Ze Śruby zrobił się pies salonowy :evil_lol:
Nie na Jej delikatne łapeczki mokra trawa...sikanie na niej jest właściwie niemożliwe...podczas deszczu należy się schowac pod krzak albo szukać kawałków suchego chodnika, a jak się nie da, to uważnie, trzepiąc łapami, pozbywac się nadmiaru wody:lol: