-
Posts
40782 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mysia_
-
Dzisiaj nie było ani jednej adopcji....Musze Wam się trochę wyżalić :-( Wiedziałam, że ludzie sa beznadziejni, jednak z każdym dniem przekonuję się, że jest jednak gorzej niż myślałam... :shake: Zacznijmy od tego, że dzisiaj jak tylko przyszłam do schroniska to okazało się, że mamy nowego amstaffa, którego totalnie nie ma gdzie dać (dzisiejszą noc spędzi przywiązany do szafy między małą kociarnią, a kuchnią :shake: Psiak był gdzieś przy ul. Mikulczyckiej przywiązany z kartką, że ma na imię Ares, ma roczek i nie jest agresywny :roll: do tego trafiła też dość duża, czarna suczka - Tara, której zmarł właściciel... Ledwo godzina 10 wybiła, a pod furtką już stali ludzie z psem.... Z suczka Kają, adoptowaną z naszego schroniska... wiecie kiedy? Ponad 9 lat temu!!! :angryy::angryy::angryy: Właścicielka Kaji zachorowała... ale oczywiście jest jeszcze właściciel - mąż chorej Pani, ich córka (pewnie też mająca już nie mała dzieci) i pewnie na tym się kończy :roll: Ludzie sprawni fizycznie, dobrze ubrani, z autem... Jednak pies to dla nich już problem! Suczka mieszkała na ogródku, który sprzedali i to pewnie był główny powód oddanie jej do schroniska... Na nic nie zdało się moje tłumaczenie, pokazanie im warunków w jakich będzie Kaja żyła.. Totalnie nic.. Zero jakiś emocji z ich strony :shake: Jeszcze byli oburzeni co to ja im za głupoty opawiadam i o co mi w ogóle chodzi, chyba w ich mniemaniu powinnam im jeszcze dziękować, że Kaję oddają do schroniska! Pani nawet stwierdziła, że przecież oni mają dobre serca, bo jakby nie mieli to by jej te ponad 9 lat temu ze schroniska nie wzieli wcale :angryy: Oczywiście absolotunie nie moga wziąć Kaji do domu (chociaż to mała i spokojna suczka), bo ona do domu się nadaje! Na pytanie skad to wiedzą dowiedziałam, się bo zawsze jak ją brali jak było szczepienie, żeby ją wykąpać to ona nie umiała się w domu zachować :roll: Tak wiec, żeby było jasne oni nawet nie dali jej szansy... Nawet nie chcieli sprawdzić czy Kaja moze być w domu czy nie... Nie zrobili dla niej totalnie nic! Kaja dzisiejszy dzień spędziła w małym pomieszczeniu między prysznicem a WC, nie zapiszczała ani razu, nie szczekala, nie drapała... nie wysikała się, ani nie załatwiła, a była tam kilka godzin, zobaczymy co będzie jutro... ale tak chyba nie zachowuje się pies, który aboslutnie nie nadaje się do domu :angryy: Już nie bedę Wam opowiadać wszystkich szczegółów tej rozmowy po pewnie wszystkich po koleji szlag by trafił :shake: Brak słów... Powiem Wam szczerze, że po prostu odechciało mi się wszystkiego....
-
widze, że i z transportem zaczyna się układać ;) Co do schroniskowych smrodków to najbardziej śmierdzą psiaki z boksów, Agdan może będzie śmierdział ciut mniej :D bo on od kiedy do nas trafił zawsze był na dworze ;)
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
a można tak poprostu zmienić autora? Kiedyś (no już troche czasu temu o to pytałam) to się dowiedziałam, ze można tylko pousuwać posty, które są przed tym, ktory chcę mieć z przodu... no ale skoro jednak mozna inaczej :) -
Przyjaciele już w hoteliku! Odeszli za TM [*] :(
Mysia_ replied to pati_zabrze's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jakoś tu puściutko ;) -
niestety z dnia na dzień jest coraz starszy :-( przygnębiające to.... A z drugiej strony - jest w ciepełku, w domku, ma miłość, opiekę...
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Syla, który post bierzemy na rozliczenia, może być ten powyższy? to przekopiuje link na pierwszą i będzie bezpośrednio kierować..... -
damska - S - czarna - Mysia :loveu:
-
Kochała bezgranicznie.. Proszę o ZAMKNIĘCIE tego wątku.
Mysia_ replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
ależ z tej Grinusi laska! :) piękna, zgrabna i powabna, nie ma cosię dziwić, że ma powodzenie u innych psiaków :D Jeszcze tylko niech jakiegoś swojego człowieka znajdzie to już w ogóle bedzie super! Właściwie przyszłam zerknać czy chociaż tutaj zadnych problem finansowych nie ma, ale uffffff.... jest OK. :) Asiu, myślę, że Lena Cie nie zabije :D wcale by korzystanie na tym nie wyszła... Wymiziaj od nas wszystkich Grinkę ;) -
ma nadzieje, że to juz koniec finansowych problemów u Kubusia ;) A co tam w ogóle u niego słychać?
-
dobermanka ALFA w Zabrzu - pojechała do domu po raz drugi :)
Mysia_ replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
taka cudowna sunia... Strasznego pecha ma :-( -
[quote name='Asia & Ginger']Czy ktoś byłby zainteresowany koszulkami zlotowymi? :cool3:[/QUOTE] ja też bym chciała :)