Jump to content
Dogomania

fizia

Members
  • Posts

    23920
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fizia

  1. Ja tylko wkleiłam maiala, którego dostałam - nie twierdzę, że trzeba malutką wysyłać do Brna. Zastanawiam sie czy jest sens robić eksperymentalne operacje, które prawdopodobnie niewiele dadzą, a tylko zadzadzą Molly ból. Ewelina - a masz może kontakt do tego doktora?
  2. [quote name='aneta355']A na Którego? bo się trochę pogubiłam, dawno już nie byłam u DJ i bardzo się cieszę że taki szczęśliwy w nowym domku :lol:[/quote] Teraz mamy pod opieką w hotelikach min. bliźniaczki Nel i Bel [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dzieciaczki-blizniaczki-nel-bell-w-hoteliku-u-astaroth-prosza-o-wsparcie-145987/[/URL] oraz Łatka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/latek-o-czarujacym-usmiechu-czeka-w-dt-u-renaty-prosi-o-pomoc-145988/?highlight=#post12932897[/URL]
  3. Niestety nie mam jak pomóc finansowo...:shake::oops:
  4. [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/9916/dsc0344zko.jpg[/IMG]
  5. Cieszę się, że ogólne wrażenie u weterynarza zrobił dobre i trzymam kciuki za badania. Mam nadzieję, że jak znajdzie się dla Stupka Dom, w którym zazna tyle ciepła i miłości, jak u Taks, to szybko się zaaklimatyzuje i pokocha nową rodzinkę
  6. Nie no miejmy nadzieję, że w takiej śliczności jednak szybko ktoś się zakocha. Ma tyle plusów - mała, ładna, młoda.
  7. Piękne dziewczyny :loveu: : [URL="http://i26.tinypic.com/fuc3m8.jpg"][IMG]http://i26.tinypic.com/fuc3m8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i26.tinypic.com/16kzxw2.jpg"][IMG]http://i26.tinypic.com/16kzxw2.jpg[/IMG][/URL] resztę wklejam na pierwszą stronę Astaroth - serdeczne dzięki za śliczne zdjęcia!!!!:loveu: Ktoś pisał, że One są podobne do pinczerów średnich - może można by to dopisać do ogłoszeń, bo chyba faktycznie. Astaroth - a ile One mogą mniej więcej ważyć? myślisz, że będą z Nich takie raczej średnie psiaki? A czy dobrze myślę, że ta większa przytulanka to ta w czerwonej obróżce?
  8. Poker - narazie zbieramy cały czas na to samo konto. Zaraz wpiszę jaki jest stan skarbonki Molly Tak, jak pisałam wcześniej, wysłałam maila z prośbą opienię i zdjęciami Molly do kilku krakowskich lecznic. Narazie dostałam tylko jedną odpowiedź [SIZE=1][email protected] [/SIZE] [I]Witam ! Jak zapewne juz Państwo wiecie jest to niestety wada rozwojowa więc szanse Molly niestety nie są duże ! To co z naszej strony możemy w takiej sytuacji poradzić to konsultacje w wyspecjalizowanej klinice neurochirurgii która znajduje sie w Brnie. To jedyny osrodek znajdujący się stosunkowo niedaleko od nas w którym mogliby się wypowiedzieć na temat tego skomplikowanego w istocie przypadku i być może jedyny w którym mogliby sie podjąć eksperymentalnego zabiegu !!! Można spróbować kontaktować sie tam mailowo jak do Nas w celu uniknięcia kosztów ! Jutro będę mógł wysłać nazwisko lekarza z którym ewentualnie możecie sie państwo próbować kontaktować. Jeśli tak proszę o odp. Pozdrawiamy, lek wet. Greg-Wet[/I]
  9. Jest promyk nadziei - myślę, że powinniśmy sie go trzymać. Może jest gdzieś taki Dom, który pokocha Molly na zawsze - bez względu na to ile tego "na zawsze" zostało. Tak bym chciała, żeby Molly pokazała wszystkim, że cuda są możliwe. Ja w zasadzie nie jestem zazwyczaj optymistą, ale jakoś tym razem cały czas mam wrażenie, że ta historia może się dobrze skończyć. Pies mojej przyjaciółki ma bardzo chore serce. Ponad pół roku temu stracił przytomność - weterynarz powiedział, że jest to tak poważna wada wrodzona, że daje Mu góra 3 miesiące życia. Wspominał też o eutanazji - bo i tak żadne leczenie nie ma sensu. A Czino żyje, ma się dobrze, wyniki są całkiem w porządku - co prawda serduszko jest nadal chore, ale psiak ma świetny humor, apetyt, cieszy się ze wszystkiego, bawi się. Wszyscy mamy nadzieję, że jeszcze trochę życia przed Nim. Tak, jak mówi Ulvhedin - zwierzęta nie boją się o siebie, nie martwią sie skutkami choroby. Żyją, jakby nic się nie działo. To jednak ogromny plus
  10. W takim uśmiechu ktoś się musi zakochać!
  11. Super by było, jakby Ją wydrukowali. Ale coś ostatnio mam wrażenie, że mniej się tam tych ogłoszeń ukazuje..
  12. [quote name='ladySwallow']Ze wszystkimi bajerami, to znaczy wyróżnione czy pogrubione - niestety nie jestem w stanie takiego zrobić, jako że mam obecnie 10 psów ogłaszanych na moje konto i zwyczajnie nie stać mnie na takie dodatki. Czy suczki podchodzą pod jakąś rasę?[/quote] Ale oczywiście my zapłacimy za to - podaj tylko numer konta
  13. [quote name='Renata5']Słoneczko moje:loveu:...znaczy się już nie moje:placz: Pani Halinka dzwoniła wczoraj do mnie i jest po prostu zachwycona Pikim.Jest IDEALNY.Lepszego psa nie można sobie wymarzyć:loveu:.Nie niszczy,nie szczeka,nie załatwia sie w domku,jest grzeczniutki,pięknie je,tuli się niesamowicie...jest w nim zakochana(i vice versa):loveu:.No i każdy zazdrości p.Halince Pikusia:eviltong:.Pytają się co to za rasa:cool3: Super nam się chłopak wychował.Jestem z niego dumna:loveu:[/quote] Oj Reniu - Twoje też!!:loveu::loveu: To dzięki Tobie taki z Niego super-pies:loveu: Przyjechał chłopak, który spędził w schroniskowym boksie całe życie i nic nie wiedział o świecie, a teraz proszę- facet na medal!!:multi: Wielkie dzięki za Pikiego Reniu [IMG]http://www.e-gify.strefa.pl/gify/emotikony/emotikony_duze/milosne/milosc29_(www.e-gify.pl).gif[/IMG]
  14. Oj ja też nie sądzę, żeby się wspólny dom znalazł. Tak sobie tylko marzę...
  15. Ooo to super!!:multi: Myślę, że może być razem - a najlepiej, żeby jeszcze jeden domek się obiema zainteresował:) ************************************************************************ [URL="http://i27.tinypic.com/9lfonc.jpg"][IMG]http://i27.tinypic.com/9lfonc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i26.tinypic.com/10mt1t5.jpg"][IMG]http://i26.tinypic.com/10mt1t5.jpg[/IMG][/URL]
  16. Piki w Domku :loveu: [URL="http://i26.tinypic.com/2nganaf.jpg"][IMG]http://i26.tinypic.com/2nganaf.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='Astaroth']Mam trochę zdjęć prześlę na maila to będziecie miały do ogłoszeń. Bernardyn męczy wszystkie psy to wreszcie trafił na godne siebie przeciwniczki bo reszta się go boi :evil_lol:[/quote] O to super, to powklejam zdjęcia też tutaj. Kurcze nie sądziłam, że takie agresorki tym razem wysyłamy..:) *********************************************************************************** [URL="http://i25.tinypic.com/10muaud.jpg"][IMG]http://i25.tinypic.com/10muaud.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i30.tinypic.com/mmt0te.jpg"][IMG]http://i30.tinypic.com/mmt0te.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i29.tinypic.com/23vetfp.jpg"][IMG]http://i29.tinypic.com/23vetfp.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i26.tinypic.com/b3x1fr.jpg"][IMG]http://i26.tinypic.com/b3x1fr.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i26.tinypic.com/255l5if.jpg"][IMG]http://i26.tinypic.com/255l5if.jpg[/IMG][/URL]
  18. Pewnie bidula zestresowana, ale najważniejsze, że Państwo zakochani, Amelka z pewnością szybko zrozumie, że już wzystko będzie OK
  19. [IMG]http://images8.fotosik.pl/84/f292b6aee6bd359emed.jpg[/IMG]
  20. Raczej nie chodziły na smyczy, być może to był Ich pierwszy raz. W schronisku szczeniaki mają taki dośc spory wybieg, gdzie sobie mogą trochę pobiegać, raczej nie wychodzą na spacery. Biedny Bernardyn.. ********************************************************************************************** [URL="http://i25.tinypic.com/34y7i1i.jpg"][IMG]http://i25.tinypic.com/34y7i1i.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i27.tinypic.com/2ypdd9l.jpg"][IMG]http://i27.tinypic.com/2ypdd9l.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i29.tinypic.com/2ryhrp3.jpg"][IMG]http://i29.tinypic.com/2ryhrp3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i31.tinypic.com/2ut6r28.jpg"][IMG]http://i31.tinypic.com/2ut6r28.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://i27.tinypic.com/dhcu9.jpg"][IMG]http://i27.tinypic.com/dhcu9.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='nescca']kilkakrotnie prosilam o zdjecia i wyniki Molly. Moze ktos zechce w koncu mnie uslyszec? [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/quote] Właśne wysłałam - serdeczne dzięki!
  22. Cały czas myślę o Molly. Ja, jak juz parę razy pisałam, jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o sprawy weterynaryjne. Więc moja opinia - jakakolwiek by nie była - jest w sumie jedynie jakimś głosem serca. Tak tylko sobie cały czas myślę, że skoro Molly narazie nie cierpi, to moze trzeba dać Jej jeszce trochę szczęśliwego życia. Czy to jest na 100% pewne, że będzie cierpiała? Eutanazja jest zawsze ostatecznością. Boję sie, że jeśli podejmiemy wspólnie decyzję, że to już koniec, to zawsze będziemy się później zastanawiać czy faktycznie nie dało się już zrobić nic więcej. Ja absolutnie nie śmiałabym podważać zdania wybitnych lekarzy. Ale czasem medycyna stawia na kimś krzyżyk - a natura w jakiś cudowny sposób robi psikusa i to, co miało być niemożliwe, nagle staje sie możliwe, lekarze są zaskoczeni. Myślicie, że nie ma szans, żeby organizm Molly funkcjonował bez bólu? Nawet, gdyby miała jeździć na wózeczku - czy nie byłoby to lepsze niż śmierć? Nie wiem, naprawdę to jakaś koszmarna sytuacja. Z jednej strony egoistyczne jest czekanie w nadziei, że nasze pragnienia się spełnią - gdyby miało to sprawić Molly ból. Z drugiej strony egoistyczne jest nawet nei spróbować zobaczyć, co się stanie za jakiś czas czy faktycznie będzie tak źle, jak myślą lekarze - bo boimy się, że z czasem bedzie trudniej się rozstać. Oczywiście jeszcze inna sprawa jest zastanawiać się tu, przed monitorem. Nie wyobrażam sobie nawet, co czuje Naa...
  23. Jaka Ona jest piękna... Nie chciałabym, żebyśmy za wszelką cenę Ją męczyli... Nie wiem, co robić...
  24. Nawet nie wiem co napisać..... Czy jest jeszcze jakakolwiek szansa, żeby ktoś gdzieś potrafił Jej pomóc? Może jednak spróbujemy powysyłać te zdjęcia gdzie się da? Nie mogę uwierzyć, że to miałby być koniec...nie teraz...
×
×
  • Create New...