Jump to content
Dogomania

Mysia_

Members
  • Posts

    40782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mysia_

  1. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0032.jpg[/IMG] Ludwiś [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0031.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0027.jpg[/IMG] Mikołaj z ekipą ;) [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0025.jpg[/IMG] z Łapcią [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0041.jpg[/IMG]
  2. Beatkaa już jest wieczór :evil_lol: No to ja teraz coś powrzucam ;) Mikołaj z Norkiem [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0039.jpg[/IMG] Łapcia [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0038-1.jpg[/IMG] Ludwiś [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0037.jpg[/IMG] Pikselek [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0034.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSC_0033.jpg[/IMG]
  3. ten numer stacjonarny to chyba był do pracy tej Pani... Podała mi komórkę, ale niestety zostawiłam na karteczce w swojej pracy...
  4. ten pierwszy to nie wiem... Pychol ma Brutusa trochę, ale nie wiem :D a ten drugi to Maks :)
  5. witam maleńką Zosieńkę na wątku naszej staruszki Gabisi :) śliczna ta Zosia!
  6. Ja rozmawiałam z tą Panią dzisiaj dwa razy, podałam jej numer do Agnieszki z Przebieczan, żeby z nią porozmawiała o Gasparku, oddzwoniła mi, że jest gotowa adoptować Gasparka :) Co dalej? Pani jest z Warszawy i własciciwe zaczyna się już przygotwać do przyjęcia nowego członka rodziny, mam do niej numer telefonu :)
  7. ja we wrześniu chyba też nie będę mogła... ale jeszcze pożyjemy zobaczymy, trochę pokomplikowało wszystko :-(
  8. tej co została adoptowana jeszcze nie było...
  9. bardzo sę cieszę, że Luna już bezpieczna, teraz niech tylko znajdzie dobry domek :) a co do ludzi to przerabiamy to na codzień i wydaje mi sie, że jest coraz gorzej... Zdarza się, że psy z adopcji wracają po 9 latach!
  10. AKTUALNOŚCI 31.12.2010 - 6.01.2011 Do schroniska przyjeliśmy 13 psiaków - 8 z interwencji i 5 przyprowadzonych przez osoby prywatne. Z interwencji trafiły do nas: malutki brązowy psiak z ul. Wolności w Centrum Zabrza, suczka husky biało-czarna razem z czarnym-podpalanym psiakiem podobnej wielkości z Ogródków Działkowych przy ul. Pod Borem, mało-średni czarny kudłaty psiak z targu przy ul. Piastowskiej, średniej wielkości biały z dłuższym włosem psiak z ul. Krakusa, suczka mała czarno-biała z ul. Kosmowskiej po tym jak jej właściciel trafił do szpitala, poważnie ranny piesek z ul. Leśnej i mały czarny-podpalany jamnikowaty piesek z ul. Wawrzyńca. Przyprowadzono: pieska mało-średniego brązowego znalezionego na ul. Wallek Walewskiego, bokserowatego młodziutkiego psiaka znalezionego na ul. Korczoka, mało-średnią białą w łatki sunię znalezioną w Centum Zabrza na ul. Wolności, malutką czarną-podpalaną z dłuższym włosem suczkę znalezioną na ul. Bytomskiej i suczkę szczenię oddaną przez właściciela. Do swoich włascicieli wróciły trzy pieski - Dżeki, który trafił do nas do nas z ul. Wallek Walewskiego; suczka ratlerek Perełka, która trafiła z ul. 11-go Listopada i piesek Friko (u nas Drops), który trafił z lasu przy ul. Matejki. Adoptowane zostały trzy pieski - mała Inka do domku z ogrodem w Zabrzu, Luna do mieszkania w Dąbrowie Górniczej i Beatka do domku z ogrodem w Bycinie. Z Tęczowy Most odszedł staruszek Jakob, umarł sam po 4 latach w schronisku :-( Do schroniska przyjeliśmy jednego kotka czarnego kociaka po wypadku. Nowy dom znalazła jedna nowa kicia. Za Tęczowy Most odszedł kotek po wypadku, nie dało się go uratować - miał obrzęk płuc i zdeformowaną żuchwę :((
  11. zdecydowanie za dużo mam na głowie... Postaram się na dniach wrzucić, nie ma tego wiele, bo Mikołajowi było bardzo zmino, ale zawsze to coś :)
  12. [quote name='malawaszka']o super! dzięki wielkie! a do której bazy wpisujecie? safe-animal?[/QUOTE] tak do safe-animal :)
  13. [quote name='malawaszka']Mysia a Luna jednak coś gdzieś zwinęła do żarcia - mięsko było, ładne, świeże :lol: oczywiście pięknie odsunęła matę ochronną i obrzygała siedzenie - porządna dziewczynka ślicznie to zasłoniła mata - jakież było moje zdziwienie jak chciałam ojcu oddać samochód nie przyznając się, że znowu nim woziłam psy :errrr:[/QUOTE] no proszę, a tak jej pilnowałam :evil_lol: Wpisałam jej chip już do bazy danych na Ciebie ;)
  14. a ja przypomniałam sobie właśnie, że ja zimowych fotek z Mikołajem nie wrzucałam, ale pewna nie jestem teraz....
  15. Bjutko, dokładnie ten Dropsik :) ludzie nie pomysleli o schronisku, a zobaczyli to w tym programie na kablówce :razz: Co do Niuni to niestety, jeśli kogoś nie zna to jest jeden wielki jazgot :roll: do niektórych obcych nawet podchodzi ufnie, ale z reguły trwa to chwilkę, a potem już koniec miłości :roll: No i problem jest z tym sikaniem i kupkaniem...
  16. Ratlerek Perełka i piesek Dropsik zostali odebrani przez swoich właścicieli :) Adoptowana została Beatka, no i malawaszka odebrała sznaucerowatą Lunę :)
  17. no własnie, nie wiem co z tym zrobić, moze zadzwonię jutro czy mogli by to zmienić? ale chyba już nie nadrobimy głosów.... :-(
  18. [quote name='Beatkaa']Szkoda,że nie ma Zabrza :( Chyba,że nie widzę...[/QUOTE] jest pod Biskupicami... Nie wiem co to za dziwny pomysł... Nikt nas nie znajdzie :-(
  19. Chyba jeszcze tu nie wstawiałam zdjęć Albika, które zrobiłam mu w listopadzie: [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSCF5722.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSCF5718.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/DSCF5726.jpg[/IMG]
  20. a jego zasrani właściciele pewnie już dawno zapomnieli o jego istnieniu... :-(
  21. kochani w schronisku teraz mamy najwięcej psiaków od kiedy tam jesteśmy :-( w grudniu przyjeliśmy 65 psiaków, a adoptowanych zostało tylko 21... To jakiś dramat :-( Dzisiaj za Tęczowy Most odszedł Jacob - umarł sam [*] :placz: 13 stycznia było by 4 lata jak trafił do naszego schroniska :-(
  22. ja tam byłam osobiście, ale z tego co pamiętam to Lena nas kierowała przez telefon, bo po adresie to chyba nigdy bym tam nie trafiła, to trochę takie "zadoopie" ;) więc nazywała się jakoś Biała czy coś w tym stylu... A co masz kogoś kto pojedzie odwiedzić Grinę? Jesli tak to super, adres mogę w razie co odszukać, powinno mi się udac w historii przelewów, bo miałam u Leny naszego Aronka. Chociaż Asia pewnie zna, bo była tam kilka razy, ciekawe czy dzwoniła do Leny, teraz juz jej nie bedę zawracać głowy o tej godzinie, ale jutro zapytam :)
  23. Bjutko, to dobrze, bo już w końcu się pogubiłam :roll: Lena mieszka w okolicach Prudnika ;)
×
×
  • Create New...