Pies jak marzenie... nadal czeka :-(
Planowałysmy z Asią jeździć do schroniska wcześniej, zeby robić codziennie więcej spacerków... ale przy schronisku pojawiły się dziki - pierwszy raz od ponad 9 lat jak tam jestem... Strach wychodzić z psiakami, ostatnio jeden dzik staranowała Ludwisia, było trochę strachu i jazgotu, ale naszczęście nic mu się nie stało!