Jump to content
Dogomania

fizia

Members
  • Posts

    23920
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fizia

  1. [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/618/obrazzeskanowany439.jpg[/IMG]
  2. Biedactwo....:-( Tak mi przykro... Oluś - śpij Aniołeczku..
  3. Naa a ta przepuklinka się juz napewno sama nie wchłonie co? Figa, która była u mnie kiedyś na tymczasie, też miała taką przepuklinkę, ale 2 weterynarzy mówiło, że trzeba poczekać i jest szansa, ze sama się wchłonie, bo jest niewielka. Wiem, że Krakowianka.fr też konsultowała Molly w Wielkiej Brytanii - napisala tak: [I]Po konsultacji z kilkoma specjalistami, niestety nie mam dobrych wiesci. Przekazalam tez siostrze wiad, kt chyba Ci odpisala (iwoniam na DGM), sytuacja nie wyglada dobrze.[/I] [I] Nawe tu w UK nikt sie nie podejmie operacji, bo jak to nazwali: ona by psinke zabila. Przestudiowalismy organy wewn - zdjecie jest dobrze zrobione, sa po jednej stronie, co uniemozliwia wrecz operacje, a ci kt. nawet chwile pomysleli o niej, wnioskuja ze po takiej interwencji jest ogromna szansa, ze piesek dostanie skretu kiszek i umrze w bolach [/I] [I]Wiem, ze ten post Ci nie pomoze, psince tez nie, ale nie bede klamac, jej stan jest ciezki. Jesli Naa albo ktos inny zdecuduje sie na danie jej stalego domu, to bedzie to dla niej najlepsze, moze zrobienie wozeczka pomogloby[/I]
  4. Lusia ma od wczoraj Domek w Krakowie!:multi: [URL="http://javascript%3cb%3e%3c/b%3E:window.close()"][IMG]http://www.schronisko.klomnice.pl/picture.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvMTA2My8xMDYzLmpwZw==&show=full[/IMG][/URL]
  5. No ze mnie to Śrubka raczej nie tyle wodę, co balsam zlizuje - muszę się opędzać, bo ma jakiegoś fioła na punkcie balsamów i kremów
  6. Ja tez jestem zachwycona i strasznie się cieszę :loveu: A właścicielka mieszkania faktycznie super, że nie ma nic przeciwko. Tylko Naa przepraszam, nie przelałam jeszcze tych pieniążków, ale zrobię to jutro, obiecuję. Mieliśmy zamieszanie z Luśką, ze schroniska Molly, ale już wszystko ok, jest już w swoim nowym domku w Krakowie. No tylko przez toi jakoś mi zupełnie wyleciało z głowy...
  7. Oj ślicznotka będzie miała życie, jak w bajce - tego jestem pewna!!:multi: Przyjechała niedawno z moim kolegą Jackiem - któremu bardzo serdecznie dziękuję za pomoc!:loveu: Już czekaliśmy na Nich z Panem Darkiem i Panią Kasią. Luśka bidula w schronisku była tak spanikowana, że warczała i chciała gryźć... Była już przygotowana do podróży, siedziała nie w boksie z innymi psami, tylko w pokoiku, w szpitaliku. Może to Ją jakos dodatkowo zdenerwowało. Nie dała sobie ubrać obroży ani podejśc do siebie... Denerwowałam sie co z tego bedzie... Martwiłam sie też, że Pan Darek zrezygnuje z adopcji, kiedy się dowie, zę tak sie Luśka zachowuje, ale całe szczęście wykazła się ogromnym zrozumieniem, powiedział, że to zupełnie Mu nie przeszkadza, bo to z pewnością ze strachu, Jacek zawinął Luśkę w śpiwór i pojechali. W samochodzie się już uspokoiła, dużo spała, a potem nawet zaprzyjaźniła się z Jackiem i machała do Niego ogonkiem. No niestety potem znowu inni ludzie, nowe miejsce i znowu sie przeraziła - ale w kocyku pojechała do swojego Domku :multi::loveu: Jaka Ona cudna, taka podobna do Pestki :loveu:
  8. O matko....:shake: Pędzelopko - serdeczne dzięki za pomoc, oczywiście Łatek tam nie pojedzie. A że umie podawał łapkę przeczytałam, tylko faktycznie jakoś zapomniałam wyrazić mój zachwyt :)
  9. Ojej bidulka... Jeszcze dzisiaj wyślę te 50 zł
  10. O matko..tak mi strasznie przykro...:-( Chciałaś Ją ratować, nei możesz mieć do siebie pretensji. To by się stało pewnie i tak w domu, a wtedy zarzucałabyś sobie, że nie spróbowałaś. Strasnzie to smutne...
  11. właśnie widziałam...wybacz, juz opróżniłam
  12. Ooo powaznie, to wspaniale!!!!:multi: Już wysyłam numer do pani
  13. Właśnie się dowiedziałam, że mój kolega wraca teraz z Łodzi, przez Częstochowę i zabierze Luśkę dzisiaj :multi::multi: Więc wieczorem powinna być już w domu - Pan się strasznie ucieszył!
  14. Trzymam kciuki!! A te wszystkie telefony to z Metra?
  15. Napisałam prośbę na wątku zbiorowym Białegostoku - może ktoś będzie mógł pomóc
  16. Wspaniale, że się pomalutku zaczyna układać Uśmiech ma boski A jak mięciutko i wygodnie :loveu:
  17. Zmieniłam tytuł. Znamy kogoś z Białegostoku?
  18. Niestety mogę tylko trzymać kciuki.... Ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, psiak cudny!!
  19. No to fatalnie z tym Orange - jakby sie dalo z tym mixem, to przeciez 10 zl miesiecznie mozemy myślę brać ze skarbonki
  20. Pan mi napisał tak [COLOR=#000000][FONT=Arial]Lusia bedzie Państwu przesyłac pozdrowienia co jakis czas na tego maila [/FONT][/COLOR][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/Default/wink.gif[/IMG][COLOR=#000000][FONT=Arial] a własciwie to inaczej bedzie sie nazywac,choc jeszcze nie wiem jak,Iga ta na zdjeciu miała około 2 latka jak ja znalazłem(na zdjeciu w ubraniu poniewaz po kapieli:D )[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Arial][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Arial][URL="http://i33.tinypic.com/2uizw8w.jpg"][IMG]http://i33.tinypic.com/2uizw8w.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/COLOR]
  21. Mamy dług w skarbonce Gufiego. Co miesiąc wpłacam Morii 250 zł - nie zalegamy z żadnymi wpłatami. Ale na tym samym koncie mam wpłaty z bazarku - które sa z przeznaczeniem na psy, któe mamy pod opieką, na szczepienia, na transporty, na hotele To, co zabrakło do sierpniowej i wrześniowej wpłaty dla Morii dopłaciłam z tych pieniążków bazarkowych Natomiast szukamy cały czas osób, które się zdeklarują pomagać Gufiemu - bo wtedy te pieniążki, które teraz dokładam z bazarku na Niego, mogłyby być wykorzystane na wyciągnięcie innych psów
  22. Z Lusią to już się nie trzeba martwić, bo Nikuś się zgodził i Pan już powiadomiony, że w niedzielę do Niego przyjedzie. Natomiast te psiaki to oczywiście najlepiej by było, jakby ktoś jechał i przy okazji mógł zabrać, ale to się prawie nie zdarza. Tzn mamy jedną propozycję i chęć pomocy - ale koszt to 230 zł - gdyby znalazł się jeszcze jakiś psiak, który jedzie w takim kierunku, można podzielić koszty i już jest znacznie taniej
  23. No tak... Tzn u Morii długu nie mamy. To, co zabrakło, dopłaciłam z bazarków. Te wpłaty, które wpisałam możemy liczyć, jako wpłaty na kolejny miesiąc - czyli październik
  24. Clo pewnie wszystko dokładnie napisze, ale Pani podobno zakochana w Łatku. Mieszkałby w Domu. Jednak super by było znaleźć kogoś, kto sprawdzi ten domek
×
×
  • Create New...