Witajcie:lol:
Jestem raczej kociarą i rzadko tu zaglądam, ale znam Lyskę osobiscie i jak się dowiedziałam, że ma domek, to mi łzy pociekły. Przeczytałam cały wątek jednym tchem. Goniu- jesteś wielka:buzi:
I wszyscy Dogomaniacy czy Dogomaniaczki zamieszane w akcję "Dom dla Łyski"
Łyska jest słodka i mimo swojej oryginalnej fryzury, a może właśnie dzięki niej, naprawdę śliczna. Sprawi swoim nowym ludziom wiele radości.
Jeśli będzie potrzebna jakaś pomoc transportowa czy noclegowa, to ja, a także inni kotomaniacy, chętnie pomożemy.