8 lat. Czester jest czarny z białym brzuchem i białym pyszczkiem (trochę podpalany). Czester każdą chwilę z wolontariuszami wykorzystuje na przytulanie się. Uwielbia kontakt z ludźmi. Nie gardzi też spacerami, moczeniem się w wodzie i jedzeniem. Bardzo zasługuje na swoją szansę Tel. 692 581 343. [/FONT] [FONT=&quot][B]ZEBO [/B]to wspaniały, zrównoważony olbrzym. Niezwykle dobrze nastawiony do ludzi. Jest czarny z białym krawatem. Jest już starszym panem w świetnej formie. Bardzo dobrze prowadzi się na smyczy. Mimo, że jest duży, spokojnie może żyć w mieszkaniu. Jest bardzo opanowany i przewidywalny. Przebywanie w jego towarzystwie, to wielka przyjemność! Tel. 692 581 343[/FONT] [FONT=&quot][B]IBIS [/B]jest psem w średnim wieku. Jest bardzo oryginalnej urody – trudno to opisać, ma puchatą sierść, biało-brązową z czarnymi dodatkami. Ma nadwagę, ale akurat mu z nią „do twarzy”. Ma też niebanalną historię – prawdopodobnie uciekł ze schroniska nad morzem i zawędrował na Śląsk. Jest sympatycznym, skorym do zabawy pieszczochem. Z większością psów się dogaduje, ale jak któryś wchodzi mu na głowę, to Ibis sobie poradzi. Szuka dobrych ludzi. Tel. 692 581 343[/FONT] [FONT=&quot][B]MISIO [/B]to naprawdę stary pies. Jest ładny – ciemnobrązowy z dłuższym włosem, a siwizna wokół oczy układa się tak, jakby nosił okulary. Misio od dawna szuka domu. Na początku, nie był zbyt sympatycznym psem – potrafił capnąć znienacka jak coś mu się nie podobało. Teraz to już staruszek z kłopotami ze wzrokiem i słuchem. Wszystko czego od życia potrzebuje to legowisko, jedzonko, krótki spacer i cierpliwy człowiek, który na ostatnie chwile życia, obdarzy miłością. Tel. 692 581 343 [/FONT] [FONT=&quot][B]KAMEL [/B]to przemiły i przepiękny staruszek w biszkoptowym kolorze z dłuższym włosem. Jest bardzo kontaktowy i oddany. Bardzo szybko przywiązuje się do nowych ludzi. Jest śliczny, jakoś pechowo wyjątkowo długo czeka na swojego człowieka. Jednak ciągle nie traci nadziei i chęci do poznawania nowych ludzi. Jest bardzo kontaktowy i mało wymagający. Swojego człowieka uszczęśliwi na pewno! Tel. 692 581 343[/FONT]
  2. Anijkaa, na ul. Ciołkowskiego jakaś kobita ma suczkę z cieczką, ten psiak w tym samym miejscu już był pół roku, nie wydaje mi się, żeby był bezdomny, bo ona raz jest raz nie, a jak jakaś sunia ma cieczkę to się pokazuje :roll: Już wyjeżdżaliśmy tam nieraz i potem psiak się "rozpływa" :roll: Bjutko mi sie z tą OFERTĄ coś nie zgadza :roll: Postaram sie w koncu to uporządkować, ale jeszcze nie wiem jak :oops:
  3. nawet nie wiecie jak mi ulżyło, że już jest trochę lepiej :cool3:
  4. Bjuta to tylko znaczy, że dobrze Ci idzie :razz: Dzisiaj niestety nie udało mi się dowiedziec jaka jest ta cena vetmedinu u nas :eviltong: Ciotki jak macie możliwość to pytajcie też w swoich lecznicach :evil_lol:
  5. chyba największa przeszkodą mogło by być chore serce, a wet pewnie osłuchał Skarbka kiedy przyszłyście do lecznicy z problemem kaszlu i charczenie, więc serduchu raczej zdrowe ;)
  6. Kibic pilnuje całej okolicy schroniska, łącznie z autami zaparkowanymi :evil_lol:
  7. oby przyniosło Demonowi szczęście ;):loveu:
  8. Bjuta dziwne masz pojęcie chudości :evil_lol: nie każdy wygląda jak Heksa po ogóreczkach :diabloti:
  9. Kamusia co tak szczekasz? pewnie Manixsa na spacer Cię nie chciała zabrać :mad::evil_lol:
  10. jak dobrze, że jest jeszcze Manixsa :evil_lol:
  11. chłopaki przypominajcie się ciotką :cool3:
  12. [quote name='malawaszka']aa no ale caniviton to nie lek - to suplement i ja też go kupowałam na allegro, a vetmedin to na allegro chyba własnie jak komuś zostało po psiaku czy coś? bo raczej taka regularna sprzedaż niemożliwa jest co? nie wiem - mam nadzoeję, że nigdy nie będę musiała tego kupować... już mi wystarczy jeden drogi lek dla mojej Pepy[/QUOTE] tak dokładnie, jeśli komuś coś zostanie ;)
  13. [quote name='malawaszka']leków chyba nie wolno sprzedawać na allegro :shake:przeciez to na receptę gonia66 jak masz w rodzinie wujka weta to on pewnie może kupić lek po cenie hurtowej - tańszej opcji już chyba nie ma, no chyba że się trafi ktoś kto już nie potrzebuje, ale to rzadkość[/QUOTE] caniviton zamawialiśmy stąd [URL]http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=405529[/URL] co do vetmedinu to przez google znalazłam tylko nieaktualne już aukcje na allegro ;)
  14. jak tam Rea? To może być trzustka, w schronisku też mamy kilka takich psiaków, ale po leczeniu i bardzo pilnowanej diecie wszystko wróciło do normy :roll: Czekamy na wieści i diagnoze weta.
  15. [quote name='leni356']2,5 mg kosztuje 1 zł, nie wiem ile 5. Ale 5 mg to bardzo duża dawka, a on nie jest duży, chyba serduszko musi być mocno osłabione. Chyba że warto skonsultować jeszcze tą dawkę? 5 mg dwa razy dziennie? to strasznie dużo[/QUOTE] a ten 2,5 mg gdzie kosztuje 1 zł? bo w lecznicach też jest droższy :roll: tak jak pisze Gonia ma dostawać 5 mg raz dziennie ;)
  16. [quote name='Bjuta']Ale chudzielce w Psitulu też są! Np... Hm... No.... Mysia!!![/QUOTE] Bjuta :cool1: nie tylko Mysia :eviltong:
  17. niestety żadnego zainteresowania :shake:
  18. no właśnie, właśnie :mad: jakąś karę trzeba wymyśleć :evil_lol:
  19. Chyba padło w końcu na Certi... bo ona jednak jest o wiele bardziej adopcyjna :roll: [B]Certi[/B] jest kilkunastoletnią sunią :-( Jest bardzo spokojna i nieśmiała, nie ma w niej agresji, lubi spokojne i niedalekie spacerki, nie przeszkadza jej towarzystwo innych zwierzaków. Trafiła z interwencji na Osiedlu Helenka w Zabrzu, leżała sama i nikt jej tam nie znał. Jest zaszczepiona, odrobaczona i wysterlizowana. [IMG]http://i33.tinypic.com/smttl1.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/neydyb.jpg[/IMG]
  20. to sobie pojadła :diabloti:
  21. o ten Ci chodzi? :cool3: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=143475[/URL] tutaj na jedną tabletkę wychodzi ponad 2 zł, tak jak pisałam... My też kupujemy w opakowaniach po 100 tab. Ktoś piszę, że gdzieś w Warszawie jest tak, że wychodzi mniej niż 2 zł za tabletkę....
  22. [quote name='gonia66']Ja pl cialam dla Ciapulinki za 15 tabletek 30zł z wizytą....hmmm...to faktycznie...droższe są niż złotówka..w takim razie trzebaby hurtem i w duzym opakowaniu kupic- to na pewno duzi taniej bo czytalam,...tylko ze teraz na dogo nic nie znajde= wyszukkiwarka u mnie nie hula juz od kilku dni:mad::mad::mad:[/QUOTE] ciapulina dostawała 2,5 mg czy też 5 mg? bo 2,5 mg chyba w lecznicach kosztuje koło 1,5 zł do 2 zł :roll: Jutro jak tylko będe miała chwilę zadzwownię do kliniki i zapytam co i jak ;) u mnie też z wyszukiwarką od kilku dni problem, chyba u wszystkich zresztą....
  23. super :razz: idę zobaczyc :loveu:
  24. [quote name='gonia66']OO..to jest mysl...są pieniazki jednorazowe to moglibysmy się zabezpieczyc choc na miesiac w leki...na pewno moze kupic taniej....Mysiu- bedzie to mozliwe????[/QUOTE] mamy taniej niż dla normalnych klientów, ale musze sprawdzić ile dokładnie w przypadku vetmedinu 5 mg, a Wy cioteczki jak bedziecie miały chwilkę tez się rozejżyjcie, ja ostatnio dla Aronka znalazłam na Allegro bardzo tanio leki, czasem są fajne okazje... Jedna tabletka chyba w większości lecznic kosztuje około 2 - 2,50 zł :roll:
  25. SUPER, BARDZO BARDZO DZIĘKUJEMY :loveu:
×
×
  • Create New...