Egon - był wzięty z naszego schroniska jaieś 5 lat temu, miał wtedy koło roczku.... Wrócił, bo jego właściciele przeprowadzili się z domku z ogrodem do mieszkania.... Uznali, że nie mają czasu na spacery i ogólnie pies w mieszkaniu to problem :( Egon jest bardzo wesoły i energiczny, jest przesympatycznym psiakiem :cool3:
Max - trafił do schroniska bardzo wychudzony, teraz już wygląda dużo lepiej... :roll: Jest bardzo wesoły i pomimo swych przeżyć ufny wobec ludzi... Do schroniska trafił, bo jego "pan" zapomniał o nim pod sklepem, a Maksio czekał cierpliwie przywiązany na smyczce... Oczywiście cudowny własciciel nawet nie zainteresował się co stało się z pupilem :shake: Jakieś info co do charakteru to może Pati napisać, bo z nim chodzi na spacerki :cool3: