Oj naprawdę nie dziękuj, nie ma za co!!
Strasznie sie cieszę, że od czasu do czasu ogłoszenia dają oczekiwany skutek - jeśli choćby 1 psiakowi w ten sposób uda się pomóc - to będę bardzo szczęśliwa.
Kogo mogę, namawiam na wzięcie jakiegoś psiaka - daję za wzór Pestkę:) jako schroniskowego psa - no ale narazie z marnym rezultatem...