Jest tez jeszcze taka ewentualna możliwośc (tak sobie głośno myślę)- ale to nie na 100% - że mój kolega będzie jechał 9 kwietnia - to jest środa - samochodem z Krakowa do Przemyśla (jest przedstawicielem handlowym). Tylko, że będzie jechał sam i nie wiem jak by to można było zrobić z 2 psami. Gdybyśmy mieli transporterki pewnie by nie było żadnego problemu, żeby je zabrał. ALe tak luzem...boję się, że może być kłopot, nie wiem jak te biedaki są w stanie znieść podróż, nie wiem czy On się zgodzi...
No i jeszcze pozostawałby problem przewiezienia Ich z do Krakowa...
Eghh nie wiem czy to jest realne...