Kochani, a nie słyszeliście przypadkiem, żeby komuś zaginął Owczarek Niemiecki (pies) w okolicach Nowej Huty?
We czwartek wieczorem przyszedł pod dom mojej przyjaciółki, która mieszka w Łuczanowicach (za Grębałowem).
Podobno pies przepiękny, młody, bardzo przyjacielski.
Wszyscy sąsiedzi przepytani - nikt się do Niego nie przyznaje.
Przyjaciółka dzwoniła do schroniska we czwartek, podali Jej kontakt do chłopaka z Klin, któremu zaginął On, ale niestety to nie ten.
Psiak przenocował w ogrodzie, ale bardzo szczekał na Ich psa (Akita Inu), któemu też bardzo nie podobał się intruz.
Ponieważ bardzo bali się, że dojdzie do jakiejś tragedii, mimo, że bardzo Im było Go żal, pies został wczoraj zawieziony do schroniska.