Jump to content
Dogomania

Justyna_wolontariat

Members
  • Posts

    1627
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justyna_wolontariat

  1. A Stefek ma dom własnie zadzwoniła mi Asta która dzis była w schronisku, że po wydaniu piątkowego dziennika zachodniego znalazł się domek. Ludzie dziś przyjechali i Stefka zabrali będzie mieszkał niedaleko schroniska :loveu::loveu::loveu::loveu: dodatek w dzienniku zachodnim ostatnio zdaje egzamin na 6 wszystkie nasze psiaki które były mają domki. 1 była starsza onka ma dom po ukazaniu ogłoszenia 2 była starsza mix jamniczka z guzem ma dom po ukazaniu ogłoszenia i teraz Stefek oby kolejnym które beda się ukazywac się udało :roll:
  2. Trzeba postanowić. jest DT w Wrocławiu dziewczyna bardzo fajna odpowiedzialna, mogłaby zabrać Kleksika od 20 października nie chce żadnych pieniędzy prosi tylko o to by jak psiak zachoruje pomóc jej kosztowo. Oferuje zdjecia nowe informacje które wstawiałby na dogo. Mieszkanie w bloku spacery. Tylko problem jest taki, że ten DT do 20 grudnia powiedział mi szczerze, że musimy się zastanowić bo ona nie jest za oddaniem psa z powrotem do schroniska. Sama zaoferował szukanie domu w Wrocławiu. Co o tym myslicie???? moim zdaniem te 2 miesiące moze akurat gdyby się sprężyć dom by się znalazł a jak nie to juz na początku grudnia myśleć i szukać. Zawsze DT prywatny to jednak lepiej jak hotelik psiak mieszkałby w domu więcej wiadomo o jego zachowaniu charakterze
  3. [URL=http://img63.imageshack.us/i/oko.jpg/][IMG]http://img63.imageshack.us/img63/9878/oko.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img193.imageshack.us/i/palce.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/7917/palce.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img63.imageshack.us/i/ucho.jpg/][IMG]http://img63.imageshack.us/img63/3417/ucho.jpg[/IMG][/URL] [B][B]w razie pytań proszę o telefon jeżeli odnajdzie się właściciel psa sprawę należy skierować do prokuratury o znecanie się nad psem[/B][/B]
  4. Byłam dzis o 20 z sunia na lecznicy wet zrobił jej usg i badanie krwi stan suni 1. uraz rogówki prawej strony gałki ocznej 2. guzy skórne rozsiane (by cos więcej wiedzieć trzeba by histopatologie wykonać) 3. nie leczone przewlekłe "dermatitis hronica" nie wiem czy dobrze zapisałam zaatakowane łapy uszy głowa 4. usg nic nie wykazało trzeba ją obserwować bo można wyczuć zgrubienie na brzuchu 5. z badanie krwi bardzo niski poziom glukozy 51,6 wysoki mocznik 109 opinia weta suka lat pomiędzy 5-8 zaniedbana wychudzona waga 23 kg niski poziom gluzkozy moze byc spowodowany ogólnym wycieńczeniem organizmu bądz oznakiem rozwijającej sie choroby to samo wysoki mocznik moze swiadczyć o chorobie nerek. Suka bardzo dużo pije. Zaleca się póki co dobre odżywianie podawanie glukozy po czym powtórne wykonanie badań po okresie 7 dni zmiany skórne bardzo ciężkie do wyleczenia sunia się drapie ma nieprzyjemny zapach można to póki co tylko zaleczyć podawać sterydy. zdjecia :-(:-(:-(:-(:-( [URL=http://img202.imageshack.us/i/cala.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/2167/cala.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img202.imageshack.us/i/chuda.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/4592/chuda.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img237.imageshack.us/i/lapy.jpg/][IMG]http://img237.imageshack.us/img237/4747/lapy.jpg[/IMG][/URL]
  5. Dziś na pewno będzie ja widział weterynarz Wczoraj ją przyjmowałam Faktycznie sunia chuda widać że musiała też rodzić ma liczne brodawki na grzbiecie łapkach mordce ma też spuchnięte łapki końce łapki których skóra nie wygląda najlepiej. Ogólny stan suni jest ok zjadał miskę mięsa z wielkim apetytem to że jest chuda to akurat pewnie najmniejszy problem. Bedę dzis od 14 w schronisku Jeżeli potrzeba więcej informacji mozna dzwonić 510 268 586
  6. Jest jeszcze jeden problem. jeżeli Kibic przez te dwa tygodnie zmieni swoje zachowanie na pozytywne bo nie wiemy czy schronisko tak właśnie na niego wpływa to czy po tych 2 tyg będzie taki sam czy znów trzeba będzie wszystko zaczynać od początku nie wiedząc w jaki sposób te zmiany wpłyneły na Kibica i jak długo teraz potrwa praca z tym psem
  7. Jeżeli chodzi o ten DT przed wyjazdem do hotelu uważam że dla każdego innego psa to świetne rozwiązanie ale dla Kibica nie. Kibic to specyficzny pies wymaga ciężkiej pracy. W schronisku w takim stanie w jakim jest domu nie znajdzie choć wiele ludzi pyta o niego bo jest ładny ale widząc jego zachowanie wycofują się, każda zmiana dla tego psa jest ogromnym stresem po którym nie ma z nim juz żadnego kontaktu, bardzo trudno znów podjąć z nim kontakt. W schronisku póki co jest w takiej grupie psów gdzie nic mu się nie stanie. Uważam że dodatkowy stres dla takiego psa może tylko negatywnie wpłynąć na przyszłościową pracę z nim.
  8. Co do hoteliku trwają ustalenia, jest też opcja hotelu bezpłatnego ale wszystko najpierw musimy sprawdzić Jak coś będzie więcej wiadomo napiszę. Jeszcze trochę kleksiku;)
  9. Deklaracji stałych jest 180 zł na dzień dzisiejszy plus jednorazowe 100 zł od malawaszki
  10. no tak ale co jeżeli więcej deklaracji nie będzie???? Nie można Kleksa wieźć tyle kilometrów by za miesiąc wieźć go z powrotem do schroniska:-(
  11. Ten wątek został założony w 2007 roku stron napisanych ponad 100 z pytaniami czy psy powinny wyjeżdżać czy nie co się z nimi dzieje itd...... Pisałam już nie raz, że to każda osoba która wyadoptowuje psa nie ma znaczenie czy do Polski czy do Niemiec powinna wiedźieć komu psa powierza co z tym psem się dzieję. Ale pomijając już te fakty mam pytanie. Czy ktoś zaproponował jakieś rozwiązanie jakąś alternatywę CO Z TYMI WSZYSTKIMI PSAMI KTÓRYCH Z ROKU NA ROK PRZYBYWA???? Schroniska są przepełnione słyszy się tylko płacz i wołanie o adopcje nie ma dnia by nie dochodziło z powodu właśnie przepełnienia do pogryzień do zagryzień. Chyba każdy z nas chciałby by Polskie psy były bezpieczne by nie istniała konieczność szukania im domów w Niemczech, ale nie oszukujmy się na dzień dzisiejszy tak nie jest??? czy osoby które są takimi przeciwnikami jak to nazywają "wywozu psów do Niemiec" maja jakąś alternatywę, działają w tym kierunku??? Czy może uwieńczeniem ich działania będzie zamknięcie granicy a wtedy nie czarujmy się schroniska które już są przepełnione co zrobią???? czy może właśnie te osoby wezmą te psy do siebie??? zapewnią im opiekę??? a może będą stały z boku patrząc na to co będzie się działo??? co do laboratoriów one zawsze były, nie będę się rozpisywać śmieszy mnie fakt, że przecież wystarczy czytać ze zrozumieniem trochę zagłębic się w dany temat a wtedy wnioski można łatwo wyciągnąć proszę znaleźć choćby jedno laboratorium które przyjmuje na doświadczenia psy bezdomne psy schroniskowe Nie po co szukać lepiej napisać, że takie laboratoria są zamknąć granicę problem bezdomności pozostawić pozostawić samemu sobie a w zamian za to zafundować Polskim psiakom morbital bo chyba innego wyjścia nie będzie.
  12. No ogłoszenia napewno się przydadzą. Wiem jedno sunia nie potrafi zostawać sama chce być tylko z człowiekiem strasznie wyje W kojcu wyła całą noc jak widzi, że ludzie przechodzą chce gryźć kraty. próbowałam ja zabrac do biura nie potrafi nawet minuty zostać sama drapie w drzwi szczeka chce za człowiekiem:-( Nazwałam ja Lusi
  13. deklaracji stałych jest 140 zł deklaracja jednorazowa od malawaszki 100 zł wiec jeszcze brakuje 160 zł by była kwota bardzo dziękuję za bazarki w imieniu Kleksika;)
  14. Tu są fotki stefanka od dzis jest w gazecie chyba w dzienniku zachodnim może to mu pomoże:-( Stefek to obraz nędzy i rozpaczy :placz: to kochany nie skomplikowany pies nie ma problemu z żadnymi psami to one wyczuwają, ze to starszy psiak i to wykorzystują :-( Gdyby ktoś dał mu choćby DT mam tylko takie fotki [URL=http://img121.imageshack.us/i/stefekd.jpg/][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/9695/stefekd.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img193.imageshack.us/i/stefekm.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/6678/stefekm.jpg[/IMG][/URL]
  15. od dziś Frędzelk ma siostrę nawet wiek bardzo podobny [URL=http://img59.imageshack.us/i/img0268z.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/7270/img0268z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img208.imageshack.us/i/img0266v.jpg/][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/1033/img0266v.jpg[/IMG][/URL] ludzie chcieli wrzucić suczkę pracownik ich zauważył suczka już prawie na płocie podbiegł oni się wystraszyli i bidulka spadła na zewnątrz oni do samochodu i z piskiem opon odjechali nie zdążył nawet pracownik numerów rejestracyjnych spisać. A dziś pan który zabrał od nas rok temu pieska i spaceruje z nim zawsze na pola za schroniskiem znalazł tę psinkę w krzakach siedziała wystraszona.
  16. Dziś bidaka tak się cieszył, że nie miałam serca mu odmówić i obiecałam jutro rano spacerek dziś zabrakło mi czasu:cool3: Jutro wstawie fotki z spacerku
  17. Po wrzuconym szczeniaku który cudem uszedł z zyciem jutro wstawię jego zdjęcia, kolejni ludzie chcieli wrzucić suczkę pracownik ich zauważył suczka już prawie na płocie podbiegł oni się wystraszyli i bidulka spadła na zewnątrz oni do samochodu i z piskiem opon odjechali nie zdążył nawet pracownik numerów rejestracyjnych spisać. A dziś pan który zabrał od nas rok temu pieska i spaceruje z nim zawsze na pola za schroniskiem znalazł tę psinkę w krzakach siedziała wystraszona. Ona ma dopiero rok jest taka ufna taka kochana nie mam pojęcia co tym bydl... odbiło:angryy: Wygląda jak siostra naszego Frędzla identyczna można się pomylić [URL=http://img340.imageshack.us/i/img0264.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/9913/img0264.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img101.imageshack.us/i/img0266w.jpg/][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/4189/img0266w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img59.imageshack.us/i/img0268z.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/7270/img0268z.jpg[/IMG][/URL]
  18. Saga ma dom adoptowali ja ludzie z Zabrza mają dom z ogrodem będzie mieszkać w domu chodzić na spacery i odwiedzac psiaka u rodziców, myślę że lepiej by nie trafiła Państwo przyjechali zobaczyli Sage spisali zobowiązanie pojechali kupić jej koszyczek smycz obróżkę i wrócili po dziewczynę jadąc z nią do weterynarza bo Saga dostała mocnego kaszlu a jej futerko tez kiepskie
  19. No panią trzeba ale uprzedzić tak jak pisałam mieliśmy te 2 króliki stały w klatce początkowo Nina chodziła zemna je karmić sprzątać 10 min je obserwowała a potem dobrze, że króliczki były w klatce bo nie wiem co by sie im stało. Nina została zabrana z pola kilka dni trwało jej łapanie zagryzła facetowi kury i jeszcze jakieś barany chciała upolować typowe dla haszczaka
  20. Raczej nie posikuje tego ja nie zaobserwowałam jak jest w biurze a drzwi są otwarte to wyjdzie na zewnątrz się załatwić. natomiast jak jest zamknięta w kociej izolatce tam się grzeje pod kaloryferem to wiadomo od 20 do 10 ma ciężko wytrzymać z siusianiem. Myślę że jak będzie wychodzić co 6-8 h to spokojnie wytrzyma
  21. Króliki absolutnie 2 schroniskowe które były chciała zjeść dobrze że pracownik zauważył jak na nie polowała. To kochana suczka ale nadal boi się obcych mi zaufała chodzi bez smyczy pilnuje mnie napisze tak bardziej jestem związana z Nina niż Sagą Najlepszy dom dla Niny: dom z psami gdzie mogłaby się z nimi bawić ona kocha zabawę dzieci ale starsze powyżej 10 lat boi się gwałtownych ruchów dom z ogrodem ale to chyba tylko marzenia:shake:
  22. dziękuję kaa juz dopisuję. Zrobie mu zaraz trochę ogłoszeń może akurat ktoś go wypatrzy.
  23. Nazwaliśmy ją Maja i tak ją wołamy choc bidulka mało co słyszy i mało co widzi ale jest bardzo kochanym i oddanym psem całe dnie śpi sobie na podusi psy jej wogle nie przeszkadzają ma apetyt jak się o niej zapomnie to płacze dopominając się o pieszczoty. Tak jak pisałam wczesniej ona ma na pewno tłuszczaki i guzy narośle na grzbiecie na główce nasz wet ją widział ogólnie jest wszystko wporządku a tych guzów nie da się usunąć ona na jest juz w takim wieku że narkoza by ją zabiła. [URL=http://img17.imageshack.us/i/majahl.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/7482/majahl.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img9.imageshack.us/i/maja1.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/9800/maja1.jpg[/IMG][/URL] Nie będę jej wątku zakładac jak tanitka ją weźmie na tymczas niech załozy tak będzie lepiej.
  24. W sobotę do schroniska trafiła jamniczka:placz::placz::placz::placz: Rano godzina 7 dzwoni telefon odbieram a tu słyszę starszą panią która mówi, że szła do koscioła po drodze poszła wyrzucić śmieci na śmietniku coś piszczy a w kartonie leży suczka nie mogła tam sama wejść bo karton za wysoki.[COLOR="Red"] Ktoś zostawił ją na śmietniku tak jak wystawia się stare meble[/COLOR] sunia ma pewnie około 14-16 lat nie widzi nie słyszy ma liczne tłuszczaki jakąś narośl na łepku. Ale czuje się dobrze piszczy do człowieka chce na kolana chce się przytulić [B][COLOR="Green"][SIZE="5"]Ona nic nie chce che tylko czuć się bezpieczna kochana na te ostatnie lata a może miesiące[/SIZE][/COLOR][/B] [URL=http://img16.imageshack.us/i/jamnikq.jpg/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/4575/jamnikq.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img97.imageshack.us/i/jamnik1.jpg/][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/4461/jamnik1.jpg[/IMG][/URL]
  25. Nikt sie nie skontaktował cały dzień czekałam:-(
×
×
  • Create New...