-
Posts
10148 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Edi100
-
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.gif[/IMG] Tak to ta sama Sunia:-( Dzieki Lena że wstawiłaś Foty na tamtym watku. MGOSIA tez wstawi i tu. Dzwoniła do mnie Ewa i powiedziła że był na jej prosbę tam znajomy Prof Ratajczak, szef chirurgów Akademii Rolniczej i po oględzinach Sunki i zdjęcia, powiedział że po operacji Sunka prawdopodobnie bedzie te tylnie nuzki dociągać to przednich. Hm... Jak to opisać? To dociąganie bedzie jakby nózki dołączały przy chodzeniu. Tak zrozumiałam. Ewa ma napisać dokładnie. Ewa umówi operacje na poniedziałek, wiec kasa będzie potrzebna:-( A i jeszcze od Dzis Suńka nie ma właścicieli, tak jak Lena wspominała:-(
-
Tymczas dla Kudłaczka pilnie potrzebny:( Dzwoniłam do Hotelu ale maja tylko duże boksy a doba kosztuje 35zł i wszystkie szczepienia i ho ho ho:( A on ma tylko szczepienie p/wsciekliźnie zrobione:( Nie wiem co robić:-( A na domiar złego nie wiem jak je do Łodzi od razu w niedzielę zawieźć:(
-
Dzis tam byłysmy z Maddi z MGOSIA. Ciapek biegał za nami i merdał ogonkiem. Psy były mokre i głodne. Piszczały na widok reklamówki. Płakac się chce:( W dodatku widziałysmy ze Ciapciuś ma pokaleczone dziąsełka:( Nie ma domku dla Ciapciusia, nie ma:( Niech sie znajdzie, bo inaczej nici z niedzieli....
-
Nie ma dobrych wieści. Nie ma domku tymczasowego:(
-
Ciapilku:loveu: , cierpliwości! Chyba Ciocia magdaSt, cos wymyśliła?:) Czekam na info:)
-
Nie ma chętnych, telefon milczy:-( . Nic, kompletnie nic.
-
Znów dzwoniłam do Lecznicy. rtg był robiony u Dr Siembiedy i opis jest taki: Jeden kręg złamany z piemieszczeniem.Nie ma nic na temat rdzenia. Nieznam sie na tym ale przeciez kręg i rdzeń to inne części kręgosłupa. Wybaczcie że co chwilkę pisze nowe opisy, ale jak pytam doktora to otrzymuje odpowiedź.A ja nie bardzo wiem o co pytać, więc jak są pytania to wpiszcie ja zadzwonie i powtórzę.
-
Zadzwoniłam jeszcze raz do lecznicy poprosiłam o skan rtg. W takim razie zbieramy kaskę. oczywiście ja tez się dorzucę. Maddi jest z lecznica w stałym kontakcie, dokarmia i rozpieszcza tamtejszych rezydentów. To Ona bedzie pilotowac by operacja doszła do skutku i będzie doglądać Biedulke. Maddi podaj swoj numer konta i to ty się rozliczysz z Chirurgiem ( Pamiętaj o rachunku jak bedzie operacja) Uratujmy ją!
-
Własnie dzwoniłam do Lecznicy. Tam nie mogą jej operować bo nie ma Chirurga, ale może dr Toś, albo inny dobry chirurg byłby ratunkiem? Wiem tez że, właścicielka Sunki ma troje dzieci i nie maja pieniędzy na operację i dla tego chcą ją uspić:placz: Poprosiłam o trzy dni zwłoki, bo jak Maddi pisała, suńka rusza ogonkiem i ma czucie w łapkach. Jest nadzieja tylko brak środków:(:placz:
-
Zadzwoniłam a w telefonie usłyszałam: wiadomość wysłana. Dowidzenia:(
-
magdaSt, to moj numer 607035775 Wyslij mi chociaz smsa ze swojego numer:)
-
Właśnie zadzwoniłam pod podany numer i pomyłka?:(
-
Toleruje, ale chyba nie bardzo zgadzał sie z Panami Psami tzn z Kudłaczkiem się nie lubili:( No nie wiem, żeby nie było nieszczęścia:( A może dała bys tymczas tej rudej półrocznej suni co zoastała tam z nimi?[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21535&highlight=Edi100[/url]
-
Na Cito potrzebujemy domku, chociaz tymczasowego dla Ciapciusia oraz sześciomiesięcznej rudej suńkihttp://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21535&highlight=Edi100 To bardzo bardzo PIlne! Chcemy w niedziele zabrac te ostatnia czwórkę. Tylko czy damy radę???:(
-
Dzis zadzwonił Pan z Ogłoszenia z GW ( ja szukałam i nie znalazłam? ), mówił że maja w domku trzy koty ale serce wraz z rodziną mu sie kraja, więc bedzie szukał po znajomych. Powiedziałam że do Niedzieli musi mieć liokum, bo nie mamy go gdzie umieścić:( Mam nadzieję że sie uda:) Czy mogę prosić dogomaniaków z wrocławia o sprawdzenie domku, gdyby sie taki znalazł? Ja będę we wrocławiu dopiero w sobotę:(
-
Robimy dalsze postępy:) Piesie jedzą łeb w łeb. Jeden obok drugiego:) RAzem sobie chadzają na spacerki. Kiedy Foczka się zatrzymuje a Drops jest dalej, to On na Nia czeka:multi: Popołudnie tez nam upłyneło z psami na jednym łożku w sypialni przed telewizorkiem, hm...:) No i Foczka sama sie wprosiła na łozko Kamilki, kiedy ta na nim sobie lezała. Czyzby to oznaczało postep w akceptacji?:)