-
Posts
40782 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mysia_
-
zdjęcia super :) DIF musimy sie wkoncu zgadać z tą umową ;) napisz mi swój numer na PW :)
-
Z tego co wiem to poprzednia suczka tamtego Pana była zadbana, nie widziałam jej osobiście, ale taką informację otrzymałam - jedyny problem był taki, że nie była wysterylizowana - została poddana zabiegowi w schronisku w Gliwicach. Teraz Pan kiedy przyjechał do nas pytał już o sterylizowaną dużą sunię. Oczywiście sprawdzenie warunków to dla nas żaden problem, ale nie bardzo wiem czego na takiej kontroli mielibyśmy się w tym domu przyczepić? Aktualności 11-17.03.2011 Do schroniska przyjeliśmy 12 piesków - 8 z interwencji, jeden przyprowadzony przez osobe prywatną i 3 porzucone. Z interwencji przyjeliśmy dużego czarnego-podpalanego owczarka niemieckiego z Komisariatu Policji na ul.Krakowskiej, który lekko ugryzł jakąś Panią; mały czarny-podpalany z białymi dodatkami psiak z ul. Buchenwaldczyków; dość duża kudłata, brązowa z ciemnym nalotem sunia z ul. Hagera; brązowy spanielowaty psiak z ul. Tarnopolskiej; duży owczarkowaty długowłosy psiak z Komisariatu Policji przy ul. Krakowskiej; owczarkowata suczka z parku na ul. Lipowej; trochę foksterierowata suczka z zakładu POWEN przy ul. Wolności (Centrum Zabrza) i nieduży staruszek czarny podpalany z białymi dopdatkami i siwym pyszczkiem z ul. Tarnopolskiej. Do schroniska osoba prywatna przyprowadziła z ul. Wolskiego malutką starszą sunię białą w jasnobrązowe łatki, której zmarła właścicielka. Trzy pieski zostały porzucone - przez schroniskowy płot został przerzucona suczka mała czarna z białym krawacikiem; ktoś przywiązał do naszego płotu małego czarnego-podpalanego pieska i dużego czarnego lekko podpalanego pieska wypuszczono pod schroniskem. Dwa pieski wróciły do swoich właścicieli - Czaruś, którego ktoś prawdopodobnie na złość właścicielowi wywiózł pod schronisko i przywiązał do płotu oraz piesek Ignac, który trafił do nas z interwencji na ul. Pszczyńskej. Adoptowanych zostało 5 piesków - Dajla (7286) zamieszkała w Zabrzu, tak samo w Zabrzu będzie mieszkać Czerta (7030), ale firmie, w której jest już jeden nasz psiak - Betuś. Kalinka (7304) trafiła do mieszkania w Bytomiu, a Hultaj (7240) do domku z ogrodem w Porąbce. Przez naszą wolontariuszkę adoptowana została suczka Siena (5336) - zamieszkała w Katowicach :) Do schroniska przyjeliśmy chorego szarego persa z ul. Kopalnianej. Adoptowana została jednak kotka - Zuzia (k-1715) do mieszkania w Mieżęcicach. Za Tęczowy Most nie odszedł żaden z naszych zwierzaków :) Odwiedziła nas wycieczka z darami z Zespołu Szkół Specjalnych nr 38 w Zabrzu za które bardzo dziękujemy :)
-
Bahia poz.7316 to dość duża, młodziutka sunia, która do schroniska trafiła 14 marca 2011 roku z ul. Hagera. Bahia jest wystraszona i trochę nieufna wobec obcych osób, boi się chodzić na smyczy, ale na pewno wystarczyło by jej poświęcić trochę czasu. Na pewno bez problemu zgodziła by się z innymi psiakiem, nie powinno być też problemu z dziećmi, ponieważ sunia jest bardzo łagodna. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7316Bahiajpg-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7316Bahiajpg.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7316Bahiiajpg.jpg[/IMG] Gover poz.7317 to dość młody, spanielowaty psiak, który do naszego schroniska trafił 15 marca 2011 roku z interwencji na skrzyżowaniu ul. Tarnopolskiej z ul. Poniatowskiego. Mieliśmy zgłoszenie, że piesek ma wbity drut w ogon, ale na szczęscie okazało się, że drut tylko wplątał się w jego sierść. Grover jest łagodnym i sympatycznym piesek, ale upartym - jak na psiaka w typie tej rasy przystało. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7317Groverjpg-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7317Groverjpg.jpg[/IMG]
-
Piorunek poz.7313 to mały piesek, który do schroniska trafił 11 marca 2011 roku z ul. Buchenwaldczyków gdzie przyplątał się podczas cieczki jakiejś suni. Piorunek jest bardzo radosnym i energicznym psiakiem, uwielbia bawić się i tulić do ludzi. Z innymi psiakami raczej się zgadza, chociaż w tym maluchu drzemie też duży temperament. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7313Piorunekjpg-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7313Piorunekjpg.jpg[/IMG] Helcia poz.7315 to malutka staruszka, którą do schroniska przyprowadziła osoba prywatna - z tego co się dowiedzieliśmy to sunia wcześniej mieszkała na ul. Wolskiego, ale zmarła jej właścicielka. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7315Helciajpg-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7315Helciajpg-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7315Helciajpg.jpg[/IMG]
-
Poprzednia suczka tego Pana też była wysterlizowana jakiś czas temu, niestety poraz kolejny zwiała - wtedy od razu na drugi dzień jej szukał, była w schronisku w Gliwicach. Kiedy do nas przyjechał to chciał wysterylizowaną suczkę - w miarę dużą, które będzie mogła być też na dworze, więc nie wydaje mi się, żeby chciał rozmanażać :roll: [quote name='Bjuta']Na 100% sterylizowana. U nas się nie wydaje nie ciachniętej suczki. (Elinka jest wyjątkiem).[/QUOTE] Elinka? Tak jak wszystkie jest wysterylizowana...
-
Schronisko w Gliwicach - potrzebna pomoc w ogłaszaniu psiaków!!!
Mysia_ replied to iwona213's topic in Już w nowym domu
W Zabrzu zagineły takie dwa psiaki, rudy to sunia i ten owczarek to psiak :) [img]http://psitulmnie.pl/admin/images/zguby/73.jpg[/img] Kopiuje: "Prosimy o pomoc :Zagineli 13.03.2011 suczka kolor rudy z dlugimi uszami (cocker spaniel-krotkowlosy) ma roczek i czerwona obroze indianska.Ma na imie Maja.Zaginela w okolicach Multikina a wraz z nia OWCZAREK NIEMIECKI poltoraroczny (czarno-brazowy) bez oborozy ma na imie Maks .Bardzo prosze wszystkich o pomoc. tel.: tel.604 802 494" -
i zdjecia nie są z jednego dnia, takze chyba "Pan Piotr" nie tylko ten jeden raz odwiedził schronisko :roll:
-
trzeba pamiętać, że Kora do schroniska trafiła jako bardzo młoda, ale totalnie przerażona sunia... W swoim wtedy niedługim zyciu prawdopodobnie przeżyła wiele złego, ale pewnie wilu rzeczy tez nie widziała i nie miała okazji poznać. Ona pewnie po prostu nie zna takich dziwnych przedmiotów. Balon niestetyt może jej sie kojarzyć wystrzałem, chociaż trochę dziwna ta moja teoria :eviltong: ale od razu ostrzegam, że Kora bardzo sie boi wszelkich huków, wystrzałów - w schronisku zawsze przy każdej burzy czy jak był odpust w pobliskim Kościele to otwierała swój boks i biegała cała przerażona, czego w innych sytuacjach nigdy nie robiła.
-
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
śliczne te nasze psiaki! :D czekamy na reszte fotek ;) -
Autobusem "7" to jest trochę na około Polski :eviltong: gdzie dokładnie w Katowicach mieszkasz? Można dojechać albo z Centrum Bytomia (Plac Sikorskiego) tramwajem "5" w stronę Zabrza albo z Centrum Zabrza (Placu Wolności) tramwajem "5" w strone Bytomia, albo z dworca autobusowego autobus "280" - tylko wtedy trzeba sie kawałek przejść ;) [B]Gosiara[/B], Dziwne z tą Tarą, bo ona zawsze miała apetyt :roll: U nas jadła kasza + mielone męso + sucha karma + czasem jakieś wędliny :roll:
-
co do deklaracji Asi to nie wiem, bo Asia na swoje deklarowane psiaki płaciła deklarcje pomimo tego, że na dogo jej nie było... więc chyba nie warto skreślać tej deklaracji? Ostatni raz 31 stycznia 2011 wpłaciła na konto Kuby deklarację 25 zł (+ 5 zł na psiaka Kubusia), a na Żabcię i Reksia ma z tego co pamietam zapłacone do kwietnia. Zapytam ją jutro czy podtrzymuje swoją deklarację.
-
ojjj będzie zamieszanie... Chyba lepiej na chwilę się wstrzymać... [B] Bardzo potrzebny skarbnik dla Kubusia![/B]
-
W schronisku Pimpuś jadł głównie mielone mięso + kasza + suchy pokarm + ewentualnie jakieś wędliny jeśli są :roll: taki mix... Nie jest to dobre jedzenie, ale tak przekombinowane, żeby wszystkie psiaki w miarę chętnie jadły... Niestety po kaszy są biegunki, ale kasze to już ze względów finansowych :roll: bo na ryż czy makaron dla 300 psaków poprostu nas nie stać :shake: czasem zdarzało się tylko, że zmaiast kaszy miały ryż czy makaron jak dostaliśmy sporo w darach. Pimpuś raczej niejadkiem nigdy nie był, ale w ostatnim czasie mocno pogorszył mu się stan zębów, zastanawiam się czy ten pogarszajacy stan uzęboenia nie będzie przyczyną? Chyba, że to jeszcze te wszystkie stresy... Jeśli nikt inny nie chce wziąć odpowiedzialność za Pimpusia to mogę podpisać umowę z hotelikiem.. Coprawdam obiecłam sobie, że nie będę brał na siebie już więcej obowiązków i problemów, kolejnych psiaków... ale nie zostawię tak cioteczki DIF, no i oczywiscie naszego Pimpusia ;)
-
Kochani teraz kilka słów ode mnie. Przyszłam tu za prośbą Bjutki, przyznam szczerze, że nie daję rady czytać wszystkich zabrzańskich wątków, ale jak coś to zawsze można mnie zawołać :roll: Ja już nie daję rady, dlatego nie podejmuję się osobiście wysyłania kolejnych psiaków do hotelików czy zbierania funduszy - jednak jeśli czegoś się podejmę to biorę za to odpowiedzialność. Myślę, że każdy kto był na jakiś moich wątkach wie jak to wygląda tam... Nie dam rady zaopiekować się kolejny wątkiem, ale jestem jak najbardziej za tym, żeby zmienić tutaj księgowego... Z Kubą na dzień dzisiejszy nie mam żadnego kontaktu i nie chcę mieć. Z Asia widuję sie codziennie, mówiłam jej o sytuacji na wątku, ale obawiam sie, że Asia nie przełamie się, żeby tu wejść i chyba nie sensu na to liczyć. Asia jest taką a nie inną osobą, możliwe, że pewne sprawy za bardzo przeżywa, bierze do siebie i reaguje tak, a nie inaczej. Na pewno nie miała złych intencji, stało sie tak a nie inaczej, no trudno... Życie pisze różne scenariusze :roll: Asia chyba nie ma żadnego kontaktu z Kubą, ale z tego co mówiła to prawdopodbnie wyjechał do Nowego Jorku... Asia myślę, że też nie przywoła Kuby na ten wątek, ma takie same mozliwości jak my... Rozstali się w dość burzliwy sposób, niestety sama miałam okazję o tym się przekonać :roll: ale to nie jestem tematem tego wątku i tym samym uważam ten temat za zamknięty. Myślę, że teraz najważniejszy jest wybrać nowego skarbnika dla Kubusia, poprosić moda o post na pierwszej stronie do rozliczeń i jakoś ruszyć z tym... Trudno Asię już zostawmy, a na Kubę poczekamy, żeby przelał na nowe konto to co zostało u niego. AMEN.
-
super, że Pimpuś już o DIF :) Trzymam mocno kciuki za współpracę :cool3: Coś tutaj czytam, że potrzebny jest ktoś do podpisania jakieś umowy z hotelikiem? Czy nie ma w końcu takiej potrzeby? :oops:
-
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
Hadar kiedy trafił do schroniska był dużo chudszy niż w tym momencie - był wtedy karmiony 2-3 razy dziennie, przez co niestety mocno przytył i nogi mu zaczeły odmawiać posłuszeństwa- teraz jadł jeden posiłek mniej i znowu schudł, ale ostatnio mówiłam koleżance, która karmi popołudniu, żeby jednak wróciła do dokarmiania również jego - najwyżej w mniejszych porcjach niż kiedyś ;) A co do jego stosunku do psów to już nie jednego napadł :mad: Beatkaa, co do Pysi to najlepiej zapytaj Asię, bo ona z nią wychodzi :cool3: ale z tego co wiem to chyba jest kontaktowa :cool3: 1. Barfo 2. Erno :cool3: