[COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]Aga nadal siedzi wtulona kąt klatki. Na spacerach rozgląda się w poszukiwaniu właściciela. Ona tak strasznie cierpi z tesknoty:placz: [/FONT][/COLOR]
Dzisiaj Neruś był z Darkiem na spacerze i znowu udowodnił, że jest grzecznym chłopcem. Ładnie przeszedł obok dużego owczarka, który ujadał na niego i nawet nie warknął. Po prostu przeszedł obok.
Na szczęście do schroniska po krótkiej chorobie wróciła Kasia, która zajmuje się Togusiem. W sobote był na ponad godzinnym spacerze. pierwszy raz widziałam Togo zmęczonego.
[COLOR=black][FONT=Verdana]Ludzie często obserwują aukcje psów w potrzebie i niestety zazwyczaj na obserwowaniu się kończy. Trzymamy kciuki, za nowy domek dla Agusi:thumbs: [/FONT][/COLOR]
To my dziękujemy Wam:loveu: :loveu: :loveu: za taki cudowny domek dla panienki. dząna wreszcie jest tam gdzie powinna być od szczeniaka. Wreszcie jest kochana i potrzebna. DZIĘKUJEMY!!!
Kontak podaj
do mnie
tel 693633211 i mail [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
i do schroniska
tel (0-89) 5268215 lub 5348888
Agusia jest w Olsztynie.
Wydaje mi się, że na allegro można wstawić tekst i zdjęcia z pierwszego postu. Agusia strasznie cierpi w schronisku. Jak ją zobaczyłam pierwszy raz myślałam , że się popłaczę:placz: .
Mam nadzieję, że już będzie co raz cieplej i Lordzik będzie mógł w miarę normalnie funkcjonować. On tak strasznie chce biegać, dotrzymywać kroku małemu Diorowi. :-(