a dziewczyny z boksu zdążyły na jakieś fotki? :roll:
Psiaki trafiają ciągle, a adopcja marna :-(
Dzisiaj nam przywiązali do płota 9 miesięcznego psiaka, kochany i energiczny psiak.... ale jak trafił na pawilon to w takim stresie, że aż trudno sobie to wyobrazić, trzeba to zobaczyć.... Właściciel zostawił karteczkę, że psiak ma na imię Skubi, że urodził się 29.08.2009 roku i jest zaszczepiony :roll: Dawno nie widziałam psa, który tak źle znosił schronisko. Mam tylko nadzieje, że jakoś przezyje tą noc i ten wielki stres :-(
Trafiło też 5 kotów :shake: z opuszczonego mieszkania.... Dwie kotki pojechały od razu do sterylizacji, bo cieżarne... Reszta to trzy kocury - dwa rude (jeden młodszy drugi starszy) i czarny, ale też nietypowy... Narazie trzeba je podleczyć, bo też za dobrze nie wyglądają :roll: