[quote name='Anusia & Alutka']Fajny ksiadz.
Nssz to nie dosc ze cukierkami nie czestowal, swojego pokarmu spozywac nie pozwalal, to jeszcze krzyczal, kazal kupowac ksiazke i sprawdziany robil :roll:[/QUOTE]
To co ta ksiądz ten Wasz był:shake:
Nasz nawet jak nas mija na korytarzu to cukierki rozdaje, wychodzi na dworek przy ładnej pogodzie, pomaga dać nogę ze szkoły bujając ochroniarzowi, że ma z nami teraz lekcje, czasem przeklnie z umiarem, wykłóca się o piątaka, obgaduje nauczycielki :evil_lol: