-
Posts
7399 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lulka
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
Lulka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
oj ta Nelka Nelka :loveu: -
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
Lulka replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
ech ani jednego telefonu :-( -
[quote name='hankag']a ja poprosze o konto prywatne na pw boze jak dobrze Lulka ze znalazłas DT - Skarb[/quote] oj tak ten DT to nawet wiecej niz skarb dzieki Haniu za wsparcie :p sunia dzis tez byla na wizycie u pani doktor, miala dalej usuwaną martwa tkanke ta czesc, ktora zostala oczyszczona przedwczoraj i smarowana mascia regeneruje sie bardzo dobrze!!! Niestety okazalo sie ze w pachwinie ma dwa krwiaki, ktore podeszly ropą, dzis miła tez to oczyszczane, ropy wylało sie mnóstwooooooo. Musiało ją to cholernie bolec :placz: Tak samo duzo ropy było w tej dziurze na boku, jest bardzo głęboka... Szok ile na tym małym piesku jest dziur :placz: ona ma wiecej chorego ciałka niz zdrowego.......... Dodatkowo Kleo w ogóle nie chce jeść, pije tylko wodę Były juz próby z suchym takim, innym, z mięskiem z puchy, teraz bedzie próba z jedzonkiem dla kociąt i gotowanym kurczakiem. Dziewczyny kupiły dzis jakas specjalna paste witaminową dla takich chorutków, moze uda jej sie dzis cos "wmusić" Powiem tak, dziewczyny są niesamowicie dzielne, co prawda dziś u doktorki tez ledwo stały i zzieleniały, ja im w kazdym razie nie zazdroszcze........:diabloti: Jak przez telefon słucham to wszystko mnie boli i mi słabo, a co dopiero samemu przemywac i smarowac takie żywe rany......... Trzymajcie sie kochane!!!!!! Wszyscy tu Wam dopingujemy!!!! :p
-
Pan Nóżka wreszczie ma swój wymarzony domek!!!
Lulka replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
biedna psinka................:placz: -
moze jednak zbiorka na hotelik? kto moze sie złozyc na comiesieczne wplaty? toc to nieludzkie wywozic go teraz z cieplego domku do schroniska...... ciotki litosci.......
-
kochani jestescie!!!! fona, zachary wielkie dzieki - zaraz posle pw, jesli moze byc konto prywatne, jesli wolicie nie na prywatne to moze byc AFN??? wtedy z dopiskiem "oskalpowana sunia" malagos - pewnie zrobili po łebkach, nie wiem co powiedziec, tak lubilam tych lekarzy, tyle razy nam pomogli, ale.........ech szkoda słow....... Kara. - sunia jest w Gdyni, jezdzi do weta do Gdanska - daj znać jak coś ustalisz będe wdzieczna esperanza - tak myslalysmy o ciuchlandzie ale dziewczyny nie maja czasu, bo duzo pracuja no i opieka nad sunią tez troszku czasu zajmuje, a takie trzebaby jeszcze wyprac i wysuszyc.... troszke juz uzbieralam to wysle......... p.s. do myszy juz pisalam, ale pani doktor na razie zalecila rivanol na cieplo i masc Kocha - jest dermatologiem i dziewczyny jej ufaja wiec to pewnie w tej chwili wystarczy
-
[quote name='Inez de Villaro']....i Tobie, lavinia, że nie przejechałaś obok niego obojętnie!!!![/quote] no wlasnie.....przede wszystkim Tobie Laviniu :p
-
przypominamy sie..........
-
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
Lulka replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
sunka do domu do domu migiem -
okazało sie ze sunia ma jeszcze 3 inne rany na boku i brzuchu, ktore nie zostaly zauwazone, jedna bardzo głeboka, caly czas leci z niej sporo ropy, dlatego [B][SIZE=4]potrzebujemy duuuuuuuuzo ręczników, przescieradeł lub poszewek[/SIZE][/B], dziewczyny nie nadążają z praniem i suszeniem, a sunia musi mieć stale świeże i czyste
-
[IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSC01257.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSC01267.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSC01252.jpg[/IMG] a tu u pani doktor [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSC01260.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSC01261.jpg[/IMG] gorszych nie wstawiam......
-
sunia miała zaszytą brudna ranę, w środku włosy i piach....... gniło to w środku i wdała się martwica..... wczoraj lekarka ogoliła sunie jak należy, zdjęła szwy, za głowę sie złapała i zaczęła usuwać te czarną, martwą tkankę......... sunia jest w połowie łysa, z miesem na wierzchu, ale dopiero po tym zabiegu OŻYŁA!!!!!! pani doktor wycieła część tylko bo sunia nie wytrzymala by wiecej słuchajcie byla taka dzielna!!!!!!!!! nie warczała, troszku popiskiwała, bo to bolesne jest bardzo, oczywiscie była na znieczulaczu.... jeżu jak pomyśle ile ona wycierpiała niepotrzebnie i ile jeszcze przed nią to mnie wszystko boli!!!!!!!! leczeni potrwa jakieś 5 tygodni, sunia musi co 2 dni jeździć do pani doktor do Gdańska [B]wieści z DT[/B] [SIZE=2][B]"Czas na drobne podsumowanko:[/B][/SIZE] [SIZE=2][B]Dziś Kleo (takie dostała imię) dostała antybiotyk i środki przeciwbólowe. Rany są częściowo oczyszczone, martwa tkanka częściowo wycięta (trzeba to robić sukcesywnie, w rozłożeniu na kilka wizyt, takiego jednorazowego zabiegu psiak by nie wytrzymał).[/B][/SIZE] [SIZE=2][B]Zalecenia: co najmniej 3 x dziennie przemywanie ran rivanolem, 3 x dziennie maść Kocha (już zdobyta :-) [/B][/SIZE] [SIZE=2][B]Kolejna wizyta - w środę o 9. rano, chyba, że będzie się coś złego działo (tfu! odpukać!). Jeżeli nie będzie przeciwwskazań, sunia dostanie antybiotyk (Comenal? dr Taube bazgrze tak, że nie mogę rozczytać, ale to Jej jedyna wada :-) działający przez 12 dni, tak więc nie trzeba będzie jej ciągle kłuć!!!!![/B][/SIZE] [SIZE=2][B]Wiem, że wizualnie wygląda to nie najlepiej, ale BĘDZIE DOBRZE!!![/B][/SIZE] [SIZE=2][B]Wszystko to jest do wygojenia, już my się o to postaramy :-)"[/B][/SIZE] [SIZE=2]i jak ich nie kochać???? :p[/SIZE]